Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Bluzgatorium


1299 odpowiedzi w tym temacie

#1
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Szukałam szukałam i nie znalazłam..

Proponuje więc temat, gdzie możemy się wyżyć pisząc co nas w danej chwili baaardzo denerwuje.
;)

również na forum, by nie zaśmiecać tematów :roll:
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#2
zarzarrosa

    Advanced Member

  • Moderator
  • 4215 postów
ja się dzisiaj piszę na bluzganie, bo .....

- wkurza mnie jedna babka ode mnie z pracy, za którą wiecznie muszę odwalać jej robotę, a ona to jeszcze kwituje, że ja MOJĄ pracę zwalam na wszystkich i nic nie robię ;) (za każdym razem jak mi wsadzi szpilę mówi "żart" i wtedy mnie wkurza jeszcze bardziej)

- jest jesień i parszywe niskie ciśnienie i ciągle jestem zmęczona chce mi się spać i mam wszystkiego dość

- skończyły mi się wakacje i musiałam dzisiaj jechać na wykład, słuchać faceta, którego ledwo słyszałam, który gadał o jakimś durnym prawie pracy

- jestem wieśniarą pełną gębą i nie lubię dużych miast, a przez to że mi się zaczęły zajęcia to muszę jeździć do Wrocławia

- NIC MI SIĘ NIE CHCE :roll:

PS:jeszcze w kwestii organizacyjnej to proszę o bluzganie bez używania wulgaryzmów
Mądry wie co mówi, głupi mówi co wie.

#3
sb.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1923 postów
jestem wiecznie zmęczona
Hlove (*)
1989 - 2007.

#4
zarzarrosa

    Advanced Member

  • Moderator
  • 4215 postów
a u mnie jest jutro kontrola z okręgówki :/
Mądry wie co mówi, głupi mówi co wie.

#5
Maea

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 182 postów
Denerwuje mnie fakt, że płacąc ciężką kasę za jazdę, jeżdżę na koniach, które naprawdę... Wyglądają jak szkielety (w porównaniu do tego, co mam zwyczaj widywać u siebie). Większość z nich to naprawdę ŚWIETNE konie, bardzo szczere i w ogóle... Ale one po prostu już nie mają siły reagować tak, jak trzeba, bo te kilka godzin dziennie nieźle daje im w dupę. Do tego zamiast treningu, wskazówek, rad, otrzymuje rozkazy, każdy mój błąd jest skomentowany krzykiem i w ogóle jak ja mogłam tak źle to pojechać?
W połowie jazdy mam już ochotę zsiąść z tego konia i po prostu rzucić wszystko w pieruny. Na tym koniu ejstem po prostu jednym, wielkim kłebkiem czegoś, co nie jest zbyt zadowolone. Jestem po prostu tak... Niezmotywowana, że nawet mój wieczny optymizm nie za bardzo mi pomaga. Nie jestem w stanie wykrzesać z siebie tych 101%, a tylko się męczę sama ze sobą.

Niektórzy nie powinni dostawać papierów instuktorskich. Albo po prostu iśc na przymusowe spotkania z psychologiem. Przelewanie złych emocji na kogoś innego jest złe. Gdybym ja miała przychodzić do pracy po to, by odbębnić swoje, a przy okazji trochę pozdzierać sobie gardło i porobić serie tych swoich niezadowolonych min, to wolałabym zostać w domu. Naprawdę brzydko wyglądam, jak się złoszczę. ;)

Ale już w sobotę odznaka. A potem koniec stresów i męk, wrócę do swojego konia i będę zadowolona, o. Bo następną odznakę zdecydowanie będę zdawać na własnym koniu.

#6
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
mnie zawsze nieodmiennie denerwuje ( delikatnie powiedziane) pewna instytucja. Niebieskie literki na białym tle. Z serduszkiem pośrodku ;)
oraz jełop, który tak się spieszył, że omal nie rozjechał mnie i mojego psa na przejściu dla pieszych. I żeby nie było, miałam zielone światło. czy ci ludzie nie mogą wstawać trochę wcześniej i jechać trochę wolniej? :roll:
oraz telefon w pracy :grin:.
Moze go wyłączę... :cool:
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#7
herma

    latająca wiedźma

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3940 postów
  • Miejsce zamieszkaniapod lasem

zarzarrosa napisał:

wkurza mnie jedna babka ode mnie z pracy, za którą wiecznie muszę odwalać jej robotę
o jak ja Cię rozumiem.. u nas to stała plaga.. mam u siebie nieco inny egzmplarz, który dla odmiany jak się coś dzieje to od razu płacze (autentycznie) i trzeba pomagać jej ciągnąć wózek, bo rozkleja się totalnie (słaba psychika) najpierw strasznie na nią darłam mordę, myślałam, że to ją zmobilizuje, faktycznie chwilowo wyszła na prostą, niestety wczoraj znów "padła", a ja rzucając (w duchu) Q.. musiałam dobrać na swoje barki, zeby było wszystko cacy.

amba napisał:

omal nie rozjechał mnie i mojego psa na przejściu dla pieszych
No niestety.. a tak w ogóle to u nas jest totalny brak kultury, ludź na drodze to śmieć. Nawet na przejściu .. Sama staram się z tym walczyć z morderczą konsekwencją przestrzegając znaków, uważając na błąkające się duszyczki (czasami też dokonujących bezczelnych lub bezmyślnych wymuszeń), psy, rowerzystów i inne zagrożenia. naprawdę można "z tym jeździć" i jest ok.
Cholera, wreszcie podzieliłam ugodowo majątek z byłym.. tzn doszłam z nim do ustnego porozumienia, które nabrało w miarę konkretnych kształtów. Oczywiście czuję sie i tak pokrzywdzona ale w granicach z którymi sobie jakoś dam radę, a jak sie uda to odbiję szkodę w inny sposób - jak najbardziej zgodny z prawem. No i wreszcie zacznę życie jak najbardziej od nowa, wiedząc już w 100 % na czym stoję. Złości mnie jednak trochę nadal, że nie udało mi się postąpić zgodnie z moją życiową dewizą "bierz wszystko niczego nie oddawaj" i w tym zakresie cierpię i bluzgam.
Dołączona grafika

#8
powerpuff

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Miejsce zamieszkaniawarszawa
a mi dosrali dodadkowe jazdy. chyba zamieszkam w stajni ;/
o masz ci los....

#9
Omlecik

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6688 postów
Od stóp do głów w błocie jestem, wszytskie ciuchy wyglądają jak od jakiegoś żula z dworca...nawet nie chcę mi się mysleć o jutrzejszym odgruzowaniu sprzętu, koniowozu, oraz końskiego ogona, którego dzisiaj już nie prałam. Musiałam w takim stanie jechać pociągiem do domu, po przegapiliśmy zjazd z autostrady, i już nie było jak zjechać - więc sobie pobluzgam, a co.
I am Jose Jalapeno...on the stick

#10
gacek :)

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1589 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz ziemi obiecanej
jestem zla bo temat byl nieruszany a jak ja potrzebuje porady to nagle wszyscy sie dołaczaja ;) :D :D jakby wczesniej nie mogli tylko rówo ze mna !!!!!!!!!!!!
Być zwyciężonym
i nie ulec
to zwycięstwo
zwyciężyć
i usiąść na laurach
to klęska

#11
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
gacek ;), oj ja cos o tym wiem
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#12
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
kocham papierki ;) Wredne papierki, które trasnmutuja w inne rzeczy, kiedy się ich szuka :shock:
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#13
biedrona.145

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1562 postów

amba napisał:

które trasnmutuja w inne rzeczy, kiedy się ich szuka
hmm u mnie nie tylko papierki gina jesli sa potrzebne..
po pewnym czasie sie juz odnajduja ale jak juz nie sa potrzebne ;)
"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń, na pierwszym miejscu chłopak, a przed nim tylko koń"

#14
herma

    latająca wiedźma

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3940 postów
  • Miejsce zamieszkaniapod lasem

amba napisał:

Wredne papierki, które trasnmutuja w inne rzeczy, kiedy się ich szuka
jedna z cech naturalnych papierków
Dołączona grafika

#15
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
jestem zajeb.. wkur.. na pewną laskę z mojego miasta, a dokładniej na laskę której nienawidzę i jej to daje do zrozumienia (ona odbiera jak bym coś do niej miała i jej na złość robiła.. w gruncie rzeczy jestem tylko trochę wredna..)
Ma ostatnio cały czas głupie opisy na gg zwracające się bezpośrednio do mnie i mojego męża (mieliśmy ostatnio kryzys, ogólnie teraz nie mieszkamy razem, ale staramy się jakoś żyć, bo finansowo na razie mamy kiepsko.. itd.), a o to cytuje jej opisy:

Cytat

Dzwoni do chłopa co 10 minut i szuka go po osiedlu
owszem ale co ją to interesuje?

Cytat

Grube dupska ze mnie się śmieją, a sami mieszkają nadal z rodzicami
ciekawe gdzie by ona mieszkała jak by miała małe dziecko i chciała by nie mieszkać z nim pod mostem.. no i ile by ważyła po urodzeniu dziecka..

Cytat

Jej facet nawet nie ma gdzie mieszkać.. w tym wieku z teściami lol
chyba nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem i wiele rodzin tak robi..?
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#16
NieznanyRumak

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2485 postów
Artanis, niestety zdarzaja sie ******(cenzura) taborety i parapety. U mnie w stajni było wiele spraw z takimi lasencjami, które potrafiły pisać do dorosłej osoby na ty i po łacinie. Kilka takich wątków było nawet o konie w opłakanym stanie.


trzeba się nauczyć ignorować takich a podmiot traci chęc do **********(cenzura).

#17
herma

    latająca wiedźma

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3940 postów
  • Miejsce zamieszkaniapod lasem
Artanis, nie przejmuj się poje** są na świecie i tego nie zmienisz.. najwyżej się wpienisz .. wyluzuj i nie zwracaj uwagi

Artanis napisał:

nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem
nie jesteście

Artanis napisał:

ile by ważyła po urodzeniu dziecka
co komu do tego ile waży.. duże jest piękne.
Dołączona grafika

#18
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
herma, no ja przytyłam 30 kg w ciąży :smile:

ona jest niby tylko rok młodsza, ale głupia jak but.. naprawde.. ma faceta 11 lat starszego.. nie mówię nic, bo sama miałam facetów o 10 lat starszych.. ale ja sie jej nie czepiam tego, że jest z takim,a nie innym.. nie czepiam sie bezpośrednio jej związku itd. (najwyzej za jej lewactwo i pozerstwo), nie ma jak mnie podejść to pisze takie rzeczy..

A swoją drogą takie rzeczy wie, bo mój mąż kiedyś przy wódce poopowiadał naszemu wspólnemu znajomemu, który ma baardzo długi język jak widać
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#19
NieznanyRumak

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2485 postów
Artanis, alkohol widac szkodzi na reputację

#20
madziadur

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7159 postów
  • Miejsce zamieszkaniaRybnik
Artanis sam fakt, że ona daje takie opisy jest dla mnie mocno żałosny. Nic mnie tak nie zadziwia i nie rozśmiesza jak tego typu opisy. To o niczym mądrym nie świadczy :???:


Olej idiotkę! Albo podaj jej namiary - moja firma się nią zajmie :smile:
Trzeba wciąż w górę iść, choć męczy nas życie... a jeśli przyjdzie paść, to paść dopiero na szczycie!





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych