Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

bielsko-biała


30 odpowiedzi w tym temacie

#1
szachmat1725

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Witam wszystkich! Zastanawiam się nad otworzeniem(nie wiem czy to właściwe słowo...) w Bielsku małej stadniny. Hipoterapia, jazda itp. Czy to ma sens w tym mieście? Liczę na Wasze opinie.

#2
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
szachmat1725, TAK! o ile była by to stajnia na poziomie, a nie coś w rodzaju Kasztanki ;)
Tego w samym Bielsku b. brakuje :-)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#3
kermit

    Advanced Member

  • Moderator
  • 10172 postów

szachmat1725 napisał:

w Bielsku małej stadniny
A jakie konie chcesz hodowac ? ;)
Na czym chcesz oprzec swoją hodowlę :-)
Moderator nie odpowiada na zażalenia w związku z otrzymanymi karami. Bierz odpowiedzialność za swoje wpisy.

#4
szachmat1725

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Dzięki za szybką reakcję. Nie mam jeszcze bladego pojęcia. Jestem w tej dziedzinie absolutnym ignorantem. Jednak kocham zwierzęta i chcę w końcu dzielić przyjemne z pożytecznym. Nie myślę o jakichś championach, nie ten poziom finansowy. Niestety... Chodzi mi o kilka, może kilkanaście koników. Mam warunki na stworzenie takiego czegoś jak mała stadnina, hipoterapia, pensjonat dla koni oraz duże chęci i masę optymizmu.

#5
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
kermit, Właściwie dobre pytanie.. potem wszyscy rosną w błogiej niewiedzy ;)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#6
szachmat1725

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Rozumiem, że Ty wiesz wszystko. Proszę więc o Twoją opinię.

#7
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
edit: nie zauwazyłam Twojego poprzedniego postu.

Pensjonat dla koni to bardzo dobry pomysł :-)

W gwoli wyjaśnienia:
Stadnina to miejsce gdzie konie się hoduje.. Ośrodek jeździecki, gdzie prowadzone są jazdy ;-)
Niby dla zwykłego człowieka, nie ma róznicy, ale jak rozmawia się z ludźmi w temacie to można się ośmieszyć ;)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#8
szachmat1725

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
W takim razie to ma być ośrodek jeździecki:) Widzisz jak szybko się uczę... Nie od razu Kraków zbudowano. Jednak bardzo przepraszam, jeśli Kogoś dotknęła moja ignorancja.

#9
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
ja co prawda jestem daleko od Bielska, ale to akurat chyba nie ma większej różnicy.
Chciałam Ci tylko powiedzieć, żebyś się nie spodziewał kokosów z takiego "interesu". Ale gdy się to kocha to taka praca daje wiele satysfakcji. To tak w ramach tego, żeby nie ostudzić twojego zapału ;)
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#10
szachmat1725

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Tu nie chodzi o kokosy, jednak z czegoś żyć trzeba. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna!
Podkreślam, że chodzi mi połączenie przyjemnego z pożytecznym

#11
danae

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 920 postów
  • Miejsce zamieszkaniaSzerokie Pastwiska
licz sie z tym, ze o ile nie postawisz hali - a to juz jest bardzo spory wydatek, to " zyc" z czego - optymistycznie zakladajac - bedzie od kwietnia do sierpnia ( we wrzesniu na pol gwizdka, w pazdzierniku, sporadyczne jazdy o ile bedzie " zlota jesien") , a potem konie zostaja, opiekowac sie trzeba, ruch zapewniac im trzeba, KARMIC trzeba a klientow zadnych.
I nie licz na " jazde" za prace, w okresie zimowym, bo takie osoby, z zasady nie chca moknac i marznac...

Nie, zebym zniechecala, opisuje co znam z autopsji.

#12
KarolaJn13

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1599 postów
  • Miejsce zamieszkaniapoznan
Myślę jednak ,że hipoterapia to nie jest praca ezonowa, dzeci potrzebują rehabilitacji cały czas ... warto pomyśleć o jakimś zadaszeniu, typu namiot , nie koniecznie o razu hala

#13
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
KarolaJn13, A namiot to co innego jak nie hala namiotowa? :-)
Jeżeli osoba niewiedząca czego chce zdecydowałaby się na prowadzenie hipo,to musi liczyć się z zatrudnieniem hipoterapeuty, zresztą z rekreacją to samo-instruktora. Żeby brać się za prowadzenie stajni (jakiejkolwiek) trzeba mieć nie tylko chęci,ale i niestety sporą gotówkę na rozpoczęcie...To nie takie proste jak się wydaje...Nie piszę tego,żeby zniechęcić, tylko po prostu widzę po tym, co robię obecnie ;)
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#14
KarolaJn13

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1599 postów
  • Miejsce zamieszkaniapoznan
tak, ale nie każdy pomyśli o hali namiotowej... dla mnie słowo hala oznacza budynek.... a namiot ,to namiot ;)

#15
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
KarolaJn13, Ale taki namiot też jest halą, tyle tylko,że namiotową. A i hala namiotowa wcale nie oznacza taniej hali...
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#16
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Ja jako osoba od 13 lat jeżdżąca w Bielsku Białej mogę zapewnić, że rekreacja + hotel dla koni miały by naprawdę duży sens gdyby:
- przede wszystkim miejsce z dobrym dojazdem MZK (tak, by dzieciaki mogły same dojeżdżać, ale nie za daleko)
- hala.. w bielsku NIE MA ośrodka z halą.. najbliższy gdzie można pojeździć bez własnego konia i nie dzierżawionego to Górki Wiekie (tam nie dość, że lipa to jeszcze dzieci same nie dojadą) i zdaje się jeszcze w Jawiszowicach można pojeździć.
No w Lipowej mają małą halę. To wszystko jest w odległości co najmniej 15km od bielska.
- instruktorzy z prawdziwego zdarzenia (w najbliższych okolicach bielska tego nie ma)
- dobrze wyszkolone konie.

Co do samej hipoterapii w bb to jest duża konkurencja.

Stajnia zwana Stadniną Kasztanką trzepie kokosy.. bo nie ma konkurencji, a poziom tej stajni jest niższy od najniższego poziomu ;)

W jakim miejscu masz możliwość stworzenia czegoś takiego? Ile masz miejsca? (mozesz pisać na priv :-) )
-
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#17
signi608

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Miejsce zamieszkaniamazowieckie
Nie wiem jak jest z popytem na jazdy konne w okolicy BB, ale u nas żyć z koni to mogą tylko ludzie mający naprawdę duże pojęcie o koniach i jeździectwie, no plus kilka osób na całą (daleką) okolicę mające etat stajennego. Generalnie nie zdarzyło się jeszcze żeby osoba nie mająca pojęcia o koniach założyła ośrodek i na tym zarobiła. Włącznie z wybudowanym z wielką pompą tzw "ośrodkiem agroturystycznym" z halą. A to dlatego, że koszty w takim wypadku przewyższają przychody. Budowa hali to, bądźmy szczerzy, taki koszt, który może się nigdy nie zwrócić. Szansę widzę w fajnym pensjonacie + jakieś tam jazdy. To przy posiadaniu odpowiedniej kadry może mieć sens.

#18
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
signi608, u nas w samym Bielsku są pensjonaty za 400zł, 500zł - brak miejsc, brak hali, brak placu do jazdy (no w jednym jest).. takie miejsca są 3.
Jest jeden z dużymi pastwiskami - bez hali, placu do jazdy, kosztuje 800zł.

W najbliższych okolicach, są pensjonaty nawet z halą.. od 800zł w górę plus brak miejsc.

U nas potrzeba na pensjonat jest ogromna.
Na szkółkę z prawdziwego zdarzenia jeszcze większa.
Jako tako godną polecenia jest stajnia w Mikuszowicach.. a ogólnie ośrodków w SAMYM Bielsku jest 4, pensjonatów w samym bielsku też 4 ale wszędzie jest albo pensjonat albo hotel. NIGDZIE nie ma hali.

Ja gdybym miała odpowiednie fundusze, to bym się nie zastanawiała ;)

No ale to jest tylko moje zdanie.

P.S. jeśli w Kasztance płacą 35zł/h jazdy na niedożywionych koniach i brudnych siodłach w błocie i śniegu, to zapłacą przypuśćmy na początek 30zł za jazdę na hali.

Bielsko to bogate miasto jest :-)
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#19
signi608

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Miejsce zamieszkaniamazowieckie
Artanis, to fajnie macie, pozazdrościć takiej okolicy ;)

#20
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Jaka by okolica super nie była i jakie by nie było zapotrzebowanie na początku trzeba mieć ogromne pieniądze i nie małą wiedzę, bez tego ani rusz...Chyba,że ktoś ma na tyle pieniędzy,żeby sobie zatrudnić stajennego i instruktorów ;)
Inną kwestią jest fakt,że na klientów trzeba sobie zapracować, Artanis, sama dobrze wiesz,że do osób których się nie zna ludzie czasami odrazu podchodzą na nie-chodzi mi o sytuację zabrania od nas koni przez pewną fundację, gdzie ludzie z tej fundacji nawet mnie nie widzieli,nie porozmawiali,więc nie wiem na jakiej podstawie stwierdzili,że źle zajmę się ich końmi...Na szczęście inni ludzie zostawili swoje konie u nas na kredyt zaufania i z tego co widzę-są zadowoleni :-) . I żeby nie było, nie chodzi mi o to,że konie zostały zabrane-każdy ma prawo trzymać konia gdzie i u kogo chce, ale nie potrafię zrozumieć do końca, dlaczego nie przyszli osobiście i nie porozmawiali, ale cóż, jak widać i tak bywa...

Edit:
Dla nie wtajemniczonych-stajnia pensjonatowa została wydzierżawiona i tym samym zmieniła się "ekipa", ludzie mieli do wyboru zabrać konie lub zostawić nam-jako nowym osobą prowadzącym pensjonat.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych