Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Źrebaki :-)


442 odpowiedzi w tym temacie

#1
lula)))

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 9 postów
W jakim wieku źrebak może zacząć jeść owies, (podawać go na mokro czy normalnie) :wink: Co może dostawać 3 tygodniowy żrebak??
I kiedy można brać pod siodło kobyłkę, oczsywiście razem ze żrebcem przy boku :lol: :lol:

#2
michał j

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 89 postów
zaczyna jeśc owies bardzo szybko mój źrebak ma 3 tygodnie wylazły mu juz cęgi i zaczyna się zabierać za podjadanie matce owsa ja aje kobyle owies na sucho owsa nie trzeba moczyć chociaż lepszy jes nie cały a gniecony(konie lepiej go wykorzystują) a co do siodła to stosuje taką zasade jak w wiekszości książek wyczytałem zakładam siodło na kobyłę po 2 miesiącach

#3
Magda Smolira

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 39 postów
Mleko matki i ewentualnie siano. Od podawania owsa (nawet podskubywania owsa) w tak młodym wieku robią sie wrzody żołądka.

#4
astralavista

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 35 postów
  • Miejsce zamieszkaniazg
pierwsze słyszę o wrzodach żołądka od owsa!! mój źrebaczek też juz mając trzy tygodnie podjadał mamie wszystko- słomę, siano, mesz, owies... źrebak sam wie co mu wolno, a czego nie... jesli ma apetyt,to tylko się cieszyć... a zaręczam , ze moja mała (no, już nie taka mała) ma się zdrowo i wesoło i biega z innymi dziecmi po łace. :shock:

#5
Tiko

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 849 postów
Zrebak zacznie sam jest (podskubywac) owies od matki.
Napewno nie bedzie jadł wczesniej zanim mu nie wyrosna zabki bo przeciez czym bedzie jadł :shock:

#6
Hestyjka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
A co do jazdy na klaczy po wyźrebieniu, to najlepiej zaczekać do odsadzenia źrebięcia, a jeśli się już nie ma wyjścia to chyba faktycznie najlepiej dwa miesiące po porodzie.

#7
Alhaja

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1012 postów
mój źrebak już mając kikla dni zabierał się do siana... tylko, że nie bardzo wiedział coz tym się robi więc brał do pyska i memlał to przez godzinę;) teraz ma 3 tygodnie i wcina trawę, sianko, słomę, owies i oczywiście mleko, klacz można na spokojną jazdę, oczywiście nie na długo zabrać razem ze źrebakiem już w 3-4 tyg, ja tak przynajmniej robie i jak narazie wszystko jest ok:) źrebak jeśli tylko ma towarzysto jakiejś osoby olewa matkę i można spokojnie ją lonżować, ona się nie stresuje bo jest w zasięgu jej wzroku a on nie musi ganiać za nią bo akurat zajęty jest czymś innym:)

#8
Martunia005

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2134 postów
A ja słyszałam że klacz może chodzić pod siodłem jak źreabk miałam dwa lub trzy tygodnie. Zresztą można zrobić tak że klacz z maluchem idą na jazdę ale wtedy trzeba bardzo mocno uważać na małego źrebaka.

#9
Martunia005

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2134 postów
A ja słyszałam że klacz może chodzić pod siodłem jak źreabk miałam dwa lub trzy tygodnie. Zresztą można zrobić tak że klacz z maluchem idą na jazdę ale wtedy trzeba bardzo mocno uważać na małego źrebaka.

#10
Alhaja

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1012 postów
ja zawsze zabieram młodego źrebaka na jazdę z klaczą. Jak ma już 2 miesiące zostawiam go na małym pastwisku sąsiadującym z miejscem gdzie jeżdzę albo lonżuję, źrebak jest z innymi konikami a matkę widzi więc nie stresuję się aż tak bardzo:)

#11
zarzarrosa

    Advanced Member

  • Moderator
  • 4215 postów
ale to też zależy od samodzielności źrebaka. Zresztą wiesz Alhaja jak się zachowuje Abasto jak Olimpia sobie pójdzie na inne pastwisko... jak jest z innymi końmi a szczególnie ze swoją półtora roczną siostra to jest spokój. nie ma rżenia, płakania itd. a i kobyłka jest wtedy spokojna.
za to jego siostra, Alka jak była mniejsza to gorzej to przeżywała nawet jak zostawała z innym koniem to rżała biegała wzdłuż ogrodzenia i denerwowała matkę
Każdy musi sam obserwować swoje konie i sam ocenić czy może źrebaczek zostać sam czy nie


jak się zostawia źrebola trzeba też pamiętać, że on ciągnie cyca :D więc nie należy przesadzać z rozłąką, nawet wtedy gdy źrebak sam je trawkę ale nie jest jeszcze odstawiony. zresztą dla kobyły też jest nie zdrowo jak źrebak nie zdaja mleka
Mądry wie co mówi, głupi mówi co wie.

#12
Rox

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 166 postów
Ej no nie przesadzajcie, że gdy źrebie ma 2-3 tygodnie juz wsiadacie na kobyłe, no co Wy...?? Minimum miesiąc po wyźrebieniu. Hestyjka przegięła w drugą stronę: po odsadzeniu źrebaka - -no to minimum pół roku? Bez sensu. Po miesiącu powinno się już klacz brać do lekkiej roboty. A źrebaka polecam zostawiać w boksie, nauczy się od początku, zę matka wychodzi a źrebię zostaje i kiedy robi się coraz starsze i silniejsze nie ma wtedy z nim takiego problemu.

Pozdrawiam

#13
pokusa94

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 129 postów
Wydaje mi się że źrebak sam sobie określi porcje zjadanego owsa.. czy siana. Oczywiste jest to ze stoi z matką myśle ze nie powinnaś robic oddzielnego owsa dla źrebaka... on się sam nauczy kiedy juz mleko nie bedzie mu wystarczac. Takze takie samo jedzenie jakie podajesz matce powinno jeść także maleństwo. Co do wsiadania na kobyłe po porodzie to różnie z tym bywa.. jest to dla mnie starsznie drażniąca sprawa, gdyż niektórzy wsiadają na klacz niecały tydzien po porodzie!!!!!! Przed porodem i po porodzie klacz musi odpowiednio długo stac i wydaje mi sie ze jest to minimum 3 miesiace!! Jak to sobie kto rozplanuje to juz nie zalezy od samego siebie... trzeba pamietac tylko ze przez głupote mozna zrobic krzwyde naszemu wierzchowcowi... :wink:
KoŃ----> To JeSt KtOs!!!

#14
Alhaja

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1012 postów
mówiąc, że po 3 tygodniach zaczynam brać klacz na jazdy miałam na myśli, że zaczyna chodzić na lonży, na początku spokojnie i krótko .... i stopniowo zwiększa się czas i wymagania, nigdy nie zostawiam źrebaka w stajni bo w ten sposób jest łatwo o kontuzję, szczególnie u młodziutkiego źrebaczka.

#15
pokusa94

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 129 postów
Nie musisz brac jej na lonże... zreszto jak kto chce mi sie wydaje ze lepsze jest wypuszczanie klaczy ze źrebakiem luzem na jakis padoczek :wink:
KoŃ----> To JeSt KtOs!!!

#16
Alhaja

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1012 postów
ja nie widzę przeszkód u mojej klaczy, dla ktorych miałabym jej nie brać na krótką lonżę po upływie ponad 3 tygodni ( to jest granica teoretyczna i czasem może się przesunąć) szczególnie jeśli jej praca przebiega głównie w stępie .... i lekkim kłusie... klacz nie jest forsowana, źrebak nawet nie zauważa, że matki przy nim nie ma bo zajmuje się podgryzaniem mojej koleżanki albo mnie w zależności, która z nas lonżuje klacz, klacz stopniowo wraca do kondycji, być może niektóre klacze potrzebują aż 3 miesięcy, zeby zacząć jakąkolwiek pracę....

#17
Rox

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 166 postów
Oczywiście, ze tak. Popieram. Klacz powinna stopniowo wracać w kondycję. Lonża jak najbardziej, padok, oczywiście też. Nie ma nic lepszego dla konia niż ruch (i pełna micha) a najgorsze co można zrobić to zamknąć konia w boksie i wyprowadzać go tylko do roboty... A źrebaka jak najwcześniej trzeba uczyć. Moje źrebaki gdy mają około miesiąca podają już wszystkie nogi. Mają zakładane kantary i chodzą na uwiązie, uczę je też stopniowo stać uwiązanym. Narazie wszystko to odbywa się gdzieś przy mamusi, ale coraz dalej. A gdy biorę klacz do pracy (lonża, czy cokolwiek innego, nawet gdy chce jej poprostu zrobić kopyta) źrebaka zostawiam w boksie z ciocią lub wujkiem człowiekiem. Ma zajęcie, nie jest sam i uczy się, ze gdy zostaje w boksie bez mamuni nie dzieje mu się żadna krzywda.

#18
Alhaja

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1012 postów
dokładnie Rox, klacz potrzebuje ruchu... przecież klacze w naturze często tuż po urodzeniu zmuszone były do ucieczki i nic im się nie działo... więc jak może być dla niej szkodliwa ttaka praca o jakiej mówiłam.
Mój źrebak daje nogi tuż po tym jak znajduje go w boksie:) najpierw dotykam na leżąco a następnie zakładam mu malutki kantarek, a kiedy wstaje odrazu podnoszę mu nogi, jednak ze względu na brak równowagi podtrzymuje go aby się nie przewrócił:wink:
później zabawa z foliowymi woraki itd.... jaki jest efekt... źrebak nie boi się niczego i można spokojnie wyczyścić kopytka:)

#19
Martunia005

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2134 postów
Temat jest ogólnie o źrebakach, więc się pod niego podłączę: otóż kilka dni temu odeszła na wiecznie zielone pastwiska klacz która osierociła 4-miesięczną klaczkę. Moje pytanie jest takie: w jaki sposób można zachęcić źrebaka do picia mleka z proszku? Bo mała zdecydowanie nie chętnie je spożywa. Owies je bez problemu - więc to jest plus, siano też sobie skubie. Na dniach ma przyjechać pasza dla źrebiąt. Podajże od wczoraj matkę zastępuje jej pełna siostra która jest takiego samego umaszczenia (siwa) jak rodzicielka, więc co do matkowania problem z głowy. Jak narazie jej starsza siostra spisuje się bardzo dobrze w swojej nowej roli, lecz stado klaczy nie przyjęło jej miło na pastwisku i chodzą na osobne pastwisko.
Będę wdzięczna również za wszystkie dobre rady dotyczące osieroconych źrebiąt.
Do moderatorów: Jeśli uważacie że w złym wątku umieściłam swój post to proszę o przeniesienie go do bardziej odpowiedniejszego tematu.
A miało być tak pięknie
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęściem
miało być "sto lat! sto lat!"

#20
titina

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1018 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKujawsko-pomorskie
Śmiało możesz dać na sucho do owsa, mleko zastępcze dla cielaków, na początek duży kubek wymieszany z owsem, ja tak daję ,źrebaki jedzą chętnie, mimo, że nie są osierocone. potem ,jak będzie większy to możesz zwiększyć dawkę, ale nie przesadź,bo prze białkujesz.Ja mleko , pod taką postacią daję w zimę ,do 2 roku życia. Nie martw się,na zachodzie często odstawiają ,już 4,5 miesięczne źrebięta, nic mu nie będzie.Byle by wychodził z innymi na pastwisko, to sobie poradzi. :mrgreen:





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych