Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Modzele - narośl lub opuchlizna na łokciu


7 odpowiedzi w tym temacie

#1
viQ

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
Konikowi zrobiła się narośl, taki jakby krwiak na łokciu. Miejscowi koniarze mówią że to tzw. leżak. Prawdopodobnie zrobiło się to przez to, że koń leżąc podłożył sobie kopyto i odgniótł sobie na łokciu. Czy ktoś z was miał z czymś takim do czynienia?? Czy to samo zejdzie czy trzeba to czymś smarować?? Czy potrzebna jest interwencja lekarska?? Czy to oprócz wyglądu jakoś przeszkadza w jeździe?? Chętnie pozbieram wasze opinie na ten temat.

#2
Magnat

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 39 postów
Trochę późno ale spróbuję: jeśli to faktycznie modzel łokciowy to konik przez pierwsze dni powinien miec robione okłady chłodzące (zimna szpryca, glinka etc...) i pracę ograniczona do stępa. Kulawizna powinna być nieznaczna a samo uwypuklenie niekoniecznie bolesne. Jeśli jednak nie schodzi widocznie po kilku dniach należy wezwać lekarza weterynarii aby odciagnął płyn wysiękowy i zadał lekarstwo zapobiegające ponownemu wypełnieniu się.

#3
viQ

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
wszystko ładnie się rozeszło po dwóch dniach smarowania altacetem. nie ma żadnych nawrotów ani śladów po tym czymś.

#4
jantar

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
  • Miejsce zamieszkaniaSz-n
Serdecznie witam wszystkich miłośników koni .
Opisany przypadek przytrafił się mojej 18 m-cznej klaczce
w b.r. w pierwszych dniach sierpnia . Lekarz weterynarii
postawił diagnozę - modzel łokciowy . Zalecił Zioła Bittner'a Pervivo
smarować - nacierać powstały torbiel przez 6 dni . Dzisiaj
odciągnął płyn i wstrzyknął zawiesinę do wstrzykiwań
- 2 fiolki po 1 ml Depo-Medrol ( Methylprednisoloni
acetas ) . W związku z czym mam kilka pytań :
Co powoduje wystąpienie owej dolegliwości ?
Czy mogą być zastosowane w leczeniu inne leki-
-jak długo może trwać leczenie ?
Czy mogą pojawić się nawroty ?
Czy jest to dziedziczna dolegliwość , która mogła by
eliminować klacz jako hodowlaną ?
W jaki sposób reagować samemu w przyszłości
w podobnej sytuacji - czy są domowe sposoby
aby pomóc zwierzakowi przy wyżej opisanych objawach?
Chętnie zapoznam się z Waszymi doświadczeniami
i opiniami .

#5
konskavetka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 170 postów
Tzw. modzel łokciowy powstaje zwykle wskutek urazu. U młodych koni dochodzi do tego najczęściej w pozycji leżącej, przy zbyt małej ilości ściółki lub w efekcie odgniecenia kopytem przy maksymalnie zgiętej kończynie. Leczenie może trwać dość długo. Nie znając konkretnego przypadku, trudno precyzyjnie określić jego czas. Mogą pojawiać się nawroty w sprzyjającej sytuacji (twarde podłoże w boksie, układanie się konia łokciem na kopycie). Nie jest to wada dziedziczna eliminująca z hodowli. Z domowych sposobów- odpowiednia ilość ściółki w boksie (zapobieganie) oraz żele z heparyną w przypadku zauważenia pierwszych objawów. Uwaga! Tych preparatów nie wolno stosować jeżeli doszło do uszkodzenia skóry. A najlepiej- wizyta lekarza, który jest w stanie ocenić choćby to, jak długo (mniej więcej) trwa choroba, czego często nie wie sam właściciel, bo po prostu nie zauważył zmian od razu. Nie ma w tym nic złego, samo życie.

Pozdrawiam
Poklepuj psa i mężczyznę
Konia i kobietę pogłaszcz...

#6
jantar

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
  • Miejsce zamieszkaniaSz-n
Dziękuję za szybką i rzeczową odpowiedź .
Zaobserwowałem , że powstały torbiel systematycznie się pomniejsza .
Jeżeli chodzi o proces powstania dolegliwości , to na cztery konie ta jedna
klaczka ma w zwyczaju zgarnianie słomy do tyłu . Można kilka razy ścielić ,
efekt ten sam - przednia część leży na gołej posadzce . Zastanawiam się
nad zastosowaniem mat słomianych , które uniemożliwiły by zgarnianie
słomy . Ciekaw jestem jak zabezpieczają się inni , którzy mieli w swojej
praktyce podobny problem .[/quote]

#7
Beata Libner

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWschowa
Mój koń ma modzel łokciowy. Takiego go już kupiłam. Zbyt długo leżał na twardym podłożu. Nigdy to w niczym nie przeszkadzało. Teraz modzel się otworzył i zrobił się stan zapalny. Weterynarz zalecił przemywanie, antybiotyk miejscowy. Narośl składa się z substancji galaretowatej z elementami chrzęstnymi. Po zaleczeniu raczej samo nie zejdzie. Co zrobić? Operować, może są jakieś zastrzyki rozbijające taką tkankę?

#8
piotrek17b

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów
Witam
Jestem tutaj nowy i odkopuje bardzo stary temat. Ma ktoś może jakieś nowe sprawdzone sposoby na walkę z modzelami?





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych