Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Kuchenne Wariacje, czyli ,,Tawerna Pod Rozbrykanym Kucykiem"


914 odpowiedzi w tym temacie

#41
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów
Ja bym chciała taką maszynę do pieczenia chleba bo to się chyba robi samo co ? Ja potrzebuje takie urządzenia które nie kradną czasu a wręcz oszczędzają.
Sushi za pierwszym razem nie chciało mi przejść przez gardło ale już dojrzałam do jedzenia tego, bardzo dojrzałam :mrgreen:
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#42
ugier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Miejsce zamieszkania.
To imbir marynowany, może być różowy lub biały (świeży). Służy po to, by przegryźć nim kawałek sushi i neutralizuje jego smak tak, by nie miał wpływu na następną porcję. A mogą to być różne rodzaje sushi: odwracane, nori, nigiri lub zwykłe kostki. A wasabi- ten zielony chrzan - miesza się z sosem sojowym można 1:1 i macza kawałek i cały zjada. Ja to uwielbiam. W ogóle nie ma jak ryby morskie.

A po Polsku:
Chleb
I zacznę od zakwasu:

1/2 szkl maki żytniej rozprowadzić z 6ma łyżkami wody letniej, przegotowanej. Można dodać 1 dag drożdży piekarskich. Odstawić w ciepłe miejsce, ale pamiętac o nim należy i mieszać w ciągu dnia 2 razy. Po 3ch dniach jest gotowy. Należy przechowywać go w lodówce w czystym słoiku, ale nie dłużej niż 2 tygodnie. Dobry zakwas powinien rosnąć nie tylko w ciepłym miejscu, ale i w lodówce. mamy widzieć, ze na ściankach słoiczka są bąbelki.

II Prost sprawa, sam chlebek:

1/2 kg mąki pszennej razowej
1/2 kg mąki pszennej zwykłej (np szymanowska)
1/2 kg maki żytniej razowej
1szkl otrąb pszennych
1szkl otrąb żytnich
1/2szkl siemienia lnianego
1/2szkl płatków owsianych
Można dodać w/g uznania 1/2szkl pestek dyni, śliwek, słonecznika, migdałów itd
3łyżeczki soli
wszystko poza solą wsypać do miski- miednicy bardziej-, wlać 1 i1/2 l przegotowanej i ciepłej wody + zakwas. Wymieszać aby było jednolite. Odłożyć z 5 łyżek ciasta do nowego czystego słoiczka by mieć zakwas na następny wypiek. Należy to zrobić drewnianą łyżką i nie zakręcając słoiczka wstawić do lodówki. Na następne pieczenie zakwas przygotować wyjąwszy go z lodówki na 3h przed robieniem ciasta.
Do tego chleba potrzebne będą 3 keksówki dł około 25 cm.
Można je natłuścić i wysypać mąką, można podłożyć pergamin.
Wypełnić do... połowy i odstawić w ciepłe miejsce na około 9 godzin. Przykryć ściereczką. Nie przedłużaj czasu rośnięcia ciasta, bo potem oklapnie i po chlebku, będzie zakalec. Ciasto ma podwoić swoją objętość. Pod koniec rośnięcia nagrzać piekarnik do 175 *C i piec chleb 1 1/2 h.
Nie należy się zrażać pierwszym niepowodzeniem- z reguły jest zawsze. Po 2-3 wypiekach mniej udanych dochodzi się do wprawy i 2x w tygodniu można piec- żaden problem jak się zna swój piekarnik.
Polecam, bo jest przepyszny i można go modyfikować na różne sposoby.

#43
Agulaj79

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5422 postów
Tak kermit do maszyny wrzucasz składniki, a ona miesza, pozwala, żeby wyrosło, znowu miesza i pozwala wyrosnąć i piecze. Trwa to ok 3 godz, ale efekt jest :)

#44
Aileris

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1184 postów
no! taką maszynę to bym chciała, wrzucam składniki i mam świeży chrupiący chlebek! brzmi wspaniale. wtedy też trzeba produkować zakwas?

#45
Agulaj79

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5422 postów
Ja na drożdżach jeszcze lecę, ale przymierzam się do zakwasu. Aczkolwiek nigdy nie jestem pewna, że mi dobrze zakwas wyszedł...

#46
ugier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Miejsce zamieszkania.
bo zakwas żyje własnym życiem i trzeba poznać jego wymagania, ale można go polubic :cool:

#47
Karenira

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
Aileris w większości maszyn jest ciężko upiec chleb na zakwasie, bez dodatku drożdży. Dlatego, że chleby na zakwasie potrzebują zazwyczaj dłuższego czasu wyrastania niż te na drożdżach piekarskich, a standardowe programy maszyny tego nie przewidują. Za to do pieczenia chlebów na drożdżach świetna sprawa. Ja mam zwykłą, tanią maszynkę, a chlebuś i tak wychodzi pyszny.

#48
Agulaj79

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5422 postów
Wiesz nie ma problemu, żeby maszynę zatrzymać w trakcie i dać czas żeby wyrosło. Byle wymieszało i odczekać.

#49
Karenira

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
Agulaj79 niby tak, ale ja maszyny używam kiedy chcę tylko wrzucić składniki, włączyć i po ustalonym czasie wrócić po chleb. A jak mam ochotę na zakwasowca to piekę w piekarniku, wybieram dzień kiedy mam czas i bawię się sama w wyrabianie ciasta i formowanie bochenków. W maszynie ma być prosto i szybko, bez dodatkowych komplikacji.

#50
Agulaj79

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5422 postów
Ugier ten zakwas to mi wyszła taka breja. To nie powinno być bardziej wodniste?

#51
ugier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Miejsce zamieszkania.
Breja i to kleista :mrgreen: , tak. Żytnia mąka ma takie kleiste właściwości. Odstaw, mieszaj, pojawią się bąbelki i będzie bardziej "puszyste". Mój zakwas czeka jeszcze w lodówce na wieczorną zabawę, jutro wypiek. Ze słonecznikiem.

A na fot chlebki pszenne na drożdżach- tak zaczynałam, ale jest poważna różnica w smaku i jakości chlebów na zakwasie i drożdżowych.

Załączone pliki

  • Załączony plik  psz1.jpg   117,59 KB   22 Ilość pobrań
  • Załączony plik  psz.jpg   104,71 KB   22 Ilość pobrań


#52
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
przypomniało mi się dzieciństwo... :) kiedy przyjeżdżałam do dziadków na wieś, a babcia piekła chleb, zabierali mnie na pole (wtedy mogłam obcować z koniem :) tylko tam wstawałam b. wcześnie 5-6ta rano)... dzielili się ze mną tym chlebusiem, popijaliśmy swojskim mlekiem i każdy był szczęśliwy... ehhh! ale to były czasy!!!
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#53
parada34

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Nie pisze się warjacje, tylko wariacje :P

#54
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Poprawione, dzięki. Jakoś nie zwróciłam na to uwagi. :)
A może zapodaj coś fajnego? Szukam weny na weekend :)
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#55
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
PAPRYKI FASZEROWANE (DOBRE RÓWNIEŻ NA PRZYJĘCIE)
na 4 osoby (po trzy papryczki) :

Farsz:
ryż (dwie saszetki)
mięso mielone 40dkg
cebula x2szt-średnia
przyprawy (wg gustu i smaku- ja daję wegetę lub na ostro chili+pieprz)

ryż ugotować, mięso przysmażyć na patelni z cebylką pokrojoną w drobną kostkę, dodać przyprawy i wymieszać. połączyć z ryżem

(papryki czerwone lub białe 12sztuk) powinny być równego kształtu, umyte i wydrążone środki/pestki, wkładamy do nich farsz (dobrze ugniatając łyżeczką po sam czubek)

zapiekamy w piekarniku około 20-30min. w temp 170st. skórka powinna się lekko zrumienić/przypiec wtedy ładnie odchodzi na talerzu... :-P smacznego!
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#56
ugier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Miejsce zamieszkania.
Kiedyś w długi majowy weekend pojechałam z koleżanką z roku na kilka dni w Beskid Niski. Miałyśmy plecaki i właściwie byłyśmy samowystarczalne poza jednym : dach nad głową w nocy, bo namiotu nie miałyśmy. Udawało nam się nocować w schroniskach ale najczęściej u ludzi, po stodołach. Pewnego wieczoru zapukałyśmy do małego drewnianego domku. Otworzyła babcia i dziadek. Byli starzy i opuszczeni przez dzieci (wyjechały do miast). Narzekali, że nie mają gości, że nikt właściwie nich nie odwiedza. Wieczór spędzony z nimi był miły. Kiedy już przyszła pora spać, nie chcąc robić kłopotu, chciałyśmy w stodole w śpiworach się zakopać i wypocząć. Babcia nalegała, że skoro wymarzeni goście już są, to zasługują na łóżko i świeżą pościel. Rzeczywiście, dostałyśmy pokoik, dwa łóżka, każde posłane i pachnące krochmalem. Umyłyśmy się na dworze i... spać. Rano obudziło nas pianie kogutka za oknem, a w kuchni:
pachnie cudownie. Babcia w nocy upiekła chleb :shock: . Było świeże mleko, jaja, twaróg, masełko :shock: :shock: :shock: . Nie wyjęłyśmy konserw z plecaków, bo przy tym wszystkim nawet ich otwierać nie wypadało. Chleba kawał dostałyśmy na drogę.
Nigdy nie zapomnę tego domu.
Nie miałyśmy niestety czym się odwdzięczyć. Jedynie zostawiłyśmy mało używane kredki, dla wnuka. Do notatek miałyśmy już tylko własne oczy i aparaty fot.

#57
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Wróciłyście tam jeszcze kiedyś?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#58
ugier

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Miejsce zamieszkania.
Niestety nie, pomimo chęci. Inne miejsca wyjazdów, inni ludzie, jakieś "chłopaki co przeszkadzały " :???: - ale bardzo ciepło to wspominam.
Ale mam szansę odwzajemnić to innym.

#59
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Mniej zwykły pomysł , na zwykłą sałatkę:
Dołączona grafika
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#60
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów
Ale ładne :mrgreen: :mrgreen:
Co to za sałatka ?
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych