Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Lipicana i Dzieciak


39 odpowiedzi w tym temacie

#1
indygo33

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 19 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
ryzys ekonomiczny powoli odbija sie takze na hodowcach koni. od jakiegos czasu mozna zauwazyc kompletny zastoj na tym rynku... chcialabym przedstawic Wam Lipicane (2500zl, ok. 14-letnia, na wyzrebieniu) i Dzieciaka (1000zl, roczny, malopolski ogierek). ze wzgledu na stan Lipicany (rodzi wkrotce) czasu jest niewiele.

koniki mieszkaja doslownie 5km od naszego gospodarstwa i nie sa dla mnie anonimowymi zwierzakami... krzywda im sie nie dzieje, dlatego tym bardziej bylabym szczesliwa, gdyby udalo sie im przedluzyc spokojne zycie :shock:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

fundacja@nasza-szkapa.idl.pl
http://nasza-szkapa.idl.pl

Fundacja "Nasza Szkapa"
ul. morcinka 1/3
44-330 jastrzebie zdroj

numer konta:
52 1020 2472 0000 6602 0184 8472

pko bp sa
oddzial 1 rybnik

dla wplat zza granicy
nr IBAN: PL52 102024720000660201848472
kod SWIFT (BIC Code): BPKOPLPW

#2
Atos

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 58 postów
Lipicana i Malenstwo szukaja domu!

http://nasza-szkapa....l/lipicana.html

#3
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
Dobra, fajne koniki, warto, żeby znalazły dobry domek, ale to zdrowe konie, które mogą się do czegoś nadać. Dlaczego kupuje je fundacja? tak z ciekawości pytam, nie ze zlośliwości. Ale wydaje mi się, ze bez problemu znalazłyby dom "niespołeczny" :(. Chyba, że w tym wypadku fundacja tylko szuka nowego właścicela i nie zbiera na wykup koni. Bo, przepraszam, ale fundowanie komus zdrowego konia, to trochę dziwne ;). Niemniej zyczę szczęścia w szybkim znaleziemniu nowej wspaniałej stajni dla wszystkich koni.
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#4
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
alez oczywiscie mozesz je kupic :)
cena za oba to 3500zl
klaczunia kosztuje 1500zl
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#5
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
ale nie chcę ich kupić :). A właściwie nie mam za co :) utrzymywać koni, ktore bym chciała kupić. Chodzi mi o inną rzecz - pieniądze ze zbiórek mają iść na wykup zdrowych, nadających sie do użytku koni. To trochę tak, jakby fundacja Polsat zasponorowała z darowizn wycieczkę do Tunezji zdrowemu dzieciakowi. Kwestia etyki fundacji.
Natomiast jesli fundacja szuka dobrego domu dla tych koni NIE ZBIERAJĄC na ich wykup, to jest w porządku i jestem cała za. :)
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#6
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
rozumiem, ze skazesz na smierc te 3 stworzonka tylko dlatego, bo sa zdrowe?
no no no
ostre zagranie

wlasciciel likwiduje stajnie. my szukamy kupcow na te konie (i on tez) juz ponad pol roku. nie ma chetnych. i co teraz? na hak z nimi?
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#7
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
met, ale nigdzie nie jest napisane o skazywaniu na smierc.. :)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#8
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
o jasne. Skażę na smierć, sama osobiście zaprowadzę na targ... :)
prosze bez łzawych skarg. Jest wstawiona informacja, że szukacie kupca dla koni, może ktos sie znajdzie - oby jak najszybciej - i ok.
Gdyby jednak podchodzić tak do spraw zdrowych koni, które ktos chce sprzedać, a my je znamy, to co? wszyscy zakładamy fundacje i ściągamy kasę (tylko wtedy od kogo?), czy tez ja będę mogła poprosić o zalożenie konta fundacyjnego, bo kolega musi sprzedać konia, bo wyjeżdża w ciorty, a ja tego konia znam i szkoda, żeby trafił nie wiadomo do kogo?
czy fundacje jednak skupia się na koniach, które faktycznie sa w beznadziejnej sytuacji, choć nie w beznadziejnym stanie :)
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#9
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
"wszyscy zakładamy fundacje"
zalozcie, to zobaczycie, jaka to wspaniala i lekka praca.

"czy tez ja będę mogła poprosić o zalożenie konta fundacyjnego, bo kolega musi sprzedać konia, bo wyjeżdża w ciorty, a ja tego konia znam i szkoda, żeby trafił nie wiadomo do kogo? "
oczywiscie, ze tak!
w ten sposob uratowalismy juz Lire, Bajke, Exo, Kaje, Karata, Gawrosza, Mrzawke, Sultana, Samuela, Morgana, Neptuna, Montka...
jesli los konia jest niepewny, a cena tzw. 'rzezna', to - jesli nie jestesmy zawaleni inna praca - w miare mozliwosci pomozemy.

mamy tez konie oddane przez wlascicieli - Brzask, Pesta, Madelon, Aria, Cymbalista, Hipo, Lexus.

no i jest tez stadko kupionych od handlarzy czy na licytacji.

"met, ale nigdzie nie jest napisane o skazywaniu na smierc.."
brak kupca dla tych koni oznacza smierc. skoro ja (wedle kodeksu etycznego amby) nie mam prawa ich kupic, kupi je handlarz i zawiezie do antonia, bo amba tych koni kupic tez nie chce. latwo sie mowi 'niech ktos prywatny je kupi' - znajdzcie na nie kupca, to wtedy ja bede miala mniej roboty. w ten sposob mozecie pomoc i nie potrzebujecie do tego pieniedzy. 'wirtualny wolontariat' jest dla nas tak samo wazny, jak kazda inna forma pomocy
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#10
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
met, - wirtualny wolontariat to dobry pomysł i wierz mi, działa. Choć nie zawsze przynosi efekty.
Natomiast wedle mojego kodeksu :) - możesz te konie kupić jako osoba prywatna. Ale jesli zbierasz na nie kasę od ludzi jako fundacja, a potem co? jesli je oddasz w adopcję ( z tego co widziałam płatną) albo sprzedasz, oddasz te pieniądze darczyńcom? czy po prostu będziesz radować się zdrowymi konmi, które KTOS CI ZAFUNDOWAŁ? Chyba, że ktos tak rozumie słowo fundacja :)
Nie chcę ciągnąc offa - temat juz gdzieś był.
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#11
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
"będziesz radować się zdrowymi konmi, które KTOS CI ZAFUNDOWAŁ?"

aaa... tu Cie boli :)
zapraszam wiec na realny wolontariat - zobaczysz to radowanie od kuchni :)

edit, dopisane:

ale pewnie przyjechac nie mozesz, bo daleko i czasu nie masz, hm? :)
i nie zalozysz fundacji, bo to kloci sie z Twoimi przekonaniami? :)
a ze oszukujemy i zle funkcjonujemy, to wiesz, bo tak jest i juz, tak? :)

hie... hie... hie...
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#12
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
met, jak mnie będzie bolało to pójde do lekarza :).
Natomiast takie podejście fundacji jak twoje uważam, za żerowanie na ludzkiej dobroci. Wybacz, ale wiele osób chcialoby miec konia za friko i ciągnać na niego kasę od reszty ludzkości, tylko nie wszyscy byli tak przebiegli by założyć fundację. przykro mi. dzieki temu zraziłam się do wielu fundacji.

Co widzę w postach i na stronie, to wiem.
koniec offa z mojej strony. zdaje się, że miał byc temat o Lipicance i źrebaku.
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#13
woks

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 46 postów
A ja przekazuje srodki finasowe na ratowanie tych koni,Met dziekuje CI ZA zycie dla nich,a pytanie do AMBY ILU TEZ FUNDACJOM POMOGŁAŚ ,ŻE AZ TAK STRASZNIE SIE DO NICH ZRAZIŁAŚ , a jesli ktoś chce ratowac LIpicanę to do dzieła, a nie zaśmieca wątku czy warto czy tez nie, bo to nie miejsce na temat na takie dyskusje ,tylko temat DOTYCZACY pomocy potrzebujacym zwierzetom....ot tyle w temacie....ratuj je MET

#14
arkady66

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7387 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
met ...ty wiesz że starsznie cię lubię i niezależnie od tego co robisz jestem zawsze pod telefonem ....

ale...ale...ale wszystkie fundacje oprócz nasza-szkapa zaszły mi za zaskórę ...
więc jako fundacji nie dam NIC ale jako osobie pt ,,met,, dam co mogę ....możesz dzwonić ...hahaha
arkady66

#15
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
ja do samej met również nic nie mam. Jesli chce kupować kononiki, proszę bardzo, jeśli ktos chce jej pomóc, ok, ale nie jako fundacja. Mam do ogłaszania, że zdrowe konie, ktore czekaja pół roku (więc tak bardzo chyba nikt się nie spieszył ani z wywozem, ani z ogłaszaniem :) ), nie stoja z powrastanymi kantarami, nie sa katowane umieszczane są we wzruszającym linku "konie w potrzebie". W ten sposob w potrzebie są wszystkie konie na sprzedaż :)
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#16
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
na szczescie nie ty ustalasz warunki, na jakich szkapa funkcjonuje :)
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#17
boswell

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 81 postów
  • Miejsce zamieszkanialubelskie
Ale met nie denerwuj się- amba ma troche racji,ja tez znam sporo koni które sa ogłaszane o wiele dłużej,niektóre się nie doczekały...a że zajmuję się transportem koni,więc wynajmowano mnie i do zawozenia na targ... sama mam kilka koni wykupionych-chorych,..
oczywiscie robicie jako fundacja co chcecie ale postronni moga to oceniac inaczej bo naprawde nie kazdy zrozumie czemu wykupi sie od kogos zdrowego konia za-obecnie-normalna cene(porównac anonse i pierwszy lepszy targ przed świtem),tylko dlatego że on sobie nie moze znalezc kupca-
To sprawa darczynców,skoro wolą pomóc takiemu zdrowemu koniowi,niż np.finansując operację cierpiącego konia,ale tez prawem patrzących jest ocenianie tego tak jak to widzą :)

#18
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
kochana, napisalas kluczowe zdanie:
"znam sporo koni które sa ogłaszane o wiele dłużej,niektóre się nie doczekały..."
dlatego wlasnie chcemy dac szanse chociaz niektorym. wlasnie poprzez ogloszenia, czasem zakup. jasna rzecza jest, ze nie uratujemy wszystkich, dlatego w jakims stopniu zalezy od szczescia, losu (czy jak jeszcze inaczej to nazwiemy) wybor konia, ktorego zaczynamy oglaszac. ja jestem tylko czlowiekiem. ogranicza mnie - tak samo, jak was - doba, sila, odleglosci. jak dociera do mnie informacja o potrzebujacym koniu, w jakis sposob staram sie pomoc. czasem podajac telefon do kogos, kto moze sprawa sie zajac. czasem rozsylajac ogloszenia. czasem dajac dom. wszystko zalezy od wszystkiego. od pogody, czasu, stanu konta, mozliwosci boksowych i tak dalej, i tak dalej.

tutaj sytuacja jest o tyle dobra, ze wlasciciel lubi swoje konie. jak go sytuacja zmusi, to odda do slomnik, ale poki jest nadzieja na lepszy los dla kopytnych, to czeka. i chwala mu za to. a kto moze i chce pomoc - niech rozsyla po znajomych ogloszenie, ze szukaja kupca. ja ciagle wierze w happy end dla tej gromadki :)
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#19
zina

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 7 postów
Witam.
Obserwuję ten temat i szlag mnie trafia.... Od pewnego czasu Fundacje bawią się w pośrednictwo handlu końmi. Rynek jest ciężki, handlarzowi trudniej sprzedać konia, ceny spadły. Handlarz przyjeżdżając do sprzedającego oferuje za klacz (dorosłą) z dobrym papierem ok. 1500 zł. Resztę co zyska przy sprzedaży to jego zysk. Na rzeż też nie trafiają od razu, bo popyt jest na zimne, szlachetne chodzą ok. 3-3,5 zł za kg (a nawet i mniej). Więc nie straszcie, że trafią pod nóż. Ta trójka jest o wiele mniej warta, więc po co ten kit :) Chodzi o wypromowanie tych koni. żaden z okolicznych handlarzy nie da mu 3500zł za tą parką, ani 1500zł za tą żróbkę, a jak by oddał na rzeż to też straci ... Zgadzam się z Ambą, że takich koni jest mnóstwo.

Panie arkady66 popieram Pana słowa "Nie dajcie się rolować" i cytuje ponizszy tekst

"Zale jak tak patrze i czytam to widzę ze historia się powtarza co roku ... tylko zmieniają się działacze i koniki a scenariusz ten sam ....

te koniki na rynku na dzien dzisiejszy są warte po 500-700 pln ...
po 1000 pln mogę nawieżć całe stajnie zrebaków i w dodatku ogierków ... tylko jak kupie nawet po 1000 pln to są moje a nie jeden konik i dziesięciu doradców z dziesięcioma właścicielami ...

nie dawajcie się rolować w imię tym razem świetnych ogierków ...wykupicie je , akcja pójdzie na konto ratujakonie.pl a nowy właścieiel dostanie ogierka za 2500 pln z umową adopcyjną albo innymi śmiesznymi zobowiązaniami ... co funadacja nie ma 10 tys pln ?
to ze swoich diet zrezygnować i kosztów ekskluzywnych biur w centrum warszawy ... "

ZASTANAWIA MNIE TYLKO JEDNO JAKO HANDLARZ JEDNE FUNDACJE PAN KRYTYKUJE, A DRUGIE DARZY SYMPATIĄ. DZIWNE :) ..... HA HA HA :)

Zamieszanie jest wokół zdrowych koni. A co np. z tą 3-letnią klaczką z chorym biodrem, czyżby nikt się nią nie zainteresował?? Przecież ona ma większe szanse pójścia na rzeż niż te zdrowe.

Pozdrawiam.

p.s. na targach konie są sprzedawane za naprawdę grosze. Mam prośbę do Fundacji nie dajcie zarabiać handlarzom, wykupując od nich konie pomagacie im się wzbogacać. On kupując od gospodarza zdziera z niego skórę.

#20
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
"Mam prośbę do Fundacji nie dajcie zarabiać handlarzom, wykupując od nich konie pomagacie im się wzbogacać. On kupując od gospodarza zdziera z niego skórę."

alez wlasnie od gospodarza chcemy te konie kupic, tudziez je 'wypromowac' i znalezc na nie bezposredniego kupca, zeby uniknac posrednikow.

pieklisz sie o cene... to cena wyjsciowa - ile kupujacy wynegocjuje, za tyle kupi. jasna sprawa.

"ZASTANAWIA MNIE TYLKO JEDNO JAKO HANDLARZ JEDNE FUNDACJE PAN KRYTYKUJE, A DRUGIE DARZY SYMPATIĄ"

no chyba nie. przeca arkady czarno na bezowym napisal, ze szkapie nie pomoze, bo to fundacja, a on z zasady fundacjom nie pomaga. zabraniasz nam kolezenskich stosunkow? do tego tez dzialacze fundacyjni nie maja prawa? :)

edit, dopisane:

"A co np. z tą 3-letnią klaczką z chorym biodrem, czyżby nikt się nią nie zainteresował??"
nie wiem, z jaka klacza. zapraszam wlasciciela do kontaktu: agnieszka.zera@gmail.com lub 669114427
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych