Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Ogłowia na rajdy


23 odpowiedzi w tym temacie

#1
KalinaAngloarab

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów
Hmm...może to nie będzie pytanie, tylko wyrażenie własnego zdania na temat rajdów.
Byłam na kilku rajdach dwudniowych i uważam, że jazda na wędzidłach razem z wytokami i wodzami 40 cm nie działa dobrze na rajdowego konia. Na jednym z rajdów jechaliśmy na wędzidłach gumowych, czy konie nie miały niewygodnie, przez trzymanie ciągle czegoś w pysku...?
Sama jeżdżę na halterach, kantarach lub ogłowiach bezwędzidłowych, jeśli chodzi o tereny i właśnie rajdy. wszystko, co jest na moim rajdowy koniu to ogłowie, wodze, siodło, czaprak i ochraniacze. A kiedy konie godzą jak na tym zdj:

http://www.endurance.com.pl/picture.php ... Ciesielska


To może im być niewygodnie tak chodzić. Są spięte itp.
A wy co o tym sądzicie?
Kooniee!

#2
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
(na tym zdjęciu , to Ferid sam się skrócił i kombinyje jak uniknąć kontaktu z wędzidłem unosząc głowę... ) a popatrz, że na zdjęciu poniżej, inny koń (w tym samym typie ogłowia) idzie już normalnie w rozluźnieniu... a przecież tak naprawdę, wędzidło w rajdach służy tylko na początku, potem w miarę nabijania km, koń odposzcza i idzie spokojnie na luźnych wodzach, a wędzidła już nie działają więc co mu ma przeszkadzać...?
ogłowia te mają b. szybki sposób zapinek więc można mu w każdej chwili ściągnąć na popas i odpoczynek...

Załączone pliki


...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#3
parada34

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Ja myślę, że do rajdów mogą być w ogóle bez nachrapnika.

#4
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
ogłowia z "podium" nie mogą być bez nachrapnika... chodzi tu o to, aby ściągając wędzodło, pozostało na koniu coś w rodzaju kantara i to właśnie jest w nich fajne i mądrze pomyślane :wink:
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#5
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
A taki zestaw? http://www.polskiearaby.com/forum3/down ... hp?id=1792
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#6
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
no to Hamer też jest z "podium"... :wink:
i to w moim linku; http://jezdzieckidomwysylkowy.pl/produc ... roduct=738
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#7
KalinaAngloarab

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów
no tak, ale ja np. byłam na rajdzie, i wszyscy mieli haltery / ogłowia bezwędzidłowe, właśnie po to, żeby konia, który się spłoszył nie pociągnąć za pysk itd. bo to zdarza się jeźdźcom na każdym poziomie, prawda?
Kooniee!

#8
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
:mrgreen: uważam, że spokojnie mogłabyś wystartować na sznurku, ale pamiętaj, że na rajdach każdy zna swojego rumaka na wskroś... tak więc jeżeli masz pewność,że twój koń spokojnie odejdzie od stada pędzących i nie pobiegnie za innymi końmi gdy te właśnie wyskoczą zza horyzontu czy z zakrętu na finiszu, to ok 8) ale jeśli jest choć cień wątpliwości, to nie ryzykuj (nie ze względu na siebie) ale ze względu na innych jeźdźców, być może młodych i mniej doświadczonych... na takich rajdach są również dzieciaki, które reprezentują różny poziom jeździecki...
Znałam takiego chłopaka, który świetnie radził sobie ze swoim koniem na kantarze sznurkowym, dopoki w terenie nie natrafił na stado wron... nagle uniosły się w górę na jego widok, a koń zwyczajnie stanął dęba, obrócił na zadzie i tyle go widzieli... konik singel na trasie rajdowej, to trochę mało zabawne zjawisko... nie przeczę jednak, że i na odłowiu może być inaczej, ale wtedy nie masz wyrzutów, że nie zrobiłaś wszystkiego...
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#9
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Ja bym nie ryzykował. I zrobił tak jak pisze Arena. najlepsze na rajdy oczywiście nie zawody to kanto ogłowie jakie kiedyś w wojsku było. Szybko można wyjąć kiełzno i słuzy jako kantar. Albo rajdowe ogłowie budowa zblizone do wojskowego. Dla bezpieczeństwa.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#10
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Nasz rajd jeździł na kantarach sznurkowych. Koniom wygodnie - a po 3 dniach jazdy po górach ( i Turbaczu) nawet nie w głowach im było rozrabianie :mrgreen:
Tylko -trzeba było pilnowac na popasach i nie puszczać luzem :???:

Dołączona grafika

#11
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Interesujące :) A jakich rzędów używacie Rzepko na takie rajdy w terenie? Konie małopolskie czy bardziej mieszanka szlachetna?DZjęcie miesiąca. Poproszę o więcej... ;)
Prawda najbardziej boli oszustów...

#12
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Siodła -to najczęściej kulbaki daw-maga, rajdowe i siodła daw-maga. Do tego dobre pady z kieszeniami. Ja dowoziłam autem na postoje zwykłe kantary i żarełko dla koni i wszystkich uczestników :mrgreen: Na zdjęciu -jako pierwsza -kara -to moja ślązaczka, mama Zordona :???:
Tu jest sprawozdanie z naszych rajdów:

http://forum.tjn.sic...topic.php?t=107

#13
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Oj tam oj tam ;) ślązak to koń wszechstronny...Choć do rajdów to raczej niezbyt na dłuższą metę się nadaje. Jak rozmumie siodła rajdowe, a kulbki w.36 wojskowe?

Dzięki za linka.Chętnie poczytam :)

Zdjęcia pierwsza klasa! :wub: Zakochać się można w takich widokach :D
Prawda najbardziej boli oszustów...

#14
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Ech, kulbaki wojskowe to już nie do dostania...my jeździliśmy na kulbakach daw- maga -robią takie rajdowe, z ławkami. Sa wygodne. Kiedys tez jeździłam na ruskich kulbakach -tez są wygodne dla konia, dla jeźdźca -niespecjalnie :mrgreen:

#15
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Są do dostanie rzędy wz.36 :) Szyją cały czas. Daw-mag na ten przykład.Te rajdowe właśnie słyszałem, że bardzo wygodne w jeżdzie . A można na kantarach sznurkowych jezdzić po drogach publicznych? Czy kodeks nie definuje tego typu ogłowia?
Prawda najbardziej boli oszustów...

#16
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Hm... nie spotkałam się z zakazem jazdy bez wędzidła. Podejrzewam , że policja nawet specjalnie nie jest zorientowana w tym temacie :mrgreen:
A przepisy ruchu drogowego -raczej tez nie precyzują rodzaj ogłowia :???:
Prawdę mówiąc -nawet ogłowie z wędzidłem nie da gwarancji zapanowania nad koniem, kiedy się spłoszy naprawdę :-P

#17
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
Sliczna fotka rzepka :) koniki luz-bluz, rodzinna atmosfera... jeżeli mamy na myśli rekreację, to jak najbardziej TAK... ale jeżeli mówimy o rajdach sportowych i koniach arabskich gdzie na starcie są tak podniecone, odzywa się duch walki/rywalizacji, ogony zadarte w górę... to taki halterek można wsadzić sobie do kieszeni na zapas ;) nie wiem kto mówił o wodzach 40cm :shock:
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#18
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Prawda Rzepko nie daje. Ale kantar na sznurku teź nie daje jakby co... :cool: W każdym razie interesujący temat Dzięki za info.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#19
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Na ostatnim seminarium w Warszawie jedna z pań -z Anglii pokazywała swoje zdjęcia na arabie. Jeździ rajdy długodystansowe -z dobrymi wynikami, koń tylko na halterku :mrgreen: Myslę, że trzeba byłoby go do tego przyuczyć. Moja klacz -3/4 oo i 1/4 xx -początkowo w terenie chodziła tylko na pelhamie, taki to był świr. Teraz chodzi tylko i wyłącznie na samym kantarku (chociaz nadal jest "ostrym" koniem) :mrgreen: Tu jej fotka w terenie:

Dołączona grafika

A żeby nie było całkiem Off -to równoczesnie fotka mojej Dory -ślązaczki, mamy Zordona (widać od razu inną energię! :mrgreen: :

Dołączona grafika

#20
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
fajny ten arabek i ujęcie super! :) kary też nie byle co ;) ale mnie nikt nie przekona... miałam już zbyt dużo różnych "lekcji" na rajdach, aby ryzykować... tam startują ogiery (często kryjące)... nie ma to jak luz psychiczny, jazda na takim rozgrzanym ogierku to frajda, ale co kiedy kobyłka zabłyszczy mu przed nosem? :mrgreen:
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych