Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Jakie owoce mogą jeść konie?


19 odpowiedzi w tym temacie

#1
Agata14789

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPoznań
Przepraszam jesli był juz taki temat, ale nigdzie go nie znalazłam.Mam pytanie jakię owoce/warzywa i w jakich ilosciach mogą jeść konie?

#2
Corcik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Miejsce zamieszkaniamazury
marchewki (nie za dużo), jabłka (oczywiście), banany (bogate źródło magnezu - 1 banan dziennie dla koni nadpobudliwych i nie tylko z resztą - dobre dla każdego jak chce jeść)

#3
guli

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2221 postów
  • Miejsce zamieszkaniaświetokrzyskie
Akurat marchewki to mozna dawać duzo :wink: natomiast co do jabłek, to spotkałam rózne opinie, jeśli chodzi o podawana ilośc, bo moga spowodować rozwolnienie.Nie powinno sie ich podawać przed pracą.Bardzo lubia gruszki, ale tez są cięzkostrawne, więc niewiele
Buraki pastwne, cukrowe./ mało/- ja daje sporo buraczków czerwonych.
Pewnie można i kapustne, ale tez małe ilości, bo wzdymające.
Zresztą każdą nowa pasze powinno się wprowadzać stopmiowo
Jeden z moich koni z upodobaniem zjada owoce dzikiej róży- sam zrywa, ale mają bardzo duzo witaminy C, więc słusznie czyni :wink:
Natomiast banana nie chciały tknąć :mrgreen:

#4
Corcik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Miejsce zamieszkaniamazury
jednak z marchewką bym uważała, konie nieprzyzwyczajone wręcz napewno zareagują kolką na dużą ilość... wiem to z doświadczenia i nie chodzi tu o pojedyńczy przypadek

#5
guli

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2221 postów
  • Miejsce zamieszkaniaświetokrzyskie
Trudno uwierzyc,żeby marchew spowodowała kolkę :mrgreen:
W końcu jest to podstawowe warzywo dostarczające koniom zima wit.A/ przynajmniej w Polsce/
No chyba,ze konie nigdy wceśniej jej nie jadły, to jak do każdej nowej paszy,nalezy konie przyzwyczajac, dawkując na początku.
Może była zapiaszczona, co faktycznie może spowodowac kolkę, albo świeżo opryskana chemią :wink:

#6
Tiko

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŁódźkie wzniesienia :)
Wiecie to wszystko zalezy z przyzwyczajenia
np. niby kon moze jest trawe a po zimie gdy zostaje wypuszczony na wielkie pastwiska i naje sie do pełna trawy o kolke bardzo łatwo... tak samo jest z owocami i wazywami
konia nieprzyzwyczajonym nalezy dawac wszystko stopniowo

#7
guli

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2221 postów
  • Miejsce zamieszkaniaświetokrzyskie

Tiko napisał:

np. niby kon moze jest trawe a po zimie gdy zostaje wypuszczony na wielkie pastwiska i naje sie do pełna trawy o kolke bardzo łatwo...

Wypuszczenie konia na świeżą wisenną trawę, od razu na długi czas może spowodowac ochwat, a nie kolkę :mrgreen:
Bo w młodej trawie jest duzo białka, a to ono często jest powodem ochwatu.
Zresztą są prowadzone badania na temat pory roku, w której najcześciej wystepuje ta choroba i jest to kwiecien, maj/ co prawda znam tylko publikacje z Anglii, ale i sprawdziłam to doświadczalnie :wink: /

#8
Tiko

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŁódźkie wzniesienia :)
Ochwat moze tez ale u mnie głownie była mowa o kolce :mrgreen:
ale wazne jest by nie przesadzac z pobytem na wybiegu po zimie

#9
martynka_

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1153 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚwiebodzin
koń może jeść praktycznie wszystko, tylko w odpowiednich ilościach i ostrożnie wprowadzane do diety.

Kobyły mojego kolegi uwielbiają winogrona.
...więc trzeba i poddanych fantazyje wiedzieć, pierwej konia zrozumieć, niźli na nim siedzieć

#10
koniaraa125

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3100 postów
  • Miejsce zamieszkaniaTam Gdzie nie Dochodzi Słońce
kon mojej kumpeli uwielbia Tic Taki :mrgreen:
"Największe Szczęście W Świecie Na Końskim Leży Grzbiecie"

#11
martynka_

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1153 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚwiebodzin
różnorodność końskiej diety jest zadziwiająca. Jeśli chodzi o cukierki to karmiłam też tymi malutkimi landrynkami "mini" czy jak one tam mają. Rozgryzały to cęgami i zlizywały językiem, łapiąc przy tym wiatr i przechylając głowę
...więc trzeba i poddanych fantazyje wiedzieć, pierwej konia zrozumieć, niźli na nim siedzieć

#12
koniaraa125

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3100 postów
  • Miejsce zamieszkaniaTam Gdzie nie Dochodzi Słońce
kidys u mnie w stajni byl szetlandzik ktory jadl wszytsko lacznie z chipsami i cukeirkami zozole [te musujace] i nic mu nie bylo :mrgreen:
"Największe Szczęście W Świecie Na Końskim Leży Grzbiecie"

#13
Tiko

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŁódźkie wzniesienia :)
Albo kisiel kon mojej znajomej bardzo przepada za kisielkiem :shock:
a w innej stajni jeden ogier lubił brzozkwinki :mrgreen:

#14
martynka_

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1153 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŚwiebodzin
a Sisi to pije colę
...więc trzeba i poddanych fantazyje wiedzieć, pierwej konia zrozumieć, niźli na nim siedzieć

#15
Omlecik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6688 postów
  • Miejsce zamieszkaniasłoneczne południe
hmm Omlet lubił cebule, pożarł też mojego loda, którego chciałam mu tylko pokazać :mrgreen:
I am Jose Jalapeno...on the stick

#16
Tiko

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŁódźkie wzniesienia :)
Ja bym loda nie darowała zwłaszcza mietowego lub cytrynowego :mrgreen:

#17
Omlecik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6688 postów
  • Miejsce zamieszkaniasłoneczne południe
no a to były lody miętowe i cszekoladowe :mrgreen:
I am Jose Jalapeno...on the stick

#18
guli

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2221 postów
  • Miejsce zamieszkaniaświetokrzyskie
Pisałam wczesniej, żeby uważac z jabłkami, a wczoraj znalazłam konie przy zdziczałej jabłoni.Koń wdrapał się na pagórek i równo wyczyścił drzewko z jabłek :shock:
Grusza ma koronę jak parasol, tak ma gałęzie obgryzione na wysokości, do jakiej kon sięga w górę :mrgreen:

#19
awak

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
  • Miejsce zamieszkaniaRacibórz
A u nas koniki bardzo często podchodzą pod gruszke i podjadają owoce[ to takie male gruszki cierpkie - mówi sie u nas na nie- SRAJKI}

#20
Hestyjka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Miejsce zamieszkaniaŁódź
Moja kobyłka marchewki i jabłka zjazda codziennie. Lubi też buraki czerwone, ale nie tknie bananów. Nie wiem czemu, ale pewnie sama wie co może jeść. Lubi też kiedy dzielę się z nią herbatą :roll: Innych smakołyków nie próbowałam jej dawać i chyba wolę nie ryzykować...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych