Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Problem z kolanem konia


3 odpowiedzi w tym temacie

#1
Dascola

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 7 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLymington
Witam.
Kon pod opieka weterynarza oczywiscie.
Sprawa zaczela sie w polowie lipca.
Kon , tylko rano , kiedy wtsawal po nocnym lezeniu, trzymal chwilke przednia noge w gorze.
To zwrocilo uwage pracownikow stajni i tak zaczela sie cala procedura.
Zrobione USG I RTG - nic ie wykazalo.
Brak jakiej kolwiek widocznej kulawizny.
Przy porownaniu dotykiem obu nog , minimalna roznica w cieplocie ponizej kolana.
Przy sciskaniu cieplejszego miejsca, widac bylo, ze jest wrazliwy i zabieral noge.
Weterynarz zakzal jazd i kazal wypuszczac konia na maly kwadracik trawki , aby nie mial mozliwosci szalenstw.
To trawalo ok 1 miesiaca. Nie przynioslo efektow.
Weterynarz zdecydowal zatrzymac konia w duzym boksie na trocinach i zaserwowal terapie pradowa - szokowa.
Pierwsza terapia przyniosla efekt, wiec po dwoch tygodniach od niej zostal wprowadzony spacer na karuzeli 10 minut dziennie.
Druga terapia szokowa po 3 tygodzniach od pierwszej i kon na karezuli po 2 x dziennie po 10 minut.
Od ostatniej terapii minely trzy tygodnie i pozwolono go jezdzic 20 minut stepa i 10 minut klusa.
O co mi chodzi.
Czy istnieja np wcierki lub spoosob bandazowania kolana , aby wzmocnic ten staw.
Jedyna w tej chwili rzecz sygnalizujaca jego niesprawnosc to , kiedy po 15-30 minutach spokojnych spacerkow i klusa zaczyna sie potykac i to tak konkretnie , za prawie spada na pysk. Wtedy koncze jazde , tylko nie wiem czy mu weszlo to w krew ( bystry ten kon jest i szybko sie uczy ) czy to serio przemeczenie nogi. On tez nie cierpi ujezdzalni.
iele osob sugerowalo , zeby go uspic , bo slaby kon na nogach to kon bez wratosci. Jednak ja zdecydowalam walczyc do upadlego.
Licze na to , ze jak to my Polacy , znajdziemy sposob na to aby uniknac tego drastycznego rozwiazania.
Piszcie co myslicie . Bardzo mi na tym zalezy.

Pozdrawiam.
Anetta

#2
sumka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1025 postów
  • Miejsce zamieszkaniaBytom
Po pierwsze z tego co piszesz, chodzi o staw nadgarstkowy a nie kolanowy.
Po drugie - jaka była diagnoza weterynarza?
Rozumiem, że zlecił terapię shock- wave ale najpier musiał cokolwiek zdiagnozować, prawda?
Jeśli coś "grzało" to znaczy, że był stan zapalny - pytanie czego?
Postaraj sie dopytać co właściwie ten wet leczył..... Podał jakies leki?
Są ochraniecze neoprenowe na staw nadgarstkowy.

#3
Dascola

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 7 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLymington

Wyświetl postUżytkownik sumka dnia 13 listopad 2015 - 14:43 napisał

Po pierwsze z tego co piszesz, chodzi o staw nadgarstkowy a nie kolanowy.
Po drugie - jaka była diagnoza weterynarza?
Rozumiem, że zlecił terapię shock- wave ale najpier musiał cokolwiek zdiagnozować, prawda?
Jeśli coś "grzało" to znaczy, że był stan zapalny - pytanie czego?
Postaraj sie dopytać co właściwie ten wet leczył..... Podał jakies leki?
Są ochraniecze neoprenowe na staw nadgarstkowy.
Ok. Nie ma mnie w domu i nie do konca rozumiem po angielsku zagdnienia medyczne. Sprawdze jednak na rachunku od veta czy sa jakies leki. Kiedy to sie zaczelo , wyjezdzalam na wakacje i nie wiem co bylo robione , poza USG i RTG. Stajnia jest profesjonalna , wiec zajeli sie problemem bez mojego udzialu.
To byla minimalna roznica temperatur, dla mnie nie wyczuwalna, ale wlasciciel stajni ( 60 latek z konmi od dziecka ) powiedzial ze jest minimalna roznica ciaploty.
Ten bol byl po wewnetrznej stronie nogi i zaraz ponizej pod tym nadgarstkiem.
Tam w dotyku sa jakies sciegna.
Nie znam w sumie diagnozy , ale sie dowiem.
Masz moze linka do tych ochraniaczy?
Weterynarze angilescy maja nieco inne podejscie do zwierzat jak my w Polsce. ( na zasadzie , klopotliwe i nieuzyteczne usuwac )
To jest ciezki kon , ten z awatara mojego.
Bardzo Ci dziekuje z zainteresowanie.
Anetta

#4
sumka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1025 postów
  • Miejsce zamieszkaniaBytom
"ocieplacze" stajenne np takie http://sklep.caball....ze-i-ocieplacze http://old.backontra...-na-nadgarstki/
Neoprenowe http://imged.pl/ochr...pr-5195174.html





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych