Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

POMOCY!!


11 odpowiedzi w tym temacie

#1
Haprusia91

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz internetu
Hej;) Mam problem w mojej stajni jest młody konik, wałaszek. Nikt po za instruktorami nie daje sobie z Nim rady, grozi mu sprzedaż... a bardzo chcę mu pomóc, jak przy takim młodziaku radzić sobie z wspinaniem?? Pozdrawiam Paulina

#2
horse_art

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
czemu ma nie byc sprzedany? moze trafi do kogos kto sobie poradzi? zajmie sie nim odpowiednio? bo inaczej co? chcesz patent jak go zlamac zeby pod dzieciarami w szkolce chodzil i zeby go zarzynaly bezkarnie?? zreszta kto ma sie mlodym koniem zajmowac jak nie instruktorzy? dzieci? jestes jednym z nich (dzieciarow stajennych)? ;] i dlaczego ty masz jego treningiem sie niby zajmowac? pozwalaja tam na takie rzeczy? o zgrozoo.... ;/

ponioslo mnie? moze przez kolejna wiadomosc sprzed chwili o wypadku przez nieodpowiedzialnosc i brak myslenia przyczynowo-skutkowego;]
kreatywni żyją dłużej...a może jednak nie...ale za to napewno ciekawiej !

#3
Haprusia91

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów
  • Miejsce zamieszkaniaz internetu
nie zrozum mnie zle, tu nie chodzi o konie ktory ma chodzic pod banda dzieciakow, bardzo zalezy mi na tym koniu i jak pokaze ze sobie z Nim poradze to... to zostanie z Nami. Ten kon ogolnie jest bardzo narwisty, ale przeciez z wszystkim mozna sobie poradzic.

#4
sayuu

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 233 postów
Owszem, ze wszystkim można sobie poradzić ale niestety do tego trzeba mieć lata praktyki i doświadczenia. To co, że my Ci powiemy co masz zrobić jak i tak nie będziesz tego umiała przełożyć tego na konia...

#5
Ratti

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 31 postów
http://swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php ... zachowanie]tym[URL/

#6
OlaOla

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
Wszystko zalezy jaki masz problem z koniem, tzn w jakich momentach sie wspina, czy robi to na lonzy czy podczas jazdy. Nie radzila bym wypinac konia, dla tego ze moze on wspinajac sie przewrocic sie do tylu a wtedy kregoslup latwo moze sobie zlamac, a jezeli przewroci sie na bok to polamie ci noge. Najskuteczniejsza metoda jaka znam jest odjechanie konia do przodu, łydka i lekko popuszczasz wodze zeby wymusic na nim ruch w przod. Zwroc owage na to zeby koniowi nie nudzilo sie na jezdzie tzn nie jezdzij w kolko, tylko przez cala jazde rob jak najwiecej zakretow, zmian chodow, skrocenia przyspieszenia, wszelkie urozmaicenie jest dobre.

#7
OlaOla

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
Polecam ksiazke James'a Fillisa ,,Zasady ujezdzania" Nie mozna jej odczytywac doslownie, gdyz autor napisal ją dawno, ale dobrze i zrozumiale jest opisane jak pracowac z mlodymi konmi.

#8
horse_art

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
na boga! opanujcie sie i przestancie dziecku doradzac takie rzeczy... przeczyta pomysli ze rozumie, uwierzy ze potrafi pojdzie zastosowac i co? kto bedzie odpowiadal za to ze laik - bez wiedzy, umiejetnosci i praktyki (tak jest co sama napisala) pojdzie zapewne bez zgody i wiedzy wlaciciela "trenowac" konia a ten zrobi jej krzywde? latwo pisac dobre rady...jasne ja tez potrafie - potrafie napisac ale takze i zastosowac, wiem jednak co moge swoim wpisem zrobic... za instruktaz bez uprawnien wg kk - 5 lat +proces cywilny - odszkodowanie, renta... papier mam, ale ani ja ani nikt przy zdrowych zmyslach, najelepzy trener nie bedzie dziecka uczyl pracy z "szalonym" koniem - napewno nie przez krotki, lakoniczny wpis na jakims portalu.... tacy jestescie pewni siebie? moze przez anonimowosc ktora ma sprawic ze do was z pretensjami nikt si enie zglosi....

(i znow emocje...moze przez kolejne poznane przypadki gdy z dobrego mlodego jezdcca ( nie tylko) powstaly prawie warzywa - wylacznie przez glupote i hojractwo....zbytnia pewnosc siebie)

pozdrowienia z osrodka rehabilitacji....
kreatywni żyją dłużej...a może jednak nie...ale za to napewno ciekawiej !

#9
OlaOla

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
horse_art jezeli uwazasz ze dawanie rad na forum powinno byc karalne to moze powinnismy ukarac rowniez autorow wszelkich ksiazek jezdzieckich, bo rade ta wlasnie z ksiazki prostszym jezykiem opisalam. Poza tym jezeli ktos pozwoli zeby dziecko wsiadalo na narowisego konia to sam pojdzie siedziec w razie wypadku, a bedzie to wlasciciel stajni badz tez instruktor ktory posadzi dziecko na takim koniu.
Haprusia91 jezeli nie dajesz sobie rady z tym koniem to lepiej na niego nie wsiadaj chocby Ci kazali bo zycie masz jedno a koni mozesz miec jeszcze wiele..

#10
horse_art

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
olaola - wlansie mi o to chodzilo! zeby dziewczyna czytajac jakas dobra rade, latwy sposob, nie stwierdzila ze potrafi "okielznac" tego konia i bez wiedzy i zgody sie nim zaczela zajmowac...co moze sie skonczyc wlasnie tragicznie... ze zawsze trzeba - tak jak jest w ksiazkach ocenic obiektywnie swoje mozliwosci...dlatego ksiazki sa kierowane dla pocztkujacych, srednio..., zaawansowanych czy profesjonalistow - a na takie fara wchadza wszyscy, pytajaca jest najprawdopodobniej z 1 grupy... dlatego uwazam ze trzeba, zawsze zaznaczac do kogo rada jest skierowana i podkreslac kto moze z niej skorzystac i co moze sie stac...
kreatywni żyją dłużej...a może jednak nie...ale za to napewno ciekawiej !

#11
Kiunia1

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • Miejsce zamieszkaniawlkp
Ja radze ci nie robić z tym koniem nic skoro ma być sprzedany i instruktorzy ludzie z doświadczeniem i potrafiący okiełznać zwierze nie mogą sobie z nim poradzić to ty liczysz na cud? Lepiej nie zbliżaj się do niego, bo zdobi ci krzywdę. Życie to nie film a ty myślisz, że skończy się to heeapy endem? Koń twój, ty wielki zaklinacz...
To tylko moja opinia...

#12
horse_art

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Miejsce zamieszkaniazachodniopomorskie
kolejny glos rozsadku...

tylko cos sie zalozycielka watku nie udziela? odezwij sie prosze bo pomyslimy ze juz za pozno na POMOC :)
kreatywni żyją dłużej...a może jednak nie...ale za to napewno ciekawiej !





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych