Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Jaki film najlepszy?


181 odpowiedzi w tym temacie

#1
+butelka+

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 90 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKonin
Jaki "koński" film najbardziej przypadł Wam do gustu? Mi najbardziej podoba się "Zaklinacz koni"...
Konie, dumne konie, w blasku wstającego dnia. Dzikie i szalone, czemu Was uwielbiam tak?

#2
met

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2573 postów
  • Miejsce zamieszkaniaprawie jak krakow
ej, odczep się od tego działu - takie tematy to są do towarzyskich :cry:
1% podatku zbieramy dla Komitetu Pomocy dla Zwierząt: nr KRS 0000015352 - cel szczególny "Szkapa"

#3
Ciapkoszczak

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1500 postów
  • Miejsce zamieszkaniaokolice Warszawy
Met, +butelka+, chyba poza ten dział nie wychodzi :cry:

#4
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów
popieram met! smerfi - mozesz to przenieść?
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej
proszę o bana :D

#5
Gość__*

  • Gość
Przeniesione :cry:

#6
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów
prawie umarlam z nudow na tym filmie..oprocz drastycznej sceny z wypadkiem to prosze cie..to jestkino dla emerytow :cry:
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#7
Gaga

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 6695 postów

-smerfi- napisał:

Przeniesione :cry:
dzięki smerfi!!

Film beznadziejny - po pierwsze pomija najwazniejsze wątki z książki. Po drugie kończy się pełnym złamaniem wierzchowca - w stylu osławionego ojca M.Robertsa brr. Nuda, z okrutnym zakończeniem.

#8
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Z "końskich" to Ja widziałem tylko Konika Garbuska w dzieciństwie i chyba mi się podobał (prawie na pewno) oraz niedawno Hidalgo - Ocean Ognia.

#9
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
A o trym wyścigowym mustangu? Albo Blue velevet!
Prawda najbardziej boli oszustów...

#10
+butelka+

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 90 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKonin
Przepraszam, nie chciałam robić wam kłopotów.

[ Add: Pią 07 Sty, 2005 14:47 ]
Przepraszam, nie chciałam robić wam kłopotów. Ciapkoszczak, wychodzę za "SKOKI" dla Twojej wiadomości.
Konie, dumne konie, w blasku wstającego dnia. Dzikie i szalone, czemu Was uwielbiam tak?

#11
ten_veroniq

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5417 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
Ale o co chodzi?

#12
Czardasz18

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Miejsce zamieszkaniasypialnia mafii ;D
Hehe..no "National Velvet" i "Grand National" są świetne, i tam piekny kasztan The Pie
Do tej pory jak któryś leci na TCM to nie umiem sobie odmówić...

A Hidalgo też jest fajny. Ale poryczłam sie na nim bezwstydnie... ;-) Ludź w kinie strasznie sie ze mnie śmiał i powiedział że więcej mnie do kina nie weźmie :D

A "Zaklinacz koni" podobał mi się bardzo :D . Ciepły i nieprzejaskrawiony tak jak książka (przynajmniej jej zakończenie)Umnie bardzo pozytywnie wypadł, pozytywniej niż zakończenie samej książki. Są jakies granice fikcji, więc aby film był przekonujący... Poza tym świetna obsada (młoda Scarlet Johanson, Sam Neil, Ann Thomas i boski "złoty chłopiec" Hollywood Roberd Redford himself :cry: ) i świetnie zagnae role. Szczególnie rola matki i córki... Ale to tylko moja opinia, której wcale nie zamierzam zmieniać ;)
Co rude to .. piękne! :D

#13
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Widocznie nie docenił Twej wraźliwośći Czardasz!
Prawda najbardziej boli oszustów...

#14
Dziadek

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWarszawa
Ciekawe tylko jak wytłumaczyć fakt ,iż koń który w pierwszej części serii Velvet był kasztanem z łysiną w drugiej odsłonie jako "staruszek" występuje jako osobnik ciemnogniady na dodatek bez łysiny?Niby drobny szczegół a drażni.
Pozdrawiam

#15
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Widocznie zabrakło odpowiedniego dubla!
Prawda najbardziej boli oszustów...

#16
smigi

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
"Zaklinacz koni" rzeczywiscie fajny, jednak w porownaniu do ksiazki, chyba jednak ksiazka lepiej wypada, wiec polecam na poczatek ksiazke, jesli jest w ogole ktos kto jeszcze tego flimu nie widzial:))

"Hidalgo.." tez byl niezly, very sympatyczny konio!, no i oczywiscie "Sibiskit"(nieco spolszczona wersja:))), super zdjecia

pozdro

#17
Dziadek

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWarszawa
Raczej to niemożliwe aby tak było.A jeśli nawet masz rację to od czego możliwości charakteryzacji.Przecież nawet nasi Romowie dawnymi czasy parający się półlegalnym handlem końmi zrobiliby kasztanka z każdego powierzonego im rumaka.
Pozdrawiam

#18
Czardasz18

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Miejsce zamieszkaniasypialnia mafii ;D
Zgadzam się że książka jest lepsza, ale samo zakończenie... :D Natomiast film uwazam że był dobrą ekranizacjo-adaptacją, szczególnie obsada ;-)

A wiecie że na ten szczególik z maściami nie zwróciłam uwagi :cry: Widać nie jestem aż tak wrażliwa.. ;)
Co rude to .. piękne! :D

#19
Koniczka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2348 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWarszawa
Taa, a w Zaklinaczu jednego konia gra kilka, z czego każdy ma inną gwiazdkę. Nawet moja mama to zauważyła;)
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.

#20
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Wszystko jest mozliwe tylko chęci potrzeba... :cry:
Prawda najbardziej boli oszustów...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych