Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Przydomek hodowlany WM


771 odpowiedzi w tym temacie

#21
Deya

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2445 postów
A zimą także tam byłaś, masz zdjęcia ze środka, końcówki zimy? Takie by mnie najbardziej interesowały.

Nie rozumiem o co Ci chodzi z inną filozofią hodowli niż Polacy. W pobliżu Pana WM są też tacy co hodują podobnie do niego na łąkach, latem nawet nie dokarmiają, a jednak tylko odnośnie pana WM słyszy się różne rzeczy. Nie odmiawiam tej hodowli dobrych matek, bo są bardzo dobre.

Jedni powiedzą zazdrość, zawiść, a inni.. cóż.

#22
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu
Na mnie też ktoś notorycznie donosi do gminnego referatu rolnictwa że znęcam się nad końmi .
Cytat : Sam ubiorę się w kożuch i czapkę uszatkę a konie z soplami w grzywach na dworze stoją .

Stoją a i owszem jak lubią bo do stajni siłą nie zaganiam a siana i słomy maja wedle własnego uznania do oporu . Zaprosiłem więc na wizytę zainteresowanych :wink:
już Mąż

#23
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
Wracając do tematu, jeszcze nie słychać za wiele o koniach z przydomkiem WM, ale w ciągu dwu-trzech lat to się zmieni. Będzie coraz więcej czynnych sportowo koni tej hodowli. Panu Wojtkowi zaczeło sprzyjać szczęście i ze swojej strony życzę Mu jak najlepiej.
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#24
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu
oj słychać słychać ,dużo dobrych koni od Niego pochodzi .
Na tym Wanderfurstcie Szymek N jeździł Jaroszówce , jeździł też na Magowskim WM , Wiesław N tez na WM jakimś skacze , było też trochę koni np . po Sanchedrynie xx po Winds of licht od matki po Dakocie
już Mąż

#25
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
W Gostarze u Szafirów też były konie z przydomkiem WM np Taxi WM, drugiego nie pamiętam. Taxi został sprzedany do Niemiec i chodzi tam ujeżdżenie.Constance Malosek, znana na dolnośląskich czworobokach koleżanka zza zachodniej granicy pokazuje również w ujeżdżeniu konia hodowli pana Majewskiego- TorinoWM.
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#26
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu
no więc poco tyle szumu ??
już Mąż

#27
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
sakosabo, nie rozumiem....Przecież sam założyłeś ten temat i chciałeś się dowiedzieć więcej o startujących koniach tej hodowli??
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#28
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu
no ale o inny szum mi chodzi :roll:
ten koń o którym piszesz w gostarze był ogłaszany do sprzedarzy chyba za 30 tyś zł
już Mąż

#29
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
No, cóż.....mówi się, że koń tyle jest wart ile się za niego zapłaci....
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#30
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
Odnawiam temat. W grudniu zostałam szczęśliwą posiadaczką 2,5 latka po ogierze Wanderfurst z hodowli pana Majewskiego. Wklejam aktualne fotki z pobytu w nowym domku konisia.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
stęp
Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#31
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
...i trochę naturalu
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Konio jest odważny, zrównoważony, pewny siebie. Świetny materiał na sportowca...byle tylko zdrowia wystarczyło.
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#32
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
a to są fotki z końca stycznia ze zgorzeleckiego pastwiska. Specjalnie dla Ciebie Deya.
URL=www.fotosik.pl]Dołączona grafika[/URL]
Białe worki na łące to bele siana:)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#33
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu
Sylwia a zapodaj może rodowód Wanderfursta czy jest tam może Grand As ??
Fotki rewelacyjne zawsze jak tamtędy przejeżdżam to zwalniam by oko nacieszyć :wink:
już Mąż

#34
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
link do rodowodu ogra
http://www.paardenfo...?horseid=280556
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#35
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
cd fotek przesłanych od hodowcy. Konie są dokarmiane sianem, sianokiszonką do woli i owsem dwa razy dziennie, wiec warunki na przezimowanie mają bardzo dobre.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Tak z ciekawostek dla Ciebie sakosabo ogier Wanderfurst jest spokrewniony z Wakaną Ulli Salzgeber, która ostatnio bardzo dobrze się pokazuje w konkursach Intermediaire I(ok 70%). Ojciec Wanderfursta- WanderburschII jest dziadkiem Wakany
a oto jej fotka
Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#36
Newis

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów
Sylwio S. Nie byłaś w hodowli Pana WM inna porą niż lato. Ciśnienie mi podnosi takie bezkrytyczne pisanie, jednostronne spojrzenie. Widziałaś jednego, dwa konie jego hodowli a co Z RESZTĄ JEGO KONI. To Ci powiem, bo widziałam na ŁASNE OCZY jesienią ! Źrebna klacz xx ze źrebięciem... klacz miała 3 lata, ogier-ojciec - wielki Landkordek ( 35 m w ZT - gratulacje postępu hodowlanego !!!) pokrył ją bo miała akurat ruję w wieku 2 lat !!! Wiesz keidy dojrzewają xx? I ta malutka klacz chodziła z ROPIEJĄCĄ RANĄ na stwie skokowym po pastiwsku, pytam tego człowieka ( właściciela i pożal się Boże hodowcę) czemu nie poda jej ZWYKŁEGO ANTYBIOTYKU! nie obmyje rany i nie zdezynfekuje. A On mi na to : " to ma być selekcja naturalna" SZOK, selekcja naturlana dla koni xx . Tam bło wiele koni odrapanych, z połamanymi kopytami i tekst ten sam..... Poza tym zbór jego klaczy to mieszanka wedlowska, klacze niektóre niebrzydkie bo z SK , ale kryte wszystkie jedny ogierem, co to za hodowla, mieszanina ,dzicz?! I to jeszcze po dennym Landkordku, a potem krył Wanderfurst, który w Niemczech nic nie dał i kierownik tametgo rejonu wcisnął go do WM, bo nie miał co z nim zrobić, nikt nie chciał w Niemczech kryc ogierem, który zawiódł w hodowli ( choć zwierzę ładne, z dobrym ruchem tylko w starym typie). Zapytajcie w Jaroszówce w JAKIM STANIE OGIER ten przyszedł od WM do Jaroszówki kryć !!! Nie patrzcie na Boga na jednego dwa konie, które widzieliście w sporcie ( muszą być dzielne jak tyle przeszły) zastanówcie się co się dzieje z dziesiątkami koni u niego! Facet generalnie miał syf wszędzie, kozy, osmarkane dzieci, brudnymi łapami robił ser i z tego żył. Nie wiem czy w końcu cos zmienił z tą produkcją sera, ale wszystko mi jedno, ja go jeść nie będę. Sylwio, masz klapki na oczach, nie chcesz pewnych spraw widzieć, bo kupiłaś od niego konia. Nie przeczę, że facet jest miły, ale jest okrutny dla koni ( nie wiem czy On wo ogóle jest jakis dla tych koni, bo ma je w d... skoro tak je traktuje)On przynosi WSTYD Polsce, jest znany w rejonie przygranicznym i Niemcy widząc takich Polaków jak nas potem mają poważać i traktować, wciskając niechciane ogiery........
"Wiedza bez działania jest bezpłodną przyjemnością. Wiedza utrwalająca przesądy jest gorsza niż ignorancja." Ludwik Hirszfeld

#37
Newis

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów
Oooooo widzę, że Pan WM zaczął konie dokarmiać !!!!!!!!!! Proszę proszę, wielki szacun, czyli jak to jest, jendak kiedyś sie mylił skoro c\zaczął koniom JEŚĆ DAWAĆ ! A poza tym poptrzcie dobrze na zdjęcia, te klacze są źrebne, więc mają duże brzuchy, które zacierają obraz ich kondycji, popatrzcie na zady i szyje, zady nie są wypełnione, te klacze po wyźrebeniu będą jak haki. Popatrzcie na klacze , które stoją do nas bokiem, jakie maja małe zady i teraz wyobraźcie je sobie po porodzie, zapadną się brzuchy bez płodu i będzie widać całą prawdę... rzyjrzyjcie się tej gniadej klaczy 0 ostatnie zdjęcie w poście Sylwii - klacz nie ma w ogóle mięsni zadu ! tzw. portki ma zapadnięte, to samo z tą kasztanka, która podchodzi do faceta z dzieckiem, klacz ma nikłe mięsnie zadu, chyba nie od przepasienia....... A poza tym Sylwio - hodowla pisze się przez "H", ... no chyba, że jest to to co prowadzi Pan WM, czyli " CHÓW"
"Wiedza bez działania jest bezpłodną przyjemnością. Wiedza utrwalająca przesądy jest gorsza niż ignorancja." Ludwik Hirszfeld

#38
Sylwia S.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
Newis, ...każdemu się zdarzy "literówka", ale jesli Ciebie będzie to bardzo raziło w oczy to przeedytuję post. Nie zamierzam wdawać się w pyskówkę, ani żadne przepychanki. Nie oceniam tego hodowcy, tylko jego konie i uważam, że są dobre. Pana Majewskiego poznałam w tamtym roku, wiec znam tylko aktualną sytuację stada. Wnioskując z twoich postów to czasy się zmieniły na lepsze.
Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

#39
sakosabo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1733 postów
  • Miejsce zamieszkanialasu

Newis napisał:

Sylwio S. Nie byłaś w hodowli Pana WM inna porą niż lato.
Ja byłem

Newis napisał:

pokrył ją bo miała akurat ruję w wieku 2 lat !
też mi nowina bo to tylko Pewnie Tam się mogło przydarzyć

Newis napisał:

Tam bło wiele koni odrapanych, z połamanymi kopytami i tekst ten sam.
Chyba nic z Tego nie pojmujesz

Newis napisał:

Zapytajcie w Jaroszówce w JAKIM STANIE OGIER ten przyszedł od WM do
widziałem go na kilka tygodni zanim poszedł do Jaroszówki
koń rzadki ,b.szlachetny i pod kondycją ale te 30 -40 brzuchów u klaczy się same z siebie nie wzięły

Newis napisał:

Facet generalnie miał syf wszędzie, kozy, osmarkane dzieci, brudnymi


Ciekawe jak porządek ty masz w majtkach że tak piszesz

Newis napisał:

Nie wiem czy w końcu cos zmienił z tą produkcją sera,

Cytat

m tam już kóz

Newis napisał:

Nie przeczę, że facet jest miły, ale jest okrutny dla koni ( nie wiem czy On wo ogóle jest jakis dla tych koni, bo ma je w d... skoro tak je traktuje)On przynosi WSTY
Tz co nie przytula ich ??nie mówi do nich ciepłych słówek czy jak ??bonie rozumiem
i tak jak Sylwia nie chce się w dawać w pyskówki tylko rzeczowo czytać za i przeciw
Tak na marginesie 6poz od dołu :
http://www.pzhk.pl/a...d=og_uznane.htm

Przy okazji czy ktoś posiada wgląd do statystyk Państwowych tz . teraz Agencyjnych SK odnośnie ronienia klaczy i upadków źrebiąt i innych koni??
Życie wcale nie jest takie różowe jak by niektórzy chcieli ale czy to dobrze czy źle ??
już Mąż

#40
majewski

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 253 postów
  • Miejsce zamieszkaniaze Zgorzelca
W okresie kiedy krył Landcordek w stadzie nie było żadnej folblutki ani dużej ani malutkiej.Jeżeli Landkordek był denny, to dlaczego zostawił bardzo dobre potomstwo?(między innymi u Panów Drabińskiego,Szafira i Uchwata i został sprzedany do Niemiec za bardzo duże pieniądze.) Wanderfurst krył w Niemczech 8-sezonów, gdyby dawał kiepskie potomstwo, wycofano by go po pierwszym. Nie jest zupełnie w starym typie i miał dodatni indeks w skokach i ujeżdźeniu. Oranżeria i Orchidea na stronach Jaroszówki, to córki Wanderfursta. Do Jaroszówki trafiał po kryciu w tabunie 25-30 klaczy, co musiało go mocno "wyciągnąć'. Dzieci mam bardzo zdrowe, nie zasmarkane i raczej zadbane. Brudnymi łapami sera nie robiłem, bo łap nie mam. Ser mojej produkcji cieszył się dużym powodzeniem, sprzedawałem go głównie na rynku niemieckim, gdzie wymagania higieniczne są bardzo wysokie. Był wielokrotnie nagradzany i został uznany i zarejestrowany jako produkt regionalny. W Niemczech rzeczywiście jestem znany, bo większość koni mojej hodowli, tam właśnie startuje. Klacze na zdjęciach są WSZYSTKIE WPISANE DO KSIĄG STADNYCH NIEMIECKIEGO KONIA SPORTOWEGO, bo od 5- lat zjednoczone Związki NIemieckie patronują tej hodowli. Konie dokarmiałem zawsze, wtedy, kiedy było to konnieczne. Nie sądzę aby okrucieństwem, było utrzymanie koni w warunkach i systemie dla nich naturalnym. Dlatego proszę o wycofanie oszczerstw i zapraszam do dyskusji na argumenty.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych