Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

kontuzja zapalenie m. międzykostnego, słabe ścięgna, miękka pęcina


45 odpowiedzi w tym temacie

#41
domi87

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 21 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprzysucha
Więc jutro wreszcie będzie paczka z podkowy. Zamierzam jeszcze zakupić ochraniacze magnetyczne właśnie takie: http://www.hippoland...ne#nameComments Miał ktoś z Was do czynienia z tego typu ochraniaczami? Jakie macie zdanie na ich temat?

#42
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
tak. Posiadam ochry magnetyczne. Bardzo pomocne przy opojach i ciężkich treningach :) "Torpol" świetna firma ! :)

#43
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
A blistrowanie nie zostało czasem zakazane?
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#44
Gajowa

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2249 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLas
chemicznie chyba nadal się blistruje, zdaje się, że nie wolno przypalać fizycznie.... ja blistrowałam ostatnio z 6-7 lat temu, chemicznie oczywiście, podziałało reweleacyjnie, w połączeniu z rehabilitacją.

#45
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Ja w jednej z pracy miałam konia z zapaleniem mięśnia międzykostnego (bez naderwania ścięgna) i tam myśmy mu to smarowali jakimś "szczypiącym" mocno rozgrzewjącym płynem (nie powiem co to było, bo to było z 8 lat temu). Musieliśmy to robić w rękawiczkach i pędzelkiem.. było to takie żółtawo-pomarańczowe. Z tego co pamiętam, to pomogło.

O właśnie wyczytałam:
" Obecnie uważa się tę metodę za niehumanitarną i bolesną dla konia, przez co zaprzestano jej stosowania np. w Niemczech."
Chodziło o roztwór tlenku rtęci lub jodyny. Czyli chemiczne.
Możliwe, że to z mojego doświadczenia to był właśnie roztwór jodyny, ale reki nie dam sobie uciąć, bo wet nie nazywał tego blistrowaniem.
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#46
Kai978

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Witam. Czytając historię choroby nasuneła mi się jeszcze jedna forma leczenia lub terapii, która nie została tu wymieniona. Niestety terapia ta nie jest jeszcze dostępna w Polsce nad czym trzeba tylko ubolewać :-( Z urządzeniem Rehatron ( pulsujące pole elektromagnetyczne) spotkałem się w Niemczech. Koń leczony tym urządzeniem, który doznał podobnej kontuzji ścięgien tylnej nogi został poddany 2 razy w tyg. po 13 minut (przez niestety nie pamietam jaki okres czasu) terapii Rehatron i rezultaty zaskoczyły wszystkich. Ja sam jak mam tylko możliwość, to stosuje Rehatron. Szkoda tylko, że jest taki problem z dostępnością tej terapii u nas. Pozdrawiam i mam nadzieje, że po tak długim czasie sytuacja uległa korzystnej zmianie!





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych