Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Problem/Pytanie - kurs podkuwacza

podkuwacz koni kurs problem

14 odpowiedzi w tym temacie

#1
matorg

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Witam. Szukałem już dość długo kursów na podkuwacza koni.
Nie wiem dlaczego, widziałem takie gdzie jest adnotacja, że po ukończeniu egzaminu dostaje się dyplom który jednak nie uprawnia do wykonywania zawodu.

@EDIT:

Pytanie:

Czy mając opłacone tylko ubezpieczenie, mogę wykonywać zawód podkuwacza bez dodatkowych dyplomów i innych papierów?

#2
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
Chcesz być kowalem ? Przyznam szczerze, że nie rozumiem o czym piszesz.

Mogę podać zamiary na kowala, który robił mi konie w THK. Zna się na tych kowalskich przepisach :)

#3
matorg

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
@up, zedytowałem pytanie, na zwięzłe.

#4
matorg

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
PROBLEM ROZWIĄZANY!

Do podkuwania koni w Polsce, nie potrzebne są żadne uprawnienia, jedynie wykupione ubezpieczenie :)

#5
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
Masz już jakieś doświadczenie w podkuwaniu ?

#6
matorg

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Aktualnie jestem zapisany na kurs, ale ze strony prawnej dowiedziałem się już o wszystkim.

#7
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
No to życzę powodzenia.. mam nadzieję, że zaraz po kursie nie pokusisz się na zarobkowe podkuwanie koni i jeszcze trochę po za kursem poćwiczysz na nogach koni, które już nie cierpią.

Większość dobrych kowali, raczej nie odbyło jednego kursu, część z nich obywało praktyki jako pomocnik kowala - trzymanie nogi koniom.

Jak by każdy zostawał dobrym kowalem po ukończeniu kursu, to by było multum kowali.. a tak nie jest.
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#8
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
A nawet, jeśli kowali jest sporo, to znalezienie dobrego graniczy z cudem. Co najmniej połowa chyba minęła się z powołaniem,powinni zostać...rzeźnikami...
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#9
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
To prawda dziewczyny co piszecie, ale wydaje mi się, że pomysł zostania kowalem nie zrodził się w głowie matorga z dnia na dzień :) Mam nadzieję, że interesuje się tym fachem już od dłuższego czasu i wkrótce będzie naprawdę dobrym kowalem :)
A jeśli jest odwrotnie to wydaje mi się, że kurs jednak ostudzi trochę jego gorący zapał do tego, by od razu łapać się za końskie nogi :)
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#10
Hamer

    dziewczyna MacGyvera

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6683 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Wlaśnie :) nie należy zbyt pochopnie osądzać założyciela wątku, nie znając szczegółów. Każdy kiedyś zaczynał. I nikt nie napisał,że temat ma się rozpocząć od jutra. Jeśli matorg, będzie źle wykonywać swoją pracę, to klienta mieć nie będzie. Musi czuć się na tyle pewnie,że zastanawia się nad taką działalnością. Tak czy siak, samo życie zweryfikuje pomysł na :)
Dołączona grafika , ,Dołączona grafika
nobody 's perfect

#11
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
No ja właśnie o tej pewności piszę.. ;)

Bez kopyt nie ma konia.. więc ta pewność, raczej tutaj ma dwojakie znaczenie.. Człowiek, który się od dawna by tym interesował, nie pytał by na forum o takie rzeczy :
"Czy mając opłacone tylko ubezpieczenie, mogę wykonywać zawód podkuwacza bez dodatkowych dyplomów i innych papierów? "

;)

To nie jest strzyżenie konia we wzór derki. Musisz sobie zdawać sprawę, że jak zpartolisz robotę, to odbije się to na zdrowiu konia. Sierść odrośnie i nawet jak klient będzie nie zadowolony, to raczej nie poda Cię do sądu za spartolenie roboty.. co w przypadku podkuwania może się zdarzyć..
To nie jest takie hop-siup jak się wydaje.

Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#12
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Ja tam wręcz przeciwnie, mam nadzieję,że jeśli matorg serio zdecyduje się na bycie kowalem, to podejdzie do tego profesjonalnie i co najważniejsze z otwartym umysłem i wyobraźnią. Mam nadzieję, bo tego właśnie kowalom brakuje. Takiej giętkości umysłu, chęci traktowania kopyta jako nieodzowny element końskiego aparatu ruchu a nie tylko "pazury, które się skraca". Miałam do czynienia z naprawdę wieloma kowalami i aż przykro,że wystarczają mi palce jednej ręki, żeby wymienić tych dobrych a i palce wolne jeszcze zostają... Miło natomiast strasznie, gdy jednak po entym kowalu spotyka się kogoś takiego, kto przyjeżdżając SAM sprawdza stan kopyt koni, które akurat w tej kolejce nie mają być robione (spore stadko jednej osoby robione na raty co ok 2 tyg)i jeśli uznaje, że jest potrzeba skorygowania czegoś to robi to poza planowaną kolejką,nie myśląc o wynagrodzeniu, o poświęcanym czasie ale o komforcie konia. Tłumaczy, rozmawia, analizuje spostrzeżenia opiekuna/właściciela konia. Takiemu komuś można dać kopyta swojego przyjaciela. Zatem matorg, jeśli chcesz być kowalem, proszę-bądź właśnie takim ;)
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#13
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Obiś, Ty serio znasz takiego kowala? Gdzie takiego mozna spotkać?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#14
Crazy Jumper

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Miejsce zamieszkaniawawa
Ja znam jednego opowiadacza że hoho, wciska niezłe bajery i kasuję nawiedzone panienki po 250 za rozczyszczanie , ale jakie one są zadowolone, a konie po takim rozczyszczaniu to dopiero się ruszają. :mrgreen:

#15
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Maria89 Całkiem serio. I totalnie się nie spodziewałam,że ten pan taki będzie. Pozory bywają bardzo mylące. To kowal z opolskiego ;).
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych