Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Przygotowanie ujeżdżalni.


107 odpowiedzi w tym temacie

#21
bronta

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • Miejsce zamieszkaniaśląsk
To ja napiszę jak tworzyłam swoją ujeżdżalnię 20 x 40. Zaczne od tego, że wiele zalezy od regionu Polski i gleby. U nas jest ta najgorsza, bo strasznie gliniasta ( południe Polski ).
1. Na poczatek wyznaczyliśmy czworobok ( no ale to oczywiste )
2. Fadroma zebrała całą warswę darni z wyznaczonego czworoboku ( ok 30 - 40 cm ).
3. kopaliśmy rowy na drenaż, co 2 metry na całą poprzeczną długość ( głębokość ok 80 cm - ale szczerze mówiąc juz dokładnie nie pamiętam ) z lekkim spadem
4. na długich scianach puściliśmy "zbiorczy drenaż", który zbierał wodę z drenów poprzecznych.
5. Rury drenażowe były osadzana na piasku i żwirze.
6. Na całość ujezdżalnie wysypaliśmy warstwe grubego kamienia ( około 20 cm - 30 cm )
7. Na gruby kamień warstwę klińca
8. Całość uwalcowano
9. Na tak przygotowaną powierzchnię wysypaliśmy około 20 cm piasku ( szary, ostry piasek - taki najlepiej przepuszcza wodę )
10. I jeszcze raz walcowanie.

Ujeżdżalnię robiliśmy około 3 lat lemu. Do dzisiaj spisuje się bez zarzutu.
jedno tylko zostao zawalone ( no ale to już wytszło przy eksploatacji ).
Tam gdzie bok ujeżdżalnie styka się z trawą, podczas dużego deszczu ( a jest lekki spad terenu ). Powstające na łące błoto wlewa się do piasku i tworzy małe bagienko. Ale tak jest tylko w jednym miejscu i poprostu trzeba czasami wybrać tą mieszankę i uzupełnić piaskiem. Obecnie zastanawiam się czym oddzielić ujeżdżalnię od pastwiska, aby było skutecznie i bezpiecznie.
To jedyny minusik naszej ujeżdżalni. Poza tym naprawdę podłoże jest super.
Ważne jest by nie dać zbyt dużo piasku, bo podłoże stanie się ciężkie i grząskie.
Do dzisiaj nie dosypywaliśmy piasku i w żaden sposób nie uzupełnieliśmy podłoża.

Zapraszam na www.republika.pl/bronta/ujezdzalnia.html tam właśnie widać moją ujeżdżalnię

#22
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Jestem pod wrażeniem ;)
Przez 3 lata ceny na pewno się pozmieniały, ale napisz mi proszę, ile wyniosło Cię przygotowanie tej ujeżdżalni...

#23
bronta

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • Miejsce zamieszkaniaśląsk
Z tego co pamietam około 12000 zł. Wiele robilismy własnymi siłami ( np. kopanie rowów..., a było co kopać ;).

#24
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Drożej mnie to wyniesie, niż się spodziewałem ;)

#25
bronta

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • Miejsce zamieszkaniaśląsk
Głowa do góry !!! Niestety kosztowne, ale warto. Dobry plac do jazdy to podstawa. Nasz jest niewielki, ale bez niego nie wyobrażam sobie treningów.

#26
tekinka:)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 327 postów
  • Miejsce zamieszkaniaładne miejsce :b
a może wysypać czworobok grubą korą? ma to swoje plusy, nie wymiesza się tak szybko z podłożem, jest sprężyste, ładnie wygląda, przepuszcza wodę, nie wiem tylko ile to może kosztować

#27
Śnieżynka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚląskie
No widzę ten_veroniq ,że już ci poradzili. A na PZ postarszyl cię MArek.
;) Jeśli dalej chcesz wiedzieć coś dodatkowego to daj znać . Jeszcze trochę rad mam w zanadrzu, tylko nie wiem czy cię ininteresują ;)
Koń też człowiek

#28
montana

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 796 postów
  • Miejsce zamieszkaniamaz/młp
pisz koniecznie, bo to interesujący i pryzdatny temat i wiele osob potrzebuje wskazowki, ja takze , czekamy na dalsza czesc !
"Zły duch nie ośmiela sie wstapic do namiotu,w ktorym znajduje sie koń czystej krwi." KORAN

#29
bronta

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • Miejsce zamieszkaniaśląsk
Sorki... poprawka do punktu 9 ;) Piasku nie ok. 20 cm jak napisałam ,a ok 10-15 cm. Przy powierzchni 800 m2 to dosyć istotny szczegół finansowy...;)
Szczerze mówiac jak zabierałam się za ujezdżalnię pozwoliłam sobie podzwonić po różnych instytucjach związanych z jeździectwem ( nie wyłączając PZJ i OZJ, oraz kilku znanych mi trenerów ), aby uzyskać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Na niewiele się to niestety zdało, bo konkretnej "instrukcji" nikt nie miał. Dostałam tylko informację, że jest jakiś niemiecki projektant, który przygotowuje plany takich ujeżdżalni dostosowując je do danej gleby i terenu, ale jak usłyszałam ile bierze za sam projekt... ;) , to całej ujeżdżalni mi się odechciało...
Pojeździłam, popodgladałam, popytałam gdzie się tylko dało i z dużą pomocą fachowca budowlanego udało nam się wkońcu stworzyć ujeżdżalnię.

#30
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów
veroniq - zgubiłęś widze mój nr telefonu ;)
Przemyśl czy chcesz profesjonalną ujeżdżalnię, czy wystarczy Ci plac ze "zmioennymi warunkami"
Bronta dokładnie opisała jak zrobić tę pierwszą, niestety koszt jest dość wysoki. Piasek i żwir może nie tak bardzo, jak drenaż, transporty i sprzęt...
Można też zrobić drenaż sposobem "domowym" - nie stosować rur, tylko sam żwir drenujący w rowach. Plusem takiego rozwiązania jest niższy koszt , minusem - chyba trwałość, bo na chłopski (czyli veroniqowy) rozum patrząc - żwir po jakimś czasie może "zatkać się" piaskiem...
Ogólnie ważne jest walcowanie placu - dobrze wykonane w obu rozwiązaniach dużo daje.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej
proszę o bana :D

#31
Petit

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 168 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKonstancin
Ja byłam kilka razy w Sielance jak tworzyli tamtejszy parkur.
Drenaż polegał na baaardzo grubym i wielowarstwym wysypywaniu różnego rodzaju żwiru. Od babrdzo grubego-kamyki do drobniutego. Pod kamieniami była folia i zniej spływa woda do czegoś na około. Wydaje mi się, że na te kamienie możnaby wysypać jakiś piach, albo dwa rodzaje piasków i wtedy też byłoby dobrze. (W Sielance jest piasek kwarcowy-bialutki-to informacja dla tych którzy o tym nie wiedzieli)

#32
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów
Przy okazji polecam:
http://www.bober.com.pl/common/download ... odloze.pdf
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej
proszę o bana :D

#33
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Śnieżynka, pisaj pisaj, przyda się!

Gaga, nie zgubiłem numeru ;) Zbieram po prostu pomysły. Zastanawiam się właśnie nad opcją "na veronikowy rozum", czyli warstwa drenująca, bez instalacji drenażowej. Brzmi taniej, tylko nie mam pewności, czy jeżeli zaoszczędzę teraz, to nie będę dokładać podwójnie w przyszłości...

P.S.
Jakie wymiary ujeżdżalni uważacie za optymalne, a jakie za optymalne z nawiązką?
Ma to być ujeżdżalnia uniwersalna, czyli i dla tych, co chcą się pokręcić w kółko, i dla tych, co chcą poskakać, albo przećwiczyć elementy ujeżdżeniowe oraz dla tych, którzy lubią dla urozmaicenia westernowe bramki i mostki.
Czekam na opinie!

#34
Koniczka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2348 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWarszawa
20x60 ;)
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.

#35
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie

Koniczka napisał:

20x60 ;)
Optymalne, czy optymalne z nawiązką?
Dopytuję, bo będę grodzić, więc nie da się wyjechać poza wyznaczony obszar...

#36
Koniczka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2348 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWarszawa
Jak dla mnie optymalne. Nawiązki nie potrzebuję. 30x60 u Ciapkoszczaka jak na moje potrzeby jest za szerokie.
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.

#37
Śnieżynka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚląskie
20 x 40 to mimimum - teoretyczne.Ale może być to forma wymuszona przez teren - trapez , owal itp.
Przeżyłam wykonanie i uzytkowanie wielu ujeżdżalni i najpierw napiszę jakie były wady.
Po pierwsze nikt z wykonawców z reguły nie bierze pod uwagę siły uderzenia końskiego kopyta o podłoże w galopie ( ok. 4t) to powoduje ,że wcześniej czy późnie , ale raczej wczesniej wychodząc na wierzch wszystkie elementy większe i cięższe od piasku . Dziwne , ale wystarczy sobie przypomnieć doświadczenia z fizyki - dział mechanika a wszystko staje się oczywiste. Wyciągałam już z piasku rury melioracyjne , które wyglądały jak pętle do łap[ania koni za nogi ( może błąd w walcowaniu) zbierałam kamień , który miał robić za drenaż - ten wychodzi najszybciej. Takie ujeżdżalnie wymagaja konserwacji . Co parę lat kiedy zaczynają pojawiać się pierwsze kamyki trzeba zdj.ąć cały piasek , poprawić drenaż , uwalcować i na parę lat spokój.
Te śliczne białe ujeżdżalnie z piasku kwarcowego - jest w Sielance , jest i w Bolixie kosztują fortune ( jak dobra hala) a jak drogi jest ten piasek siadczy dbałość o to by jak najmniej wydostawało się go na zewnątrz. Chyba ślicznej białej ujężdżalni ten_veroniq nie chcesz , a może ........... ;)
Następna ważna rzecz to rodzaj piasku. Można sobie zrobić ziaziu kupując piasek ilasty lub gliniasty - też takie są. Najlepszy jest piasek taki jak np w piaskownicy. Dobrze przepuszczalny , szybko schnący. Jedyna wada to taka jak wszystkich ujeżdżalni - w czasie upału trzeba go polewać , żeby się nie kurzył.
Potem musisz zobaczyć jakie masz podłoże > Najgorsza jest glina, Wcale nie lepszy jest ił. Glina nie przepuszcza , a z iłu jak popada robi się glajza.
Najlepsze było by podłoże piaskowe ,bo nie musiał byś nic robić , ale rozumiem ,że nie masz .
Ufrfff wyjdzie z tego wypracowanie, wyślę ten kawałek i poczekam co ty na to. czyli ciąg dalszy nastąpi ;) ;)

[ Add: Nie 20 Mar, 2005 00:41 ]
Właśnie mi się przypomniało ,że bardzo często , jeśli mamy podłoże gliniaste to pod warstwą takiego podłoża jest piach, Musiałbyś sobie wykopać taki pólmetrowy dołek i zobaczyć czy nie dokopiesz się do piachu. Wtedy masz z głowy, zdejmujesz warstwę gliny , dokupujesz trochę piachu, żeby wyrównać to co zebrałeś i juz. Ale to marzenie ;)
Koń też człowiek

#38
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Chciałbym śliczną białą ujeżdżalnię ;)
/chcieć mogę, to nic nie kosztuje/

Jutro wykopię dołek i sprawdzę, co jest "pod".

#39
Śnieżynka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚląskie
Taki cud zdarzył się w Sosnowcu . Po wierzchu była bliżej nie określona glajza, która jakzasychała to w beton, a 20 cm niżej śliczny żółty piach. Ale to jeszcze Jura, to takie cuda się zdarzają. ;)
Inny rodzaj ujeżdżalni powstał gospodarczym sposobem w Chorzowie - W parku WPKIW. Tam podłoże było ochydne Bo na starych gliniankach , gdzie wysypywano gruz i śmieci powstał park. Więc żeby wyrównać teren zasypano to szlaką i na to dano warstwę ziemi . Posiano trawę i już. zrobić na takim czymś ujeżdżalnię to horror.
Ale się udało. Najpierw zdjęliśmy warstwę ziemi. To co zostało potraktowaliśmy takim specjalnym walcem do napowietrzania łąk. Wygląda to jak walec-kolczatka. Te kolce mają długość do 20 cm. Robią takie śliczne małe dziurki w ziemi. Na to cieńka warstwa piasku ,jakies 5 cm.potem na ten piach wjechał walec i pojeźdźił sobie trochę Chodziło o to by oddzielić szlakę i by w te dziurki wszedł piasek . To był nasz drenaż. Na to wszystko wysypaliśmy korę z łykiem. Mam nadzieję ,że wiesz co to łyko. Warstwa miała jakieś 15 cm, . Ujeżdżalnia była genialna. Nie śliska i niesamowicie elastyczna. W zimie nie było ślisko, bo od spręzynowania podloża każdy lodzik pękał. W lecie nic się nie kurzyło. Ajak za bardzo wyschło to wystarczyło trochę polać. W takich okorkach wilgoć się długo trzyma. . Domyślam się ,że po jakimś czasie to zbutwieje, ale w ciągu dwóch lat , kiedy tam prowadziłam jazdy było świetnie. Nawet jak przeszło urwanie chmury to nie było kałuż po godzinie. Ciąg dalszy nastąni , chyba ,że masz już dosyć ;) ;) ;)

[ Add: Nie 20 Mar, 2005 01:51 ]
Jeszcze mam kilka pomysłów , niekoniecznie wlasnych a do tego trzeba jeszcze napisać o ogrodzeniu i oświetleniu. ale cdn..........................

[ Add: Nie 20 Mar, 2005 09:13 ]
Ale na CDN ............. zapraszam na forum PZ ;)
Koń też człowiek

#40
Gość_Kasica_*

  • Gość
Śnieżynka, jak piszeszj to jesli pod warstwa zimi jest piach to nie ma problemu ze zrobieniem ujezdzalni...u mnie dokladnie tak jest, jednak po zebraniu warstwy ziemi, dla wypoziomowania placu,, w miejscu gdzie pojawil sie piach jest strasznie grząsko!!! poprostu katastrofa!! nie mam pojecia co z tym zrobic!!





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych