Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Urządzenie mieszkania-nasze pomysły


28 odpowiedzi w tym temacie

#1
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Macie czasami dylematy zmieniając wystrój swojego mieszkania?
Zastanawiacie się,co wybrać i cy na pewno będzie pasowało?
A może jest wśród nas ktoś, kto potrafi rzucić okiem na mieszkanie tak,żeby odrazu widzieć,czy będzie ok,czy też nie?

W przyszłości czeka mnie urządzanie takiej oto klatki:
Dołączona grafika

To całe,szalone ok 25metrów :lol:

Numer 1 to przedpokój, 2 to toaleta a 3 to "łazienka",niebieska kreska oznacza ścianę,która tam obecnie stoi, różowa kreska to brak ściany w tym miejscu. Chciałabym wyburzyć tą ścianę zaznaczoną na niebiesko i zabudować to miejsce na różowo,gdzie ściany nie ma-dlatego też zaznaczyłam to na "planie" przerywanymi liniami zakładając,że jest tam jedno pomieszczenie zamiast dwóch. 4 to kuchnia, 5 to pokój.
Jak wam się wydaje jest szansa zrobienia antresoli w lewym rogu/lewej części pokoju? Tak,żeby u góry było łóżko, a na dole więcej przestrzeni. Czy zrobi mi się z tego jeszcze większa klatka(teoretycznie powinno dać to przestrzeń,no ale...). No i przede wszystkim macie pojęcie jaki byłby to koszt?
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#2
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
PRZEDPOKÓJ: Jeśli można mała uwaga, takie puszczenie wodzy wizji ..bo real zweryfikuje wasz fundusz i co gdzie można nie-można burzyć . Na wejściu- drzwi w drzwi łazienki, fatalny kąt, nerwowość na wejściu do mieszkania( ja mam chyba klaustrofobię.. drzwi w domu mam tylko -do domu i łazienki i jednego małego pokoju,które praktycznie są non-stop open :)) Jeśli wejscie do łazienki ma zostać w tym miejscu, to może jakieś przesuwane drzwi?
ŁAZIENKA: ściankę niebieską zostawiłabym w połowie albo na 1/3. muszlę oddzieliłabym od poł. wysok. ścianki dzielącej- luksferami, albo po całości - jeśli będzie kabina ( układ całości zależy jak biegnie kanaliza i łącza- nie napisałaś, pomóc więc praktycznie trudno ..)
KUCHNIA: Zrezygnowałabym z drzwi kuchennych,otwieranych w ten sposób-zabierają masę m-sca, lub przestawiła je w lewo w kier ściany łazienki ,tak aby otwierały się w kuchni na ścianę dzielącą oba pomieszczenia, to m-sce na różowo- zabuduj na ścianę otwierałyby się ,,na nią" ewentualne drzwi od kuchni .Zyskasz konkretny kąt miedzy pokojem a kuchnią przy oknie .Albo w ogóle wywaliłabym drzwi do kuchni, powiększyła przestrzeń łącznie aż do sufitu i scaliła oba pomieszczenia, lub dołem zostawiła do poł. zabudowę ściany i zrobiła niby barek dzielący kuchnię od pokoju- zyskasz przestrzeń i smrody kuchenne na pokój:) Plusy i minusy.
POKÓJ: Antresola dobry pomysł i wcale nie musi robić wrażenia graciarni czy ciasnoty, wszystko zależy od materiałów jakich użyjecie, a na górze już nie musicie stawiać łóżka tylko same materace, szafkę i lampeczkę :)
Taka ważna uwaga - aby ci konkretnie pomóc potrzebne są konkrety, bo przedmioty mają swoje konkretne gabaryty, a pomieszczenia konkretny metraż, łazienka swoje łącza , jak kuchnia i do nich dopasowuje się lokalizację sprzętu. Sprecyzuj m2 poszczególnych pomieszczeń, to może nawet drzwi do łazienki ulokuje się inaczej i zmieści ściankę dzieląca delikatnie pokój od przedpokoju..bo tak od razu w pokoju -przedpokój..
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#3
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Obiś wszystko zależy od tego czy bedziesz tam mieszkać sama czy z kimś ;) no i od tego gdzie są ściany nośne budynku ;0
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#4
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
To przepis już jest, a to moja z grubsza propozycja bez wiedzy nt co gdzie można wyburzyć :)

Załączone pliki


Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#5
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
fuzja1 No własnie tej cholernej wnęki w pokoju ruszyć podobno nie można-ściana nośna...
W ogóle mieszkałam w tym mieszkaniu a się okazał,że źle narysowałam, daje poprawiony plan (rodzice mają lepszą pamięć xD)
Dołączona grafika

Jeśli chodzi o łazienkę, to nie zostawię nawet 10cm tej cholernej niebieskiej ściany, bo mówimy o tak malutkich pomieszczeniach,że wchodząc do toalety wchodzisz i są ściany (wyobraźcie sobie pomieszczenie do którego mieści się tylko toaleta), dlatego tak zależy mi na połączeniu z "łazienką"(czyli tą częścią która ma teraz wejście od kuchni i jest tam wanna),jakby to połączyć stworzyłoby to mikro łazienkę. Mikro,ale zawsze łazienkę, w której dało by się "obrócić".
Pomiędzy przedpokojem a pokojem są drzwi,jednak takich normalnych bym chyba tam nie chciała, bo znów dla zobrazowania wymiarów dodam,że przedpokój ma szerokość drzwi(tak,dosłownie). Dla zwiększenia kuchni myślę nad wyburzeniem ściany pomiędzy kuchnią a pokojem i dać tam wtedy na szafkach blat,który byłby jednocześnie stołem(gdzieś te gary i kuchenne bzdety trzeba trzymać),czyli zaznaczony przez Fuzję barek...
Nie wiem jakie te mieszkanie ma dokładne wymiary, jednak wygląda to tak:
Przedpokój to ma z metr na metr....
Toaleta w zasadzie to samo,jak nie mniej.
Łazienka jest dłuższa (bo nie ma tej nieszczęsnej wnęki z pokoju,która zabiera część pomieszczenia z wc) będzie miała z 1,40m długości na trochę ponad szerokość wanny.
Kuchnia to ok 1,40m na 1,80m.
Cała reszta to pokój.
Ogólnie te 24 metry to nie byłoby aż tak tragicznie mało, gdyby tego mieszkania kiedyś nie projektował jakiś architekt ograniczony, bo narobił pomieszczeń-klatek, a wystarczyło nieco zmniejszyć pokój.


Myślałam nad rozwiązaniami typu:
http://bi.gazeta.pl/...-propozycja.jpg
lub:
http://www.wnetrzari...resola_ikea.JPG
http://s.meble.pl/gf...to/43287565.jpg

Chodzi mi tylko i wyłącznie o pomysł z łóżkiem. Zamiast ściany dzielącej kuchnie z pokojem blat a pod nim szafki, wnękę w pokoju,przez którą toaleta ma metr kwadratowy(myślę,że nawet nie cały),zabudować na szafę...

Artanis z kimś-z PSEM. A tak na serio,to zmiany planuję sobie na przyszłość,gdy będę tam jedynym człekiem (chyba,że nastąpi przełom w moim życiu i znajdę jakąś "drugą polówkę",ale generalnie zakładam teraz myślenie tylko pod siebie). A co do ścian nośnych,to z tego,co wiem,te o których pisałam,że chciałabym się ich pozbyć, to można by wyburzyć.

Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#6
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
trójkę panie trójkę.. wybierz trójkę.. zdecydowanie, łózko pod ,podłogą" narażone na paprochy i to non stop wysówanie.. piętruś po drabince- umęczy cię, a platforma z niby kondygnacją -fajna, tylko domontowałabym elegancką balustradę, z człowiekiem bywa różnie czasem na fazie lub bez :mrgreen: lub zasłabnie... życie :) Czemu się kitra te forum, nie wysyła,nie edytuje co jest????????????????????????
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#7
Pumcia

    Maniusia

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5772 postów
  • Miejsce zamieszkaniaZz Zz Zz ...
Ja z B jesteśmy trakcie generalnego remontu domku parterowego 45m2 i zagospodarować z ładnym efektem tak małe metraże to jakiś cud.
Masz racje wywal wc na rzecz w miare normalnej łazienki. Z kuchni zrobiłabym aneks który przeszedłby w miejsce jadalne.
Zdjęcie z linkiem 3 fajny pomysł :cool:
Wszystko tak na prawde zalezy od funduszy. Kuchenne meble będzie robił mi kolega stolarz. Niestety nie mogłam zrobić aneksu ponieważ salon mam 2 schodki wyżej w stosunku do pozostałych pomieszczeń.
M.

#8
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
fuzja1 masz rację, nie spojrzałam tak na to wsuwane łóżko,ale słuszna uwaga. Ten trzeci pomysł też mi się chyba najbardziej podoba.
Pumcia to jest masakra, jak chciałoby się coś zrobić,a tu np. na środku są dwa cholerne schodki...Tak jak "u mnie" na środku pokoju jest zakichana spora wnęka, przez która toaleta ma metr kwadratowy a pokojowi NIC to nie dało,a jedna z tych ścian podobno nie do wyburzenia-na nośną nie wygląda,ale podobno wyburzyć nie mozna, no i musi zostać to tak jak jest, będzie zabudowane na szafę, a po co i w jakim celu kiedyś ktoś tak to zbudował to nie mam bladego pojęcia. Te mieszkanie nie jest klapą pod względem metrażowym, ale pod względem rozmieszczenia pomieszczeń jest, dlatego dwie ścianki pójdą do wyburzenia a część jednej do zabudowy.

Jeśli chodzi o fundusze,to na chwilę obecną śmieję się,że albo kupie łóżko,albo zrobię antresolę i będę spac na jakimś materacu :lol: . Dobrze, że telewizor mi do szczęścia nie jest potrzebny-jeden wydatek mniej (ciii,nieważne,że to tak naprawdę malutki koszt przy całości jaką na remont trzeba...) W moim przypadku plus jest taki,że mam jeszcze 1,5 roku studiów,w tej chwili jest to mieszkanie babci i dopuki babcia będzie tam mieszkała, to innowacji wprowadzać nie będę. Natomiast bądźmy szczerzy,ludzie umierają(chociaż mam nadzieję,że moja babcia zostanie z nami jak najdłużej,bo jest moją jedyną babcią i do tego naprawdę wspaniałą...),pieniądze w naszym kraju to ja już nie wiem skąd się bierze (moja wypłata za pół etatu w WTZtach-628zł :mrgreen: -pisze to,bo momentami nie wiem,czy się śmiać,czy płakać? Przecież to jest NIENORMALNE,że tak wiele osób za legalną,uczciwą pracę ma takie pensje...) dlatego zaczęłam sobie powolutku jakieś tam grosiki odkładać,żeby w przyszłości móc to ogarnąć, bo wiem, że jakby to na mnie spadło z dnia na dzień, to z pensją typu 1 z hakiem i koniem,to będę gryźć tynki a nie remontować...A teraz mimo groszy,które są moim dochodem, mam możliwość większość odłożyć,ze względu na rodziców,którzy dają mi taką szansę, zapewniając mi m.in.opłatę nauki i ze względu na wspaniałego współdzierżawcę Oberka(2,5roku temu nikt by mi nie przegadał,że można trafić na taką osobę) . Mieszkanie w tym mieście,w którym jest owe mieszkanie jest moim marzeniem od zawsze,tam się urodziłam i tam od zawsze chciałam wrócić, to też stanę na głowie,żeby sobie wszystko poukładać. Po studiach zawsze mogę na kilka mies wyjechać do pracy zagranicę,zawsze coś...
Wybaczcie moje życiowe wywody, ale ostatnio kwestia zarabiania w PL zaczyna mnie coraz bardziej śmieszyć i za razem martwić...

Przepraszam za kolor, ale coś mi się zdolnie namieszało i po dodaniu post był widoczny albo tylko na jasnej wersji forum,albo tylko na ciemnej, to zmieniłam na taki,ale wiem,że czyta się to tragicznie :angry:
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#9
Pumcia

    Maniusia

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5772 postów
  • Miejsce zamieszkaniaZz Zz Zz ...
Co do pracy i zarobków mamy chyba takie same obawy. Na razie mamy plan i mam po co wstawać rano.
Remont zawsze trwa dłużej i jest drożej niż założyliśmy :-P
M.

#10
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów

Wyświetl postUżytkownik Pumcia dnia 14 luty 2012 - 19:25 napisał

Co do pracy i zarobków mamy chyba takie same obawy. Na razie mamy plan i mam po co wstawać rano.
I to chyba najważniejsze, mieć po co wstawać. Bo z tym mimo wszelkich trudności zawsze chociaż trochę lżej.



Wyświetl postUżytkownik Pumcia dnia 14 luty 2012 - 19:25 napisał

Remont zawsze trwa dłużej i jest drożej niż założyliśmy :-P
A co do tego,to ja mam ten "plus", że w pewnych kwestiach jestem totalnie zielona i wszystko zawyżam,później jak pytam bardziej zorientowanych,lub sobie sprawdzam,okazuje się,że liczyłam na coś średnio z 2 razy więcej(no ale nie ma co ukrywać,że nazbieranie na wszystko w cenie rzeczywistej i tak jest wyzwaniem...). Plusem jest też to, że mam wujka, który w budownictwie siedzi od wielu lat,więc myślę,że kwestię np.ścianek będę miała załatwioną (jeśli nie w całości,to chociaż w znacznej części). Wiadomo, jak się nie ma na tyle cudownej sytuacji finansowej,żeby do wszystkiego sobie wziąć "kogoś", to trzeba kombinować.

A macie w domu coś takiego,co wam się długo marzyło? Albo co zobaczyliście i uznaliście,że musicie to mieć? Albo,że byłoby super to mieć(jeśli to zupełnie poza zasięgiem finansowym)?
Chodzi mi nawet o jakieś takie detale w wystroju.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#11
Pumcia

    Maniusia

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5772 postów
  • Miejsce zamieszkaniaZz Zz Zz ...
jeśli chodzi o detale w wystroju to mój B miał chęć na imitacje kamienia na ścianie z płytek gipsowych w salonie. Na naszą kieszeń jest to drogo ale znaleźliśmy producenta i kupiliśmy za 1/3 ceny, sami położyliśmy i spełniło się marzenie B z resztą dla mnie nie najgorzej to wygląda, może trochę pomniejsza pokój i tak już mały ale ok może być :-P a ja chce mieć w sypialni fiolet - wiem to zimny kolor i może smutny ale ja lubię i będzie pasował do mebli :cool: druga sprawa to kabina z hydromasażem już stoi i czeka do kończenia łazienki-wanna i tak nie wchodziła w grę bo mała łazienka, parapety drewniane. Zawsze chciałam mieć kominek i będziemy mieli ze względu na brak miejsca tylko piec kominkowy i w korytarzu (umiejscowienie komina) ale na podwyższeniu i zabudowany jak kominek. Jak mi się więcej przypomni to napiszę :mrgreen:
M.

#12
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Kominek-tez mi się zawsze marzył :wub: ... Co do fioletu,to ja tam nie rozdzielam na odcienie "ciepłe i zimne", zawsze miałam to,co mi się podobało,czyli przeszłam przez m.in. kremy,błękity,ciemny bordowy, różowo-niebieski, a teraz mam różowo kremowy(bo to chyba kremowy),zawsze też łączyłam jakoś po skosie kolory. Ważne,żeby podobało się komuś,kto w danym pomieszczeniu będzie przebywał.

A wracając do łazienek, ja uwielbiam wanny, będę mogła sobie pozwolić na taką króciuteńką(bo z długa to mi się żaden automat nie zmieści :lol: ), a mega podoba mi się to:

Dołączona grafika

Sama nie wiem,czy ta wanna jest ładna, czy aż tak brzydka,że dziwna i dlatego mi się podoba :lol: , tyle tylko,że poza kosmiczną ceną, to wielkie to strasznie, musiałabym postawić w pokoju :cool:
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#13
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Pumcia..fiolet powiadasz? Wcale nie musi być smutny i przygnębiający, wręcz odwrotnie - z dodatkami staje się ciepły, puszysty, aksamitny, nastrojowy,elegancki..
ten z wiosenną zielenią , już zamówiła sobie córka, latem będzie malowanie z zielono- żótawego na ...
Obiś- witaj w klubie koneserów :) A ty tej wnęki w pokoju nie możesz wykorzystać na regał podświetlany, półki ,tudzież imitację eleganckich z imitacją collage-foto zasuwanych drzwi?

Załączone pliki


Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#14
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
fuzja1 ta wnęka będzie szafą-z racji potrzeby zagospodarowania na coś tego typu. Rodzice wybili mi z głowy łóżka "w dziwnym" typie, z racji tego,że to mieszkanie normalnej wysokości,więc chyba faktycznie trochę na chama byłaby taka antresola, więc teraz już nie bardzo jest wybór, wnęka musi być szafą, bo inaczej się nie pomieszczę... Ale takie "foto" drzwi to byłby bajer-genialny pomysł :mrgreen:
Jeśli chodzi o kolory,to faktycznie dużą kwestią jest połączenie i detale. Mi od pewnego czasu coraz bardziej podoba się zestawienie klasycznej bieli z...czernią.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#15
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Właśnie tę wnękę jako szafę miałam na myśli, ale drzwi przesuwane z motywem ,,foto" grafiką tudzież inną abstrakcją. Sama biel z czernią robi wrażenie pewnego miejsca :) ale super komponują się z tymi kolorami wszystkie inne barwy, dodatki barwne które ożywią wnętrze, przykują wzrok w odpowiednim miejscu.. Poniżej propozycje na ścianę lub element drzwi szafy :)

Załączone pliki


Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#16
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Tak,tak, wiadomo, nie tylko i wyłącznie czerń i biel,ale te kolory jako "baza". Oglądałam ostatnio jakiś program-oczywiście nie pamiętam jaki, i właśnie urządzali mieszkania (różne rodziny wybierały sobie jakieś pomieszczenie w mieszkaniu)na biało-czarno. Naprawdę fajne efekty były, mi się podobała z tego chyba najbardziej biało czarna kuchnia, ale np. pomiędzy szafkami (tymi stojącymi a tymi wiszącymi) dali płytę będącą kilkoma warstwami pleksi,koloru czerwonego. Ja osobiście bym sobie czerwonego nie dała,nie przepadam za tym kolorem, jednak dawało to taki kontrast i za razem jakoś tak się zgrywało,że wyglądało świetnie.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#17
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Obiś do dekoracji i akcentu kolorystycznego można wykorzystać szablony. Teraz jest moda na takie duże i przestrzenne. Np . możesz sobie strzelić kwitnącą japońską wiśnię na pół ściany. I wymalować jej różowe kwiatki :D Są też olbrzymie dmuchawce i inne wynalazki. Sprawdź na stronach Dekorala, Nobilesu i tym podobnych. :)
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#18
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
np:
..ja tam maluję takie rzeczy :)

Załączone pliki


Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#19
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
obiś a wanna rogowa się nie zmieści? :)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#20
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
A tak trochę odbiegając od urządzenia mieszkania to mam pytanie. Czym malujecie na ścianach?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych