Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

jak jest naprawdę?


44 odpowiedzi w tym temacie

#21
hipocotam

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi
Do kris: niestety bycie ośrodkiem prowadzącym praktyki nie gwarantuje dobrej jakości, mam na myśli stajnię na Dobrego Pasterza w Krakowie.

#22
Kris

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 39 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPoland
Niestey nie da się ustrzeć takich sytuacji.
Należy wtedy uwagi, poparte dowodami przedstawić w PTHip i temat będzie napewno załatwiony.

#23
mtc

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin

hipocotam napisał:

Do kris: niestety bycie ośrodkiem prowadzącym praktyki nie gwarantuje dobrej jakości, mam na myśli stajnię na Dobrego Pasterza w Krakowie.

Widziałam ten "ośrodek" kilka razy i ani razu nie widziałam jak tam odbywają się zajęcia. Stajnia zamknięta na 4 spusty i ani żywej duszy-czy w ogóle odbywają się tam jakieś zajęcia czy tylko oprowadzanie?

Niedaleko Krakowa w Niepołomicach jest wg mnie super ośrodek-stajnia sportowa połączona z hipoterapią.Mają dużą halę a nad nią zdaje się sale do ćw.To jest chyba profesjonalne miejsce.

Piszę te opinie jako obserwator, nie kontrolowałam tych ośrodków a hipoterapię dopiero odkrywam, więc chętnie dowiem się więcej o tych miejscach.

#24
Baśka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 100 postów

Anita napisał:

tylko nie rozumiem w takim razie rodziców tych dzieci, przecież napewno są poinformowani o sposobie stosowania takiej terapi przez swoich rehabilitantów.


Niekoniecznie rodzice muszą być poinformowani o sposobie stosowanie hipoterapii przez rehabilitantów. Może to rodzice - po wyczytaniu informacji na temat takowej terapii - sami informują rehabilitantów, o tym że fajnie byłoby zapisać na nią swoje dzieci...
Basia

#25
Locksley

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 12 postów
Poznań Wola - Hipodrom
Nasze zajęcia są jak nałóg. Praktycznie zawsze mamy od 2 do 5 koni (w razie potrzeby jeden lub dwa to kuce) zróżnicowanych temperamentem i budową, jeden przeważnie osiodłany - wszystko w zależności od dziecka. Przy każdym koniu od dwóch do trzech wolonatriuszy (zależy od warunków i potrzeb). Konie minimum 16 lat (jeden staruch ma 25 :] i jest najgrubszy i najbardziej owłosiony ).Zajęcia na dużej ujeżdżalni, ew. jej połowie albo - w wyjątkowych przypadkach na placu.
Parę definicji hipoterapii by się połamało na naszych zajęciach ale doświadczenie rehabilitantów i chęć niesienia pomocy dają autentyczne rezultaty.
Współpracujemy z ośrodkiem dla dzieci niewidomych w Owińskach k.Poznania a także z osobami prywatnymi. To tyle na razie
Gdyby ktoś z Poznania i okolic chciałby pomóc w czasie takich zajęć proszę o PW

(a na marginesie to witajcie - ale szkoda czasu :mrgreen:)
Nie myśl jak nie spaść.Lepiej nie myśl i nie spadaj

Dalivar

#26
Baśka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 100 postów

Locksley napisał:

Parę definicji hipoterapii by się połamało na naszych zajęciach ale doświadczenie rehabilitantów i chęć niesienia pomocy dają autentyczne rezultaty.
Jednak w jakimś celu owe definicje zostały sformułowane przez mądrych ludzi zajmujących się od wielu lat i na codzień hipoterapią. Niestety nie zawsze samo "doświadczenie rehabilitantów i chęć niesienia pomocy dają autentyczne rezultaty" nie zawsze jednak wystarczy. Często (a nawet powiedziałabym zawsze) potrzebne są podstawy teoretyczne, które istnieją i zostały stworzone przez innych ludzi po to, by je wykorzystywać...
Basia

#27
paula;)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3805 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi
w stajni w której jężdże jest hipoterapia, rekreacja i sport. Brzmi to strasznie, ale od niedzieli do piątku jest hipoterapia, a rekreacja jest tylko w sobotę
"Istnieje taki typ dziewczyny, która - choć niezdolna do posprzątania własnego pokoju, nawet pod groźbą noża, będzie walczyć o przywilej spędzenia całego dnia na wygarnianiu gnoju ze stajni"
Terry Pratchett "Muzyka Duszy"

#28
Kozica

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 79 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPrzasnysz
Ja bym się jeszcze przyczepila:

Locksley napisał:

. Konie minimum 16 lat (jeden staruch ma 25 :]
Optymalny wiek konia do hipo to 5-15... Oczywiście w zależności od konia no i pacjenta moga być używane konie i trochę młodsze i trochę starsze... Ale przy koniach starszych trzeba przede wszystkim uważać na jakość stępa, bo niestety z wiekiem troszkę się może "popsuc"... Step jest chodem terapeutycznym, jego zła jakośc, wpływa negatywnie na pacjenta! Więc nie można powiedzieć minimum 16...

#29
Baśka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 100 postów

Kozica napisał:

Ja bym się jeszcze przyczepila:

Locksley napisał:

. Konie minimum 16 lat (jeden staruch ma 25 :]
(...) Ale przy koniach starszych trzeba przede wszystkim uważać na jakość stępa, bo niestety z wiekiem troszkę się może "popsuc"... Step jest chodem terapeutycznym, jego zła jakośc, wpływa negatywnie na pacjenta! Więc nie można powiedzieć minimum 16...

Konie na Woli, które najczęściej chodzą przy hipoterapii (chodzi mi konkrentnie o te powyżej 16 roku życia) moim zdaniem nie nadają się w większości do terapii... I tu nie chodzi tylko o wiek, ale i inne czynniki. Choćby np. wzrost - większość z nich ma przynajmniej 155 cm w kłębie... A jeżdzą na nich przede wszystkim dzieci, dla których powinny być przeznaczone przede wszystkim kuce. W czerwcu widziałam że coraz częściej wykorzystuje się też niższe konie. Może dlatego, że niektórych z tych, które wcześniej chodziły w hipoterapii obecnie na Woli już nie ma - niestety (albo stety, jeśli udało im się trafić w dobre ręce...)
Basia

#30
paula;)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3805 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi
Nasze koniki hipoterapeutyczne maja od 4 lat(zimnokrwisty wałaszek po profesjonalnym rocznym szkoleniu hipoterapeutycznym), przez 13 (klaczka haflingerska), 17 (wielkopolska klacz) do 21 (małopolak, w ž arab, jest tylko na czyszczenia i pod jedna lekką panią na jazdy. Dodatkowo przyswajamy dla tych bardziej wprawnych pacjentów wałacha sp. Wiek wg. mnie nie ma znaczenia. U nas jest to robione profesjonalnie, 3 instruktorki hipoterapii, 4 konie hipo do jazdy i kucyk na czyszczenia, ale widziałam dużo gorsze przypadki...

Konkretniej to słyszałam, bo moja koleżanka była w takiej stajni. Były tam 2 konie, które chodziły wyłącznie na oprowadzanki. Właścicielka powiedziała, że na koniku można spokojnie sadzać dzieci, bo rok temu chodził w hipoterapii, ale rok stał na pastwisku i nic nie robił. Ludzie, którzy się nim zajmowali patrzyli na nią jak na wariatkę i jeden z nich powiedział jej " ;) Pani tego wariata bierze na hipoterapię?! :) ". Dziewczyna dostając sprzeczne informacje była dosyć niepewna, ale wzięła konia na te zajęcia. Wyczyścił jej tego fiordinga "stajenny", bo powiedział "Pani go wyczyścić nie może, bo on pani nie zna i to zbyt ryzykowne...". Facet w ogóle nie wiedział jak założyć koniowi ogłowie, a na siodło "patrzył jak czarna magię". Jak dziewczyna wsiadła to facet, który miał ją oprowadzić bardzo zdziwiony patrzyła na nią i oświadczył ze strachem "Pani na niego pod żadnym pozorem nie może wsiąść... bo nie można... dlaczego pani na nim siedzi??... on nie pozwala na siebie wsiadać..." itp. rzeczy. Podobno na tego konia można było tylko wkładać dzieci i prowadzać je, a samemu wsiąść nie można, bo zrzuci. Zajęcia wyszły im spokojnie, bo konik nie sprawiał żadnych problemów i był grzeczny.

Jak ktoś ma czas to może zajmię się 2 końmi (kucyk ala szetland i coś ala fiording) pod Strykowem?
"Istnieje taki typ dziewczyny, która - choć niezdolna do posprzątania własnego pokoju, nawet pod groźbą noża, będzie walczyć o przywilej spędzenia całego dnia na wygarnianiu gnoju ze stajni"
Terry Pratchett "Muzyka Duszy"

#31
jakubowa

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
  • Miejsce zamieszkaniakk
Witam:) Moje skromne zdanie:
Praca przy hipoterapii jest dla konia nie tyle obciążeniem fizycznym (najczęściej jest to jedynie praca w stępie) lecz przede wszystkim obciążeniem psychicznym. Koń powinien być dojrzały psychicznie. Dlatego przyjmuje się wiek konia- terapeuty od 6 lat w zwyż( do ok 16). Choć oczywiście są koniska wcześnie i późno dojrzewające( hmm..jak u ludzi:) Jak wcześniej wspomniano dopasowanie konia do pacjenta jest sprawą indywiduajlą. A powyżej 16 lat..jeśli jest zdrowy i przygotowany do hipoterapii to czemu nie?Oczywiście trzeba by to rozpatrywać indywidualnie.

#32
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
Zgadzam się z powyzszym postem. Została w nim poruszona sprawa, o ktorej malo kto wspomina : że praca w hipoterapii to dla konia wielkie obciążenie psychiczne. Przy calym przygotowaniu ( przygotowywalam do hipoterapii wojego konia i cztery "obce", więc cos tam wiem :cry: ) kon nie powinien chodzić wiecej niz 2- 3 godziny. Dla lubiącego ruch zwierzaka chodzenie stępem, spokojnie, bez uwidocznionej reakcji na bodźce, to wysiłek większy niż wyjazd w teren, rzutujacy równiez na jego kondycję. Dlatego koniowi do hipoterapii trzeba zapewnić "jazdy rozluźniające" pod pelnosprawnym jeźdźcem, ale z nastawieniem na radość dla konia :cool:, a nie zachcianki jeźdżca.
Dlatego też nie powinno być tak, że w hipoterapii pracują konie wycofane z rekreacji lub sportu, albo po kontuzjach, bo to dla nich "emerytura". Pomijając fakt, że moga miec zaburzony rytm stępa, co burzy cała pracę hipoterapeutyczną.
Kon do hipoterapii powinien byc zdrowy i zrównoważony. Tylko wtedy spełnia swoja funkcję.
A co do wielu osrodkow hipoterapeutycznych i podejścia właścicieli to się nie bedę wypowiadać. prawie wszystko zostalo powiedziane :mrgreen:
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#33
paula;)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3805 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi

amba napisał:

Zgadzam się z powyzszym postem. Została w nim poruszona sprawa, o ktorej malo kto wspomina : że praca w hipoterapii to dla konia wielkie obciążenie psychiczne. (...) kon nie powinien chodzić wiecej niz 2- 3 godziny. Dla lubiącego ruch zwierzaka chodzenie stępem, spokojnie, bez uwidocznionej reakcji na bodźce, to wysiłek większy niż wyjazd w teren, rzutujacy równiez na jego kondycję. Dlatego koniowi do hipoterapii trzeba zapewnić "jazdy rozluźniające" pod pelnosprawnym jeźdźcem, ale z nastawieniem na radość dla konia :mrgreen: , a nie zachcianki jeźdżca.
Jestem tego zdania co amba. W naszym ośrodku 'leczą się' głównie osoby dorosłe ze schorzeniami psychicznymi, a dzieci także z owymi schorzeniami będą przyjeżdżać na wakacje za tydzień. Konie maja prawo być zmęczone psychicznie, bo ukrywają swój stres i nie mogą się niczego wystraszyć. Dzieci, które na ich grzbietach pokrzykują, machają rączkami też je stresują. U nas zazwyczaj na koniowate po takiej jeździe wsiadamy my (wolontariuszki i instruktorki) i jedziemy na ujeżdżalni pogalopować, czasem coś niskiego skoczymy, albo jedziemy w teren na od stresujący. Co do koni wycofanych z rekreacji, u nas chodzi w hipoterapii klacz wielkopolska, która w młodości chodziła w rekreacji, ale została kupiona przez obecnego właściciela, a że stęp ma długi, równy i rytmiczny, a przy tym może podnieść cięższego jeźdźca idealnie nadaje się dla wyższych i cięższych podopiecznych. Czy to źle, że tak ją użytkujemy?
"Istnieje taki typ dziewczyny, która - choć niezdolna do posprzątania własnego pokoju, nawet pod groźbą noża, będzie walczyć o przywilej spędzenia całego dnia na wygarnianiu gnoju ze stajni"
Terry Pratchett "Muzyka Duszy"

#34
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
Nie, nie jest źle gdy użytkuje się w hipoterapii konia wycofanego z rekreacji do hipoterapii pod warunkiem, ze koń ma zapewniony komfort fizyczny i psychiczny, a z tego co piszesz, paula, wynika, że tak jest. Wiadmomo, dobrze gdy koń zarabia. Nie kazdy ośrodek stac na utrzymywanie konia na pełnej emeryturze, tak jak teraz moja kobyłka ma :cry:. Ale często do hipoetarpii bierze się konie, które po prostu juz nie powinny pracować, albo są w trakcie leczenia, albo tez eksploatuje się je na zasadzie, co tam stępem chodzi, to i 8 godzin moze :mrgreen:
Alejeśli koń jest zadowolony, nie widac po nim zaburzeń psychicznych, nie jest zniechęcony ani agresywny przed jazdami, to spoko i do 30 może wozic dzieciaki.
Spotkałam sięjednak z przypadkiem, gdy klacz na wyźrebieniu była wzięta do hipoterapii, pod duzego chłopca z silnymi przykurczami kończyn dolnych. Co z tego, że jazda stępem. Któraś cieżarna chciałaby, żeby ktoś ją przez pół godziny ściskał z całych sił za brzuch?
Po prostu hipoterapia to dla konia praca jak każda, a nie takie tam "chodzenie".
A swoja drogą, Paula - w Jedliczach jeździsz, prawda?
Pozdrów Romę :cool:
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#35
paula;)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3805 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi

amba napisał:

A swoja drogą, Paula - w Jedliczach jeździsz, prawda?
Pozdrów Romę :cry:
Tak, pozdrowię :mrgreen: . Teraz mamy takiego fajnego zimnego Tęczusia. A ta klacz o której mówię to Barwna. Kojarzysz, wielka srokata Wielkopolanka pana Marka?
"Istnieje taki typ dziewczyny, która - choć niezdolna do posprzątania własnego pokoju, nawet pod groźbą noża, będzie walczyć o przywilej spędzenia całego dnia na wygarnianiu gnoju ze stajni"
Terry Pratchett "Muzyka Duszy"

#36
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
Kojarzę, ale mało. Bardziej pamiętam stara stawkę - Groma, Romusię, Klio :P
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#37
koniarz..

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów
  • Miejsce zamieszkaniacentrum
hej.Chciałem się dowiedzieć czy w woj.łódzkim jest jakiś godny polecenia ośrodek hipoterapeutyczny ??czy ośrodek w Jedliczach posiada odpowiednie uprawnienia??jakie są wasze opinie o poszczególnych ośrodkach.jakie są koszty hipoterapii??chodzi mi dokładnie o 7 letnie dziecko z ADHD.Z góry dziękuje

#38
paula;)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3805 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze wsi
...

#39
koniarz..

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów
  • Miejsce zamieszkaniacentrum
super!!dzięki wielkie

#40
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin
robię kurs hipoterapeuty, ale organizowany przez TKKF. Czy będę miała takie same uprawnienia jak kursant PTHip?





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych