Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

zmiany w życiu dzięki koniom - praca mgr- poszukuję osób


45 odpowiedzi w tym temacie

#1
augatka

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
Witam serdecznie,

Jestem studentką V roku Turystyki i Rekreacji na Wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.
Moją pasją jest jeździectwo, dlatego bardzo zależało mi na pisaniu pracy magisterskiej związanej z tą
tematyką. Chcę napisać pracę jakościową, która opierała by się na wywiadach przeprowadzonych z osobami,
które pod wpływem koni zmieniły diametralnie swoje życie. Praca ma ukazywać przekrój różnych historii, wpływ
koni na życie ludzi, siłę i energię jaką dają nam te zwierzęta.

Jeżeli ktoś z was zna takie osoby, które pod wpływem koni, jeździectwa dokonały znacznych zmian w swoim życiu,
byłabym wdzięczna za jakiekolwiek namiary lub informacje na ten temat. Mile widziane także informacje z internetu
lub gazet i wszelkich innych źródeł, jeśli komuś coś w ręce wpadnie prosiłabym o info Dołączona grafika

Z góry dziękuję
Agata

#2
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
ja np wydałem majątek na konie i jestem na zasiłku dla bezrobotnych ... alleluja
arkady66

#3
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Większość z nas nie dokonuje znacznych zmian w swoim życiu . Tak steruje, tak manewruje nim i w nim, że konie są ciągłością naszego bytu, jak oddychanie :) Są wpisane w życie od momentu kiedy osiągnęliśmy świadomość, że po prostu są :) To do ,,nich" dopasowuje się pracę, czas wolny, znajomych, faceta lub babkę , a jak nie pasują do tej układanki to zmienia się ,,je" na inny model ..hihi. Egoistyczne ? Tacy już są pasjonaci. Pewien francuski malarz chyba epoki baroku zachwycony ich pięknem powiedział tak: ,,kto kocha konie, ten kocha tylko konie.." wielokrotnie się na tym łapię. Wielu z nas jest rozdartych między obowiązkami, brakiem czasu ,a pasją, wielu ma konie 24 h na dobę i doświadcza emocji w stylu: kocha i nienawidzi :) bo co za dużo to nie zdrowo, jak mawia starszyzna, ale przed tym nie da się uciec, to jest jak 4 żywioły, wykańcza nieraz jak przykładowego arkadego :mrgreen: ale z tym się człek rodzi i umiera..kocha i czasem już nienawidzi i znów kocha, jak we włoskim małżeństwie, :-P :mrgreen:
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#4
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Swego czasu w którymś z końskich pism (albo nie końskim?) był artkuł o ludziach, na których życie praca z końmi miała bardzo znaczący wpływ. Byli to więźniowie. Podczas pracy przy koniach nauczyli się spokoju, łagodności. Wielu podobno po zakończeniu kary rozpoczęło na stałę pracę z końmi i dzięki tej pracy są teraz innymi, lepszymi ludźmi.
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#5
Gość_Kucuś_*

  • Gość
:mrgreen: A czy nie przyszło ci do głowy ,że oni już znali się na koniach :mrgreen:

#6
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Z tego co pamiętam z artykułu to się nie znali. Ich "przygoda" z końmi rozpoczęła się dopiero podczas odbywania kary i wtedy też odnaleźli w tym swoje "powołanie" :mrgreen:
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#7
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Kucuś trochę wiary w ludzi ;)
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#8
Gość_Kucuś_*

  • Gość
Wierzyć ,znaczy sprawdzać . Władimir Ilicz Lenin :cool:

#9
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Ci ludzie się sprawdzili jako ludzie. O wszech wspaniała najzdolniejsza najcudowniejsza Kucuś. Wszyscy są tylko pyłem na Twych stopach. Żaden człowiek poza Tobą nie zasługuje na nic dobrego w życiu, nie należy mu się szansa. Tylko Tobie! O wszech potężna. Nikt nie równa się Twoim zdolnościom . O największa królowo egoizmu! Dajesz ,,cudowny" przykład postaw życiowych
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#10
Gość_Kucuś_*

  • Gość
Zaraziłam się Egoizmem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#11
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Jedna z zasad epidemiologii mówi o unikaniu obszarów potencjalnie zakaźnych, i dokładnym myciu rąk
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#12
Gość_Kucuś_*

  • Gość
Kucuś trochę wiary w ludzi
Chciała bym ,ale nie dalej jak 8 min temu ,znowu musiałam zweryfikować swoją wiarę . Czyż nie tak ? Marysiu

#13
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
noblesse oblige
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#14
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów

Wyświetl postUżytkownik Kucuś dnia 08 kwiecień 2012 - 12:11 napisał

Kucuś trochę wiary w ludzi
Chciała bym ,ale nie dalej jak 8 min temu ,znowu musiałam zweryfikować swoją wiarę . Czyż nie tak ? Marysiu
A ja nie wiem o co chodzi? Wysłałam Ci pw...
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#15
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Nic nie słyszę, nic nie wiem, nic nie widzę.. :mrgreen: Do tematu: Jest jeszcze ,,gatunek" ludzi,którzy złapali tzw bakcyla, wciągnęli się w pasję, którą uświadomili sobie w trakcie obcowania z nią.Takie pasje łapią ludzie w wielu dziedzinach. Pływania, tańców, turystyki itd. Ja np zaraziłam się fotografią dopiero w szkole średniej, ( rodzice nie mieli z nią nic wspólnego, nie obcowałam w środowisku fotografików) ,,zaraziłam się" pokochałam aparat, widzenie obrazem nie tylko przez pędzel, i tak już to trwa w symbiozie z końmi:) ale konie były ,,od zawsze" mama jak zgubiła mnie na rynku, to wystarczyło,że skierowała się w kier. furmanek :) ( w latach 70-tych bywały w miastach) ni lęku, ni zahamowań, szłam do dyszlowego ,,jak w dym".

Wyświetl postUżytkownik Maria89 dnia 08 kwiecień 2012 - 08:47 napisał

Swego czasu w którymś z końskich pism (albo nie końskim?) był artkuł o ludziach, na których życie praca z końmi miała bardzo znaczący wpływ. Byli to więźniowie. Podczas pracy przy koniach nauczyli się spokoju, łagodności. Wielu podobno po zakończeniu kary rozpoczęło na stałę pracę z końmi i dzięki tej pracy są teraz innymi, lepszymi ludźmi.
Podobnie działają dogoterapie, właśnie więźniów, dostaje taki pod opieką psa i opiekuje się nim..efekty są porównywalne :)

Także kucuś, nie trzeba mieć nawet świadomości ,( a co dopiero umiejętności ) że istnieje coś co pokochamy.. wystarczy jak los nakieruje nas na pewnych ludzi, środowisko, zdarza się ,że odkrywamy w życiu nowe wartości, to jest jak lśnienie :) Mam wrażenie, po tym jak piszesz, iż nie spotkałaś w życiu wielu ścieżek.. nie przejmuj się, życie zaoferuje za free wiele niespodzianek, które mogą cię zaskoczyć negatywnie i pozytywnie.

Niestety, zdarzają się zmiany dzięki koniom na gorsze.. ciężki upadek kończący się kalectwem jeźdźca w różnym stopniu zaawansowania, lub trwałym ..zmiana w życiu totalna :(
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#16
Gość_Kucuś_*

  • Gość

Wyświetl postUżytkownik fuzja1 dnia 08 kwiecień 2012 - 19:11 napisał

Także kucuś, nie trzeba mieć nawet świadomości ,( a co dopiero umiejętności ) że istnieje coś co pokochamy.. wystarczy jak los nakieruje nas na pewnych ludzi, środowisko, zdarza się ,że odkrywamy w życiu nowe wartości, to jest jak lśnienie :) Mam wrażenie, po tym jak piszesz, iż nie spotkałaś w życiu wielu ścieżek.. nie przejmuj się, życie zaoferuje za free wiele niespodzianek, które mogą cię zaskoczyć negatywnie i pozytywnie.

Niestety, zdarzają się zmiany dzięki koniom na gorsze.. ciężki upadek kończący się kalectwem jeźdźca w różnym stopniu zaawansowania, lub trwałym ..zmiana w życiu totalna :(

Przeżyłam i ciężki wypadek i degradację wartości. Niektórzy szybko żyją , nie :mrgreen:

Właśnie zasmuciłam Edzię ,ale dajmy już spokój bo są ŚWIĘTA !!!

#17
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin

Cytat

Przeżyłam i ciężki wypadek i degradację wartości. Niektórzy szybko żyją , nie :mrgreen:

Właśnie zasmuciłam Edzię ,ale dajmy już spokój bo są ŚWIĘTA !!!
Teraz bez sarkazmu i z całą życzliwością. Cieszę się, nie z tego,ze kogoś zasmuciłaś. Ale,że widać u Ciebie progres. Może zmiana w życiu,jak w tytule wątku?. Każdy zasługuje na szansę, drugą,trzecią czy kolejną na jakąś zmianę. Nawet Arkady, który ucieka od odpowiedzi (czekam) I tylko od nas samych zależy co z nią zrobimy. ....Na tym koniec mojej roli w tym wątku.
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#18
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
moim zdaniem szansa jest dobra dla nieudaczników i głównie kobiety wmawiają nam facetom że szansa to ich dobra wola taki dar od mieczywora ... haha
sprzedałem kilka koni do takich ośrodków mam nawet kalendrz z unii z tymi konikami i tymi ludżmi ...cena 800 pln ... hahaha
arkady66

#19
Gość_Kucuś_*

  • Gość
Nie zasmuciłam Edzi jakimś chamstwem ,tylko podzieleniem się wiedza . Edzia dostała materiał do przemyślenia, taki jasny i klarowny obraz sytuacji który wpłynął znacząco na mój stosunek do jeździectwa a pewno i jej do hodowli .Co do szansy ,to nie wiem czym zasłużyłam sobie na taki akt łaski :mrgreen: Ale skoro tak to postaram się o poprawę ( dalszy progres ) :cool:

#20
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Kucuś..ja miałam na myśli ludzi definitywnie na wózkach..a nie tych co się ,,wykaraskali" choć i w tym wypadku niejeden odczuł to jako drugi raz daną szansę i poprzestawiał wartości lub bardziej zaczął myśleć na koniu i nie tylko.. są historie na które nie mamy wpływu, te w które ryzyko jest wpisane, ale w miarę możliwości myślimy..i te które można przewidzieć, że skończą się beznadziejnie ,ale pakujemy się w nie sami ,zostając na własne życzenie kalekami (bilbord płytka wyobraźnia , mówi ci coś ?) niektórzy są pozbawieni refleksji lub nie poprawni, żyją tylko adrenaliną, bo jej odczuwanie nadaje jedyny sens ich życiu.. powinni płacić wyższe składkowe , hihi..
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych