Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Arabki w potrzebie


8 odpowiedzi w tym temacie

#1
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Udostępniam z fb:

UWAGA !!! PILNE !!!! Na sprzedaż 3 konie arabskie wykupione z transportu do rzeźni. Konie obecnie mają tymczasowy dom ale od poniedziałku muszą znaleźć nowego nabywce. Źrebna klacz 7 lat, 2 letni rudy ogierek i 3 letnia siwa klaczka. Konie dość mocne w budowie. Są bardzo spokojne, nie kuleją, mają apetyt. CENA BARDZO OKAZYJNA 1700 ZŁ za sztukę. Proszę o udostępnianie. Wszystkie informacje u p. Marta Wołtosz nr. tel. 513-902-505
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#2
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Post Rdv z forum Rv
Zapewne miłośnicy arabów będą ciekawi jak ich losy się potoczyły.

Informacja na dzień dzisiejszy jest pozytywna.

Wszystkie konie znalazły dom, i to każdy idzie do super miejsca. Bardzo się cieszymy.
Od początku trochę historii tego wydarzenia.

Dwa dni temu dostaliśmy telefon, że są na samochodzie konie, których los może być zaraz niezbyt sympatyczny. Arabki, bez wpisów do PASB. Własciciel chciał sprzedać więc ktoś kto handluje końmi to normalne, że kupił je w pęczku. Na szczęście zlitował się i wykonał parę telefonów (oby więcej takich handlarzy).

Finalnie konie wyszły taniej niż w pierwszym ogłoszeniu. Jedynie z doliczeniem jego transportu ( to też akt super z jego strony).

Za badania pewnie wyjdzie jakieś 200 zł. Jak powiedziała nam Pani z PZHK to od 110 do 140 zł i parę naście za zgłoszenie konia do zwykłego związku i opisu. Plus ewentualny ewentualny dojazd wet.
Odzew był super ze strony ludzi. Nasi przyjaciele złożyli się i założyli za konie. Więc zdążyło się z ich wykupieniem. A konie i ich utrzymanie tymczasowo wzięliśmy na naszą głowę .

Nie są one chude, ani nie były u poprzedniego właściciela źle traktowane. Widać to po ich zachowaniu. Wyglądały na zdrowe. Są miłe i spokojne. Mają super charaktery.
Nie znamy ich miejsca pochodzenia niestety. Pewnie tajemnica handlowa. Ale uszanowaliśmy to bo i tak otrzymały konie dobry gest od handlarza.

Cała sprawa szybka, w jeden dzień kupione przez handlarza i w ten sam dzień szybka informacja i nasza decyzja w ciągu godziny. "Martwić będziemy się potem" Jak powiedział nasz znajomy. Potem kilka informacji w prywatnych wiadomościach i szybki odzew ludzi. Jednego zwierzaka kupił nasz przyjaciel i ten zostanie z nami. Pozostałe idą do fantastycznych ludzi, którzy się po nie zgłosili. Gdybyście byli ciekawi ich dalszych losów to będzie się pewnie nie niedługo będziemy mogli wam o nich opowiedzieć. Trochę szkoda, że nie mają wpisów do ksiąg i będą miały tylko zwykłe paszporty. Ale ważne, że ktoś się nimi zajmie i pokocha. :smile:

Nigdy nie myśleliśmy , że będziemy pośredniczyć w takiej akcji. Ale pomimo, że się pomogło koniom, to powiem szczerze, że jesteśmy tak mega zestresowani i przejęci, że chyba więcej nie chcemy takich akcji. Choć gdy będzie naprawdę potrzebna pomoc to cóż...

Na szczęście tu nie było żadnych sensacji, żadnych złych doświadczeń z poprzedniego miejsca. Ot zwykły handel jaki codziennie się odbywa. Tylko okraszony sercem i współczuciem... Po prostu handlarza, który postanowił zadzwonić przed podjęciem decyzji. Fart

Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#3
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin

Wyświetl postUżytkownik Hamer dnia 16 grudzień 2013 - 08:08 napisał



. Ot zwykły handel jaki codziennie się odbywa. Tylko okraszony sercem i współczuciem... Po prostu handlarza, który postanowił zadzwonić przed podjęciem decyzji. Fart
z tego co czytałam konie byly bez paszportów, więc do rezźni mogły iść na lewych paszportach ewentualnie
Dobrze,że konie znalazły dom, ale...

#4
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Też nie lubię straszenia w ogłoszeniach tego typu... Najważniejsze ,że znalazły dom. I to w expresowym tempie.
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#5
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7379 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
nic dziwnego że znalazły dom ... w takiej cenie niech ktoś chociaż pokryje dobrym ogierem oo .... a paszporty zostały specjalnie ukryte bo w nich jest wpisany i hodowca i ostatni właściciel ... po co komu problemy PR ... nie raz ten co kupił konia okazyjnie za 1500 pln potem zaczął wymagać wpisów do ksiąg , umów i pełnej diagnostyki ... hahaha ... natomiast do ubojni pojechałyby na swoich paszportach ale pewnie szkoda ubijać nasze polskie , zdrowe araby ...
arkady66

#6
parada34

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Jeśli byłyby zdrowe i spokojne, nawet nn konie, to wątpię żeby handlarz oddał do ubojni tego samego dnia co kupił. Nawet handlarze nie muszą pozbywać się koni aż tak szybko żeby do nich nie dokładać, więc to było pewnie trochę straszenie. Ale dobrze, że wszystko się szczęsliwie skończyło. A co do paszportów - ten dwuletni ogier i trzyletnia klacz były napewno zaczipowane, bo jest taki obowiązek dla koni urodzonych od 2009, więc można sprawdzić sobie ich pochodzenie pomimo braku paszportu.

#7
Kasia.86

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 10 postów
  • Miejsce zamieszkaniaBydgoszcz
Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Na zdrowe i spokojne konie szybko znajdzie się chętny.

#8
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7379 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
no szybko się znalazł chętny od ostatniego wpisu minęły zaledwie 4 lata .... hahaha
arkady66

#9
HorseWithNoName

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
4 lata minęły... jak jeden dzieeeeeń... A ja jestem ciekaw jak sie teraz trzymają :)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych