Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Zagłodzone konie w Posadowie


360 odpowiedzi w tym temacie

#41
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik arkady66 dnia 10 sierpień 2013 - 20:37 napisał

kto z was dostał choćby jednego konia ? na umowę kupna sprzedaży czy tylko na przechowanie i kto płaci za to przechowanie koni do czasu prawomocnego wyroku ?? i ostatnie sprawa czyli tak jak wczoraj przewidziałem dzisiaj pojawił się apel o co /?? o KASĘ .... hahahah .... ten filmik był sprzed dwóch lat i nakręciła go laska co była tak niekompetentna że ją wyrzucili z roboty ,,,, akt zemsty a koniki jak zawsze w tle ... zatem wpłacajcie , wpłacajcie bo jaja z tego wyjdą nieprzeciętne a koszta jeszcze większe

Arkady, przestań za przeproszeniem pier...., to znaczy, rozpowiadać farmazony. Nie znasz sprawy. Dziewczyna SAMA ODESZŁA z pracy, nie została zwolniona. Filmy pochodzą z tego roku.
Skąd to wiem? Ona siedzi tutaj obok mnie.
Ale żyj sobie w swoim chorym świecie, bo cała reszta to 'sranie w banie' :)

Jest prowadzona dokładna dokumentacja, między innymi dlatego trwa to wszystko tak długo. Konie mają chipy, są fotografowane i opisywane przez weterynarza.

Nie nakłaniam nikogo do wpłacania pieniędzy - to zawsze budzi wątpliwości. Lepiej kupić paszę lub skontaktować się bezpośrednio z tym, który przyjął do siebie konie i zapytać, co jest potrzebne.

#42
konikmorski

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 695 postów
  • Miejsce zamieszkaniaszczecin
A czy TOZ z Danii podejmuje jakieś kroki w celu pomocy koniom? Ile dokładnie koni wymaga leczenia?
www.video-konie.pl - Zapraszam

#43
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik konikmorski dnia 10 sierpień 2013 - 21:57 napisał

A czy TOZ z Danii podejmuje jakieś kroki w celu pomocy koniom? Ile dokładnie koni wymaga leczenia?

Dziś odezwała się do nas reporterka z Danii i to ona poinformowała duński odpowiednik TOZ-u.
Ile dokładnie koni - to niestety Ci nie powiem... Większość jednak wymaga nie tyle leczenia, co solidnego żywienia.

#44
konikmorski

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 695 postów
  • Miejsce zamieszkaniaszczecin
To prawda że te konie które nie wymagają leczenia, zostaną w Posadowie? Bo na fb jakaś dziewczyna pisze że wszystko idzie jak leci. Albo że zabierane są co ładniejsze szt. Oraz że dopiero teraz rozpocznie się batalia sądowa. Czyli konie oficjalnie nadal są własnością hodowcy. Bo to sąd może tylko wydać wyrok w którym to zwierzęta zostają przekazane takim instytucjom jak TOZ?
www.video-konie.pl - Zapraszam

#45
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik konikmorski dnia 10 sierpień 2013 - 22:11 napisał

To prawda że te konie które nie wymagają leczenia, zostaną w Posadowie? Bo na fb jakaś dziewczyna pisze że wszystko idzie jak leci. Albo że zabierane są co ładniejsze szt. Oraz że dopiero teraz rozpocznie się batalia sądowa. Czyli konie oficjalnie nadal są własnością hodowcy. Bo to sąd może tylko wydać wyrok w którym to zwierzęta zostają przekazane takim instytucjom jak TOZ?

Tak, ponieważ prawo pozwala zabrać tylko te konie, których zdrowie lub życie są zagrożone, a nie wszystkie są w tak złym stanie.
Konie są wydawane na zasadzie domu tymczasowego lub umowy adopcyjnej, czyli opiekę nad nimi (m.in. kontrolowanie ich stanu w domach adopcyjnych, ewentualne odebranie zwierząt) będzie nadzorować Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Nie znam szczegółowych informacji, więc nie chcę Cię wprowadzać w błąd :) Ale z grubsza tak to wygląda.

#46
konikmorski

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 695 postów
  • Miejsce zamieszkaniaszczecin
Pani z TOZ mówiła mi że konie są teraz rozdawane do DT. Jednak po uzbieraniu materiału do sądu, konie nadal są własnością hodowcy. Bo nie odbyła się jeszcze nawet rozprawa, gdzie sędzia przekazuje te konie na rzecz TOZ. Pytanie co jeśli okaże się że sąd będzie kazał oddać konie właścicielowi? Bo ten powie że poprawi warunki bytowe? Jest taka opcja, prawda?
www.video-konie.pl - Zapraszam

#47
roltrol

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 161 postów
wystarczyło żeby TOZ powiadomił prokurature o znęcaniu postawił swoich pracowników w stajni zeby pilnowali dobrostanu zaszczepili odrobaczyli i po 2 miesiącach po sprawie , a sraniem w banie jest ze to nie pracownicy doprowadzili do takiej sytuacji i ze zawiadamiali instytucje a one nic nie robiły ,
na zdjeciach widać ze ładowane do przyczep są konie w lepszej kondycji a te w najgorszej zostają
widać ze siana i słomy jest sporo zmagazynowane wiec co stało na przeszkodzie żeby pracownicy nakarmili konie ????????????????????????????????
żenada
kazdy wie jak to powinno wygladać a wyglada WYSYŁAJCIE PIENIĄŻKI

Dane do przelewów:

Pogotowie dla Zwierząt
Pl. Pocztowy 4/6
64-980 Trzcianka
nr konta 77 1090 1391 0000 0001 1767 4585
z dopiskiem na „Ratujmy kilkadziesiąt koni”

gdzie jest sprawozdanie finansowe za ostatni rok gdzie statut i na jakiej zasadzie konto nie zgadza się z tym na oficjalnej stronie ??
tylko koni żal

jaką decyzje wydał wójt ?? jaką opinię wydał powiatowy ?? co zrobiła policja ??
kto .ujem sie urodził skowronkiem nie zdechnie :-)

#48
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów

Wyświetl postUżytkownik roltrol dnia 11 sierpień 2013 - 08:43 napisał



Dane do przelewów:

Pogotowie dla Zwierząt
Pl. Pocztowy 4/6
64-980 Trzcianka
nr konta 77 1090 1391 0000 0001 1767 4585
z dopiskiem na „Ratujmy kilkadziesiąt koni”



zaraz podam Wam i mój nr konta...

ale jaja! :mrgreen:
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#49
Kitana

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKrzynia

Wyświetl postUżytkownik fraziu dnia 10 sierpień 2013 - 21:42 napisał

Jest prowadzona dokładna dokumentacja, między innymi dlatego trwa to wszystko tak długo. Konie mają chipy, są fotografowane i opisywane przez weterynarza.

Chyba TY :mrgreen:

Wiem jak działa Trzcianka, jesli jest tak jak opisujesz, to gdzie "moje" kobyły mają czip, dokumentację, zdjęcia, opis? ... bzdury jakieś.
Aaa.... to juz wiem, tam gdzie większe zamieszanie i większą kasa wchodzi w grę, tam trzeba się bardziej pobawić w ratowanie koników i sporządzić im należytą dokumentację ? A inne konie? A ludzie którzy utrzymują te konie przez lata już?

to jakaś bzdura!
Też byliśmy przy odbiorze koni, też zabieraliśmy, też byliśmy świadkami i po dwóch latach zwątpiłam we wszystkie TOZy, wszystkie fundacje. Bo widzę co się dzieje.
Nie wspominając juz o włażeniu z buciorami członków stowarzyszenia w życie prywatne ludzi.
.....................

#50
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik Kitana dnia 11 sierpień 2013 - 10:12 napisał

Chyba TY :mrgreen:

Wiem jak działa Trzcianka, jesli jest tak jak opisujesz, to gdzie "moje" kobyły mają czip, dokumentację, zdjęcia, opis? ... bzdury jakieś.
Aaa.... to juz wiem, tam gdzie większe zamieszanie i większą kasa wchodzi w grę, tam trzeba się bardziej pobawić w ratowanie koników i sporządzić im należytą dokumentację ? A inne konie? A ludzie którzy utrzymują te konie przez lata już?

to jakaś bzdura!
Też byliśmy przy odbiorze koni, też zabieraliśmy, też byliśmy świadkami i po dwóch latach zwątpiłam we wszystkie TOZy, wszystkie fundacje. Bo widzę co się dzieje.
Nie wspominając juz o włażeniu z buciorami członków stowarzyszenia w życie prywatne ludzi.

Nie wiem, czy Twoje konie mają chipy. Wiem, że konie z tej konkretnej hodowli mają chipy, nie były one wszczepiane przez TOZ podczas akcji, tylko za sprawą właściciela koni. Piszę wyraźnie - ja nie nakłaniam nikogo do wpłaty i sama patrzę nieufnie na przekazywanie jakichkolwiek pieniędzy. Lepiej pomóc osobiście, kontaktując się z tymi, którzy wzięli konie do siebie. Zatem proszę nie krytykować mnie jako jakiegoś naciągacza :P

Nie było innego wyjścia, niż powiadomić pogotowie dla zwierząt. Obojętnie, jakiej by nie miało opinii.
Nie obchodzi mnie, kto na kim zarobi pieniądze, ważne, że REALNIE poprawi się stan tych koni. Uwierzcie, gorzej mieć nie będą...
Reszta mnie NIE INTERESUJE.

#51
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
fraziu a może zacznijmy od najprostszych pytań ? kto ty jesteś ? może się przedstawisz ? i zaraz wszystko zrozumiemy ... bo widzę cię zalogowaną od akcji koni w posadowie czyli jesteś osobą robiącą zadymę i marketing ? co ty z tego masz ? procent od wpływów czy też dwa koni z wyskrobanymi czipami za kilkanaście tysięcy euro ... ode mnie możecie dostać drogi tozie kopa w dupę na rozpęd .... wchodzicie ludziom w ich życie prywatne , robicie zadymy na pograniczu prawa oraz ogólnie macie mocne parcie na kamerę .... hahahaha
arkady66

#52
klaudiandm6

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3005 postów
My byliśmy gotowi jechać i pomagać, zabrać jakiś kantar, paszę. Natomiast wczoraj wieczorem uzyskałam informację, że ładują konie i nic więcej nie wiedzą mam dzwonić dzisiaj rano. Dzisiaj rano za to uzyskałam informację, że ładowali konie do 2 czy 3 rano i już wszystko co miało wyjechało. No i nie jechaliśmy bo niby nie było już po co. Moje pytanie z tym związane: Co się stało z końmi które były za słabe na transport, a nie zostały w Posadowie? Pieniędzy nie wpłacę. Mogę poratować rękami do pracy i rzeczami materialnymi ale skoro nie są potrzebne...
"Żadne zwierzę nie szydzi z innego, które jest do niego podobne jak kropla wody do drugiej. Tylko człowiek jest zdolny do takiej samo wzgardy."

#53
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
kaludia zajmij się swoimi problemami bo za chwilę pozostanie ci już tylko niezręczna cisza i spory niesmak ... hahaha
arkady66

#54
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik arkady66 dnia 11 sierpień 2013 - 19:55 napisał

fraziu a może zacznijmy od najprostszych pytań ? kto ty jesteś ? może się przedstawisz ? i zaraz wszystko zrozumiemy ... bo widzę cię zalogowaną od akcji koni w posadowie czyli jesteś osobą robiącą zadymę i marketing ? co ty z tego masz ? procent od wpływów czy też dwa koni z wyskrobanymi czipami za kilkanaście tysięcy euro ... ode mnie możecie dostać drogi tozie kopa w dupę na rozpęd .... wchodzicie ludziom w ich życie prywatne , robicie zadymy na pograniczu prawa oraz ogólnie macie mocne parcie na kamerę .... hahahaha

Oj, Arkady, Arkady... jak ty wciąż szukasz problemów... tam, gdzie ich nie ma. :D
A mogę się przedstawić, co mi szkodzi? Moje imię i nazwisko jest nawet przy komentarzach na youtube. Maja Sarnowska, bardzo mi (nie)miło. Jestem przyjaciółką dziewczyny, która udostępniła te filmy. Nie mam nic wspólnego z żadną fundacją. Pomagam jej właśnie od tej strony "marketingowej", która tak ci strasznie przeszkadza. Najpierw podważasz wiarygodność Mileny, potem czepiasz się, że i tak nic się nie zrobi, teraz znalazłeś nowy problem. Jesteś... na swój przykry sposób... zabawny :D

Zysków też nie mam, Milena także... Mamy satysfakcję z tego, że konie zostały przekazane w dobre ręce.

Nie mam nic wspólnego z działaniem organizacji, znam za to wiele szczegółów dotyczących sytuacji w Posadowie. Wielu byłam świadkiem.
Czekam na kolejne problemy, które zaraz znajdziesz :D Bo na razie twoim zdaniem to (podsumowując twoje poprzednie, nędzne wypowiedzi): niepotrzebnie rozdmuchana sprawa kilku koników, które może mają nie za dobrze, ale nie przesadzajmy. Nikt ich nikomu nie zabierze i sprawa ucichnie. A w ogóle to i tak ich nikt nie widział. Wszystko to ukartowane... przez Milenę :D

EDIT:
Jeśli ktoś chce pomóc bezpośrednio ludziom, którzy przyjęli do siebie konie - a nie poprzez organizację - z chęcią dam dane kontaktowe! :)

Kolejny edit - bardzo rzetelna relacja:
http://www.photoblog...akosa/156255907

#55
klaudiandm6

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3005 postów
Arkady my jesteśmy zawsze skłonni pomóc jeśli ktoś tej pomocy oczekuje. Może do ludzi mamy mniej cierpliwości (w sumie dużo mniej) ale jeśli chodzi o zwierzęta to zawsze.
Maju dobrze, że część zwierząt trafiło w lepsze warunki.
"Żadne zwierzę nie szydzi z innego, które jest do niego podobne jak kropla wody do drugiej. Tylko człowiek jest zdolny do takiej samo wzgardy."

#56
......

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 218 postów
  • Miejsce zamieszkania.
fraziu,
a skąd ta pewność, że konie zostały przekazane w dobre ręce??
wszak TOZ nie sprawdził warunków w jakich teraz przebywają, co jeśli trafiły z deszczu pod rynne, hm?

#57
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów

Wyświetl postUżytkownik grrrrrrr^ dnia 11 sierpień 2013 - 21:16 napisał

fraziu,
a skąd ta pewność, że konie zostały przekazane w dobre ręce??
wszak TOZ nie sprawdził warunków w jakich teraz przebywają, co jeśli trafiły z deszczu pod rynne, hm?

Przyznam, że też byłam zdziwiona łatwością, z jaką można było zabrać konia. W tej sprawie pozwolę sobie przytoczyć cytat z blogu Gosi Mąkosy, która była zaangażowana w wydawanie koni (bo - jak już mówiłam - moją 'specjalnością' jest sytuacja w Posadowie sprzed interwencji):

Tu chciałabym zaznaczyć, bo chyba nie wszyscy do końca zrozumieli- zabrane konie nadal należą do Duńczyka, koni tych nie można kastrować, zaźrebiać itd. Są tylko w tymczasowej adopcji i co się z nimi stanie- zadecyduje sąd.
Piszę to dlatego, że wiele osób uwidziało sobie, że te konie już należą do nich... Wszyscy będą też sprawdzani przez TOZ. Niesiona pomoc ma być bezinteresowna i to nie wymaga komentarza.

Czyli w zasadzie domy tymczasowe będą sprawdzane "po fakcie".

#58
......

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 218 postów
  • Miejsce zamieszkania.
no i co z tego, że konie nadal należą do Duńczyka?
podmienią, numery w czipie zmienią (da się), wywiozą i się nie przyznają, że konia w ogóle wzięli.. akcje na "hura" nie napawają optymizmem, w szczególności, że nie wiadomo gdzie konie trafiły.. :???:

#59
klaudiandm6

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3005 postów
grrrrrr no ale muszą się przyznać, że konia zabrali bo jakieś papiery przecież zostały spisane.
"Żadne zwierzę nie szydzi z innego, które jest do niego podobne jak kropla wody do drugiej. Tylko człowiek jest zdolny do takiej samo wzgardy."

#60
fraziu

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 27 postów
Tak, zostały spisane papiery, konie były opisane, obfotografowane, odczytano numery chipów.
Jakby się nie uprzeć, zawsze pozostaje pole do popisu dla oszustów... :( Chyba trzeba by koniowi jakiś nadajnik GPS wszczepić, żeby mieć pewność, a i tak pewnie znalazłby się cwaniak, który by go wydłubał. ;p
A w cytacie mowa o tym, że domy tymczasowe będą sprawdzane przez TOZ.

Akcja na hura - dlaczego? Pan Duńczyk już chciał wywozić konie... podobno do kliniki. Co pewnie zrobiłby, gdyby dać mu dzień lub dwa.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych