Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Bluzgatorium


1299 odpowiedzi w tym temacie

#41
madziadur

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7159 postów
  • Miejsce zamieszkaniaRybnik
sb., czyli początek kiepski.... ?
Trzeba wciąż w górę iść, choć męczy nas życie... a jeśli przyjdzie paść, to paść dopiero na szczycie!

#42
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
;) ;) :) program SIMP jest głupi. Nie można w nim edytować NIE WYSŁANEJ faktury ;) :) Niech żyja nam noty korygujące...
denerwuja mnie ludziska, którzy wypuszczają luzem znienacka psy z klatki ( na osiedlu, gdzie z założenia psy prowadza się na smyczy i spuszcza na placach, swerach, no jakiś miejscach do tego). I jeszcze to hasło: ale on nie gryzie i usmiech idioty.
Ale moje gryzą :razz:
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#43
Alexandra M.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz Centralny Polski

sb. napisał:

apeluję o normalnego męźczyznę, błagam!
To prawdopodobnie gatunek na wymarciu! Mój małż spaprał mi weekend konkretnie jednym swoim wygłupem, a zrezygnowałam z kopytnych, by dopieścić i jego i jego rodzinkę. Na dodatek gad jeden nie bardzo kuma bazę o co kaman, żem zła, jak osa. Na dodatek w weekend Hubertus w klubie, feta jak cholera, a on... pracuje! Szum! Idę sama!

#44
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
A propos facetów to nam się w końcu układa.. rodzice odstąpili nam kawalerkę i na jakiś czas możemy w niej zamieszzkac (jakoś nie bardzo sobie to wyobrażam, ale cóż czasem trzeba się poświęcić ;) )

sb. napisał:

mężczyźni są przydatni jak guz mózgu.
nie no czasem sa przydatni.. np jak trzeba jaki mikser naprawić, albo worek w odkurzaczu zmienic.. noo i jeszcze wiadomo do czego ;)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#45
Alexandra M.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz Centralny Polski

Artanis napisał:

czasem sa przydatni.. np jak trzeba jaki mikser naprawić, albo worek w odkurzaczu zmienic..
To są akurat podstawowe funkcje tego modelu, tak jak wbijanie gwoździ, wkręcanie śrubek i odkręcanie słoików i butelek (dla mnie to niewykonalne, bo jestem mańkutem, a te przedmioty zostały wymyślone tylko w wersji dla praworęcznych).

#46
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Alexandra M., to rzeczywiście ciężko z tobą ;) mój siostrzeniec jest tez leworęczny, ale problemów radzi sobie z butelkami i śrubkami ;)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#47
Alexandra M.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz Centralny Polski

Artanis napisał:

Alexandra M., to rzeczywiście ciężko z tobą ;) mój siostrzeniec jest tez leworęczny, ale problemów radzi sobie z butelkami i śrubkami ;)
Jakoś przeżyłam te 30 lat! Generalnie świat z perspektywy mańkuta wygląda ciekawie - długopis na poczcie zawsze jest przyklejony po prawej stronie okienka, nożyczki są wyprofilowane na prawo, obierak do ziemniaków można użytkować tylko prawą ręką, bo lewą nie da się obierać, podobnie z otwieraczem do konserw, itp. Na szczęście są nowoczesne wynalazki i sklepy z przyborami dla leworęcznych, "lewe" nożyczki, otwieracz do słoików. Najgorzej było z mentalnością ludzi, bo mnie cały czas na prawo przestawiali, teraz się to już zdarza sporadycznie, chociaż mam jednego klienta, który za każdym razem komentuje, że nie może patrzeć, jak "śmają" piszę. Odpowiedź krótka - niech nie patrzy!
A te butelki i słoiki to tylko wymówka - odkręcając jeszcze się zmęczę, albo spocę! Małż też musi do czegoś służyć!

#48
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów

Alexandra M. napisał:

Generalnie świat z perspektywy mańkuta wygląda ciekawie
Całkowicie się zgadzam.
Nie doświadczyłam niczego z tym związanym co by mnie sprowadziło do bluzgatorium ;)

Ale jestem ciekawa tych wynalazków. Nigdy niczego takiego nie spotkałam, jakoś tak człowiek musiał sobie radzić, tak jak radzi sobie człowiek bez jednej ręki ;)
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#49
Alexandra M.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz Centralny Polski

kermit napisał:

Nie doświadczyłam niczego z tym związanym co by mnie sprowadziło do bluzgatorium
Ja na swój mańkutyzm specjalnie nie narzekam (to nie jest żadna ułomność), to wyszło zupełnie przypadkiem, bo się boczę na mojego małża i to on mnie tu sprowadził, a że gawiedź podchwyciła nie to, o czym pisałam w wątku głównym, tylko poboczny, to musiałam pewne rzeczy wyjaśnić.

#50
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów
Ahhhh przypomniało mi się na co jestem ostatnio mocno wkurzona!!

'Ginący osobisty sprzęt w stajni' ;) ;) :) ;) :)

Raz źle albo za późno schowasz do szafki i tyle go widzieli :razz:
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#51
Cobrinha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 304 postów
To ja też się podepnę... już drugi raz ktoś podmienił mi toczek w stajni w przeciągu tygodnia - raz udało się go odzyskać - a teraz nikt się nie przyznaje, nawet się ludziskom sprawdzić numerów toczka nie chce - przedtem też co poniektórzy się upierali, że na pewno to nie ich sprawka... jak później wyszło, nie do końca tak było... ciekawa jestem kiedy się odnajdzie bo w tym podmienionym mi ciasno ;) wrrr...

#52
Alexandra M.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 414 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz Centralny Polski
Mnie zawsze wkur...za podbieranie moich kantarów i uwiązów przypiętych pod boksem. Jak nie podepnę, to stajenni pyskują, że nie mają jak konia wyprowadzić, a jak wiszą, to zawsze ktoś sobie je podprowadza. Nie pomaga podpisywanie ani mozolne uplątywanie.

#53
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów
W tym roku zgubiłam dwa baty skokowe w tym jeden naprawdę fajny, dwa ujeżdżeniowe, pokrowiec na kask, derkę polarową, czapkę i ostatnio nawet wiadra nie mogę odszukać (wiadro było podpisane grubymi literami żeby się nikt nie pomylił) ;)
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#54
Cobrinha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 304 postów
No to jeszcze odnośnie wykorzystywania cudzego sprzętu...
kupiłam wiaderka do zawieszania na boksie - jedno szybko zostało zepsute bo koniska zdolne, a drugie, zamiast dalej być używane, poszło dla jakiegoś innego nie mojego konia bez zapytania nawet, a moje dostawały na ziemi paszę (jak się nieoficjalnie dowiedziałam) bo często taka metoda jest w tym pensjonacie ..;)
Pękło duże wiadro na wodę w boksie - kupiłam nowe gumowe, żeby było niezniszczalne i dwa wiaderka na owies po jednym dla dziecka (żeby nie dawali na ziemię owsa) - nie minęło kilka dni, widzę, że to na wodę robi już za stajenne na padoku dla wszystkich koni a na wieczór wędruje do mojego boksu... jak pęknie (bo guma sztywnieje na zimnie) to co, będę kupować kolejne? zaprotestowałam jak an razie delikatnie - oby się to nie powtórzyło... ;)
Miarka do owsa też miała być przy moich koniach a wywędrowała do stajni gdzie moich nie ma... a jakoś w dawkowanie paszy innymi miarkami jakoś nie mam przekonania hehe

#55
amba

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1108 postów
tak, to jest wnerwiające. najgorzej w duzych stajniach, gdzie kwitnie zasada - lezy, to niczyje.
ale żeby było rozrywkowo - kilka lat temu zauważyłam, że ktos podbiera mi doskonały i - jak to doskonały - drogi żel na ścięgna. z kasa mi się nie przelewało, to zainwestowałam w kłódkę do szafki. A preparatu wciąż ubywało ;)
Problem w tym, że jednym ze składników była kamfora i ...e... z nieszczelnego naczynia się ulatniała (jak to kamfora). ;)
ale jak znika stały sprzęt, to jest to baaardzo irytujące :)
Moja klacz jest wspaniała. Kiedys ją uduszę :)Dołączona grafika

#56
Cobrinha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 304 postów
Resztę sprzętu na szczęście mam w szafce... ale przecież wiaderek na wodę i owies nie jestem w stanie pozamykać heh
Raz zakomunikowałam że nie bardzo mi takie rozporządzanie moim sprzętem pasuje (odpuściłam już to pierwsze wiaderko zawieszane na boksie), ale jak wywędrowało specjalnie nowo kupione wiaderko, (a w zasadzie kwestia pojemnika na wodę jeśli w stajni nie ma poideł powinna leżeć po stronie właściciela stajni a nie mojej...), to już zaprotestowałam - tym bardzie, że na nadmiar gotówki ze względu na bark pracy nie narzekam ;)

#57
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Uwaga mi w akademiku z szafy zakosili kask ;( normalnie takiego mam wnerwa, jak siedmiomilowe buty...
Dodam, że pokój zamykaliśmy zawsze na 4 spusty, a jednak się znalazł taki, kto zakosił ;)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#58
sb.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1923 postów
początki fatalne. jestem naprawdę nieszczęśliwa teraz.
idę się uczyć. ho ho ho
Hlove (*)
1989 - 2007.

#59
herma

    latająca wiedźma

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3940 postów
  • Miejsce zamieszkaniapod lasem

sb. napisał:

początki fatalne.
oj coś mie się zdaje, ze zaraz powstanie kącik dla zdołowanych.. bo ja też mam doła. Pójdę sobie chyba zrobić operację plastyczną..
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#60
sb.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1923 postów
herma, ale czy jak początki fatalne to powinnam w to wchodzić w ogóle? bo wydaje mi się, że zachowuje się niezwykle asekuracyjnie i głupio - nie ma aktualnie innej alternatywy to się chwytam tego, co niebezpieczne i nieodpowiednie. pomóżcie dziewczyny! ;) ...ale on jest taki piękny!
Hlove (*)
1989 - 2007.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych