Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Podogonie

podogonie

20 odpowiedzi w tym temacie

#1
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Witam wszystkich. Mam pytanko jakie macie sposoby na nauczenie konia do podogonia. Mój wałach strasznie go nie toleruje, po prostu bije jak szalony. Może są jakieś powody jego zachowania. Odpiszcie co myślicie. Pozdrawiam.

#2
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
A ile razy zakładałaś koniowi podogonie?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#3
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Już dużo razy, koń chodzi w zaprzęgu, poprzedni właściciel nie przyznał się że tak robi, dopiero teraz jak go przydusiłem to się wygadał cyt. (no czasami jak go coś pikło to wywijał) :) i chodzi o to że po prostu obawiam się żeby nie zrobił tego w bryczce bo może komuś zrobić krzywdę.

#4
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Koniom czasem przeszkadza podogonie, ale nie znam takiego, który się do tego nigdy nie przyzwyczaił. Może po prostu ma je źle dopasowane? Może gdzieś go obciera? Może warto byłoby obszyć tę część, która jest pod ogonem jakimś futerkiem?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#5
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Ja też nie znałem, do tego czasu. Kupiłem nawet nowe podogonie w super skóry i nadal nic.

#6
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
A nie masz w pobliżu siebie kogoś, kto mógłby Ci pomóc? (mam na myśli kogoś, kto profesjonalnie będzie potrafił zająć się zaprzęganiem Twojego konia)
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#7
Magda Pawlowicz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 976 postów
pRzede wszystkim nie zakładała bym tego konia dopóki istnieje problem z podogoniem!
Ja bym wzięła tego konia na lonże i wypracowała najpierw solidną akceptację uprzęży.
Jeszcze można pomyśleć o zastąpieniu podogonia natylnikiem, tylko do tego też trzeba konia najpierw przyzwyczaić.
Dołączona grafika

#8
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Koń chodzi w zaprzęgu fajnie, nie ma problemu para, pojedynka. Z uprzęży nic sobie nie robi, tylko to podogonie :)

#9
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Jeśli nie akceptuje podogonia to znaczy, że nie akceptuje uprzęży.
Sam tego problemu nie rozwiążesz. Poproś o pomoc kogoś, kto się na tym zna.
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#10
danae

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 920 postów
  • Miejsce zamieszkaniaSzerokie Pastwiska
to jest to co ja lubie :
kon chodzi fajnie, tylko nie akceptuje podogonia i bije zadem.....
to mi to lapatologicznie wytlumacz, jak zakladasz pasy ciagowe, jak kon nawala z zadu???
nie no fajnie chodzi spoko .....

#11
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Podejrzewam, że pracuje bez podogonia :neutral:
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#12
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Co mam Ci wytłumaczyć? Jeżdżę bez podogonia, a pasy zakładam normalnie jak chcesz zobaczyć to przyjedz to ci pokaże. Jak nie ma podogonia to stoi jak truśka, ale z drugiej str przez to założyłem ten temat bo coś tam w głowie siedzi, i jakaś obawa jest. Ćwiczyłem już z nim bardzo dużo, codziennie pas do niego podogonie i lonża, np. dwa dni dobrze a na trzeci coś go pikło i znowu jazda. W samej uprzęży to można go nawet zostawić na okólniku i zero reakcji.

#13
Magda Pawlowicz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 976 postów
To jak jeździsz bez podogonia?
Z naszelnikiem karkowym czy z natylnikiem?
No czym koń hamuje?
Dołączona grafika

#14
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Jeżdżę z podpieniem.

#15
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Co to jest podpienie?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#16
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Skórzany pas, przyczepiany do dyszułek, przebiegający za przednimi nogami konia.

#17
Magda Pawlowicz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 976 postów
To rozumiem, że jeździsz pojedynką. A natylnik próbowałeś?
Może koniowi konkretnie właśnie o podogonie chodzi i natylnik by był do zaakceptowania?
Tylko KONIECZNIE trzeba wypróbować "na sucho" bo może byc jazda...
Dołączona grafika

#18
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Tak pojedynka. masz racje z tym natylnikiem, ale powiedz mi czy są natylniki bez podogonia? Zawsze jak widziałem to było to razem połączone. Sam nie wiem.

#19
Magda Pawlowicz

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 976 postów
No bo robi się uprząż tak, że natylnik jest razem z podogoniem ale można je odpiąć. POdejrzewam, że możesz też sobie dorobic natylnik do tego co masz, to nie jest jakas bardzo skomplikowana "konstrukcja" każdy rymarz powinien ci to zrobić. Bo tak to jest po prostu mało bezpieczne...
tzn jeszcze w lekkim pojeździe albo z hamulcem to ok ale ja tam wole jak koń ma "części hamujące" solidne.
Dołączona grafika

#20
oem3

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
Jak się nic nie zmieni to będę musiał dorobić ten natylnik, jak by nie było to powinien być wtedy uprząż będzie kompletna. Jak na razie to nie ma strachu, są hamulce tarczowe. Tylko byłem ciekawy czy miał ktoś podobny przypadek, czy mój koń jest po prostu wyjątkiem.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych