Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

suchy chleb


7 odpowiedzi w tym temacie

#1
ATUmona

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Miejsce zamieszkaniaJelenia Góra
mam pytanko.... wiem ze konie mogą jeść i lubią suchy chleb, ale w jakiej ilości mogą go jeść? czy do woli czy są jakieś ograniczenia bo...? no właśnie bo co może im się stać, i jaka ilość takiego suchego chlebka jest dozwolona? martwię się bo konisko jadłoby i jadło taki chleb a nie wiem czy mu to nie zaszkodzi.
bardzo proszę o info tych co się znają. dzięki z góry

#2
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Nadmiar chleba - jak każdej innej paszy - może spowodować kolkę. Poza tym jest tuczący.
Ja raczej nie daję chleba, a jak już to ciemny i tylko dla smaku (kilka kawałków raz na jakiś czas). Niektórzy dają nawet bochenek dziennie i też jest ok.
Jeżeli Twój koń bardzo lubi chleb, nie jest otyły i nie kolkuje, to wydaje mi się, że tyle mu nie zaszkodzi. Oczywiście nie codziennie (i nie, jeżeli jest kucem, albo źrebakiem). Jeżeli obawiasz się dać tyle na raz, to przed ususzeniem pokrój chleb na małe kosteczki i dawaj koniowi z ręki przez kilka minut - będzie miał wrażenie, że zjadł więcej.
Przypomnę - tak pro forma :P ... chleb musi być absolutnie suchy, bez sladów pleśni.
nie mam internetu do odwołania, kontakt 502 309 385

#3
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów
veroniq - jedna sprawa - karmienie koni z ręki to temat mocno kontrowersyjny. W ten sposób właśnie konie uczą się gryźć, zatem trzeba umieć zachować umiar, a jeśli nie jesteśmy owego umiaru pewni - lepiej karmić konie ze żłobów, lub z ziemi...
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej
proszę o bana :D

#4
k_cian

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 633 postów
  • Miejsce zamieszkaniaBiałystok
jeśli chodzi o chleb...może być problem z chlebem choć może nie z nim samym, jako że mogą wytworzyc się w zbyt dużej ilości kwasy a to zaszkodzić koniom...także podawaniem chleba stopniowo i bez przesady
Dołączona grafika

#5
Andrzej G.

    Advanced Member

  • Moderator
  • 439 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWrocław
Suchy chleb jest można podawać jako przysmak, nie może być traktowany jako uzupełnienie paszy. Chleb musi być bardzo dobrze wysuszony, i nie może być spleśniały.
Chleb dość szybko pęcznieje i może łatwo fermentować w jelitach stąd jest dość duże ryzyko kolek. Osobiście polecałbym raczej dawac jabłko czy marchewkę jako przysmak, a chleba wogóle nie podawać, pozdrawiam
Dr wet. Andrzej Golachowski
horsevetpl@yahoo.com

#6
carmina

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 564 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWrocław

Cytat

karmienie koni z ręki to temat mocno kontrowersyjny. W ten sposób właśnie konie uczą się gryźć, zatem trzeba umieć zachować umiar, a jeśli nie jesteśmy owego umiaru pewni - lepiej karmić konie ze żłobów, lub z ziemi...

hmmm...zawsze smakołyki podaję koniowi z ręki, a mój sie nauczył że dostaje tylko z prawej, więc lewą mogę spokojnie pałaszować jabłko i dopiero jak przełoże do prawej to wie że teraz jest jego kolej na kąsek...

nigdy nie słyszałam o prowokowaniu w ten sposób agresji u koni, podszczypywania czy podgryzania, myślę że to stwierdzenie bardzo na wyrost i chyba nie w tym tkwi przyczyna podgryzania...

ja też pozostaję przy jabłkach czy marchewce w niedużych ilościach, ale mam pytanie do Ciebie Grzegorzu co powiesz na podawanie koniom bananów, wszyscy znajmomi z Niemiec podają swoim koniom banany (np. 1 szt. co drugi - trzeci dzień), znajomy wet powiedział, ze jesli chcę mieć kolkę u własnego konia to proszę bardzo... więc jak to jest z tymi bananami...?? niby są dobre na przewód pokarmowy, ale czy u koni też..??

#7
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów
a propos gryzienia:
http://www.hippika.pdm-promo.pl/prasa-k ... z_reki.htm

Miałam ten problem z Młodym , po zastosowaniu metod Monty'ego gryzienie zmniejszyło się prawie do zera 8)
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej
proszę o bana :D

#8
Pingwin

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 54 postów
  • Miejsce zamieszkaniawoj. Świętokrzyskie
Carmino, nie wiem czy banany szkodzą w jakiś sposób, bo średnio znam się na weterynarii, ale często się słyszy, że podawanie bananów (oczywiście bez przesady :-) ) działają uspokajająco

Pozdro
"Jak dotąd ani jednemu źdźbłu trawy nie udało się uciec przed koniem"
Monty Roberts





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych