Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Dobra kondycja psychiczna i fizyczna, nie tylko konia ;)


32 odpowiedzi w tym temacie

#21
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
W kolejności zależnie od pory roku :)
lato, upały: pływanie jak można to codziennie, rowerowe wypady , konie okazyjnie w te upały.. jak jest okazja to na spływ kajakowy i na jagody
jesień- wiosna: rower, konie jak najczęściej, z resztą rowerkiem non stop do nich dojeżdżam to ok 9 km w jedną str , teren dość przyjazny dwóm kółkom i płucom, słuchawki na uszy i lecim za Szczecin.
zima: jak tylko możliwe: konie i też rower, niekoniecznie zawsze do koni, plus sporcik zimowy: łyżwy, planuję kupić sobie narty biegówki,
Przestrzegam przed bieganiem po twardych asfaltowych itp nawierzchniach, kiedy ma się ..naście, lub ...eścia lat wszystko gra, stawy kolanowe zaczynają przypominać o sobie trochę potem, podobnie też z wysiłkowymi jazdami rowerowymi, każdy może mieć energię, ale nie każdy ma mocne warunki fizyczne ;) Chociaż znam młode osoby, które już mają problemy 40-latków i niekoniecznie są otyłe i zasiedziałe.
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#22
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
Fuzja nie strasz... :D
zaczęłam jazdę na rowerku! początkowo około 5km, wchodzenie pod górkę w zamaszystym tempie, no i konio wchodzi na wyższe obroty! (trochę nam się zepsuła pogoda, ale akurat mamy przewidziane dwa dni odpoczynku) :)
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#23
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Widzisz, można być sprawnym w jeździe konnej, wydaje się, że wszystkie mięśnie są w kondycji , a dosiadasz inny sprzęt i jest już,,pod górkę" możesz być wytrawnym trampem od Krakowa do Gdańska, a wymiękniesz po 25 m płynięcia.. to zahacza o pewne zagadnienie jakie przerabia się obecnie w końskim temacie w metodach treningu. str 136/137. Wychodzi na to, że mimo aktywnego ruchu potrzebne jest też zwracanie uwagi na poszczególne partie mięśniowe, aby równomiernie się rozwijały/ utrzymywały w kondycji, bo potem przychodzi czas, że zbyt szybko zużyte są pewne mechanizmy a inne pozostają jeszcze młode i powstaje taki dysonans: czujesz się zdrowa, silna, sprawna, a tu kolana już jak u staruszka, nie pozwalają na wiele, lub inne części mechanizmu...
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#24
iza90

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 117 postów
Wybaczcie, że się nie odzywałam ;) Ukazał się już artykuł o naszym biegu na endurance.pl - http://endurance.pl/...golne&Itemid=50
Naprawdę, świetna sprawa, rzuca nowe światło na trening konia rajdowego. Właściwie na niektóre aspekty treningu nie zwracałam wcześniej tak dużej uwagi jak teraz (np. wpływ gimnastyki, którą zaniedbałam i stanęłam na krawędzi kontuzji, albo przerwy w treningu, które są dużo lepszym pomysłem niż "zarzynanie się", oraz ogólnie potrzebę dużej indywidualizacji treningu - każdy organizm reaguje ciut inaczej, nie da się trenować wszystkich wg tego samego planu). No i dzięki treningowi biegowemu czuję, że mam lepszą kondycję i jestem w stanie pracować wydajniej (tzn. jeździć więcej koni w ciągu dnia ;) Nie mówiąc już o tak oczywistych skutkach treningu jak lepsze samopoczucie czy sylwetka ;)

#25
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
Fuzja ja nawet tego nie będę komentować! a co ma powiedzieć Iza???

Iza-to zdanie mnie przeraziło... :shock:
cyt. z linku; "Odpoczynki pomiędzy pętlami o długości 2420m na początku wydawały się zbawieniem, później okazywały się największą zmorą biegu. Mięśnie nieuchronnie sztywniały, a przecież powinny być rozgrzane i elastyczne przed kolejną pętlą"

-ale faktycznie jest tak, kiedy biegniesz resztkami sił i na chwilkę przysiądziesz, to już totalna kaplica! chyba lepiej byłoby biedz na "pysk" bez odpoczynku...?
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#26
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Ja się w 2005 zagubiłam z dzieciakami podczas załamania pogody schodząc ze Śnieżki w Karkonoszach..a wyprawę zaczęliśmy ok 10 rano w piękną aurę..byłam pewna że schodzimy czerwonym szlakiem z jej zbocza na Karpacz , a tymczasem ten czerwony szlak prowadził na Czechy do Małe Upy :) Do tego byłam bez dokumentów, jedynie z komórką / a co tam, to tylko spacerkiem po parku, w koło tyle ludzi../ Szliśmy w dół i w dół, tylko jakieś chałupy nie takie..a to Czechy witały ! Na granicy była już ósma wieczór, perspektywa powrotu była nie..fajna, celnik popatrzył jak na ofiary losu i wskazał właściwy szlak na Karpacz : zielony.. tylko nie schodźcie z niego ! i przepuścił bez dokumentów..
Po tylu godzinach rajdowania była już mocna pokusa aby przysiąść..odpocząć , picie się skończyło, nogi czuły kilometry, martwiłam się o dzieciaki /lat 13 i 7 /, jedyne na co pozwoliłam to przysiąść na góra 5 minut, i dalej w drogę..bo to byłby moment jakby ścięło mięśnie na amen, a szarówka już łapała.. dzielne dzieciaki, szły twardo, .. do ośrodka dotarliśmy ok 22.. głodne jak wilki, kochana ekipa kuchenna znalazła dla nas obiadowe pozostałości ... nigdy nam tak nic nie smakowało jak w ten czas..
Wyszło tak jakoś 12 h w rejsie po górach, ot..dorwały się nizinne mieszczuchy do górskiej wycieczki po parku narodowym jak po parku podmiejskim. Nauczka na resztę życia.

Byłam tam jeszcze przez 2 nast. sezony, mogłam już robić za przewodnika, ale i tak niespodzianka.. jak nie zgubienie się to inny przypał, ech :)

Poradnik treningowy o bieganiu
http://polskabiega.s...cych.html#TRCuk
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#27
wielkodusznyBill

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
fajny poradnik

#28
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
moim zdaniem 40- 60 km na koniu to żaden wyczyn bo kiedyś tyle to mój dziadek robił zimniokiem doto miasta i z powrotem ... teraz dwie godziny jazdy konnej jest poprzedzone konsultacjami z psychologiem i dwoma trenerami .... co do biegaczy po próżnicy się nie wypowiadam ponieważ uważam ich za zubożałych beznadziejnych amatorów tanich sportów .... bleee
arkady66

#29
parada34

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
A ja przejechałam 30 km w niedzielę konno bez przygotowań kondycyjnych i psychologicznych. Wsiadłam, pojechałam, wróciłam, zapłaciłam. I to było wszystko :P

#30
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
ej parada to niezgodne kodeksem młodych adeptów przyciętych inaczej .... hahaha .... bez badań i porady psychologicznej to się nie liczy ...
arkady66

#31
arena

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3023 postów
Parada świetny początek! :) teraz zróbcie, 60km później, 90km itd. Po osiemdziesiątce w tempie minim. 15/h przy temperaturze powietrza 28 st c. Zaczyna się gotować krew... O tej porze roku się fajnie trenuje, ale konie nieogolone mają przekichane.. ;)
...kiedy Go dosiadam... Jego nogi stają się moimi i możemy być wszędzie...
"Nie ten jest wielkim trenerem, kto sprawia, że jego koń posłusznie wykonuje polecenia. Wielkim trenerem jest ten, kto sprawia, że koń chce wykonywać polecenia"

#32
parada34

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Powyżej 50 km to będzie problem.

#33
pawloss22

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 40 postów
z ta pania sedza ciekawe facet naprawde musi byc szczeliwy
||| KubotAgra.pl - ciągniki marki KUBOTA, ładowacze, przyczepy ||| Sprawdzone sposoby na odchudzanie - http://na-odchudzanie.co.pl/ |||





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych