Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Hodowla koni zimnokrwistych


1129 odpowiedzi w tym temacie

#1
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Witam!
Zapraszam wszystkich hodowców oraz miłośników koni ras zimnokrwistych do wymiany swoich poglądów na tematy związane z hodowlą i nie tylko.
Na początek zapraszam do mojej hodowli: http://www.zimnokrwi...hpu.pl/news.php

#2
konikmorski

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 695 postów
  • Miejsce zamieszkaniaszczecin
Bardzo fajna strona. Mam nadzieje że strona będzie się rozwijać.
www.video-konie.pl - Zapraszam

#3
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Dziękuje za uznanie! Moja hodowla dopiero zaczyna nabierać skrzydeł. Z niecierpliwością czekam na wiosenne źrebienie. Wówczas się okaże czy kierunek w hodowli, który obrałem, był trafiony!

#4
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Widzę, że wśród forumowiczów nie ma zbyt dużego zainteresowania hodowlą koni ras zimnokrwistych, a przecież ta rasa jest również interesująca jak konie ras ciepło - czy gorąco krwistych. A jazda na oklep na takim grubasie to sama przyjemność!

#5
ar...?

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 684 postów
  • Miejsce zamieszkaniamazowsze
Radek81
Myślę, że po prostu większość forowiczów jest związana z rasami szlachetnymi.

#6
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Zauważyłem, no cóż poczekam może znajdzie się ktoś kto w profesjonalny sposób zajmuje się hodowlą "grubasów" tak jak ja.

#7
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Niestety, ciężko jest znaleźć forum dotyczące tylko i wyłącznie zimnokrwistych.
Dlatego spróbowałem u "Was" zapodać temacik.
Niestety ja z rasami szlachetnymi nigdy nie miałem do czynienia. Przez całe moje życie przewijały się tylko "grubasy"!
Z lektur tylko wiem, iż praca z takimi końmi wymaga mnóstwo czasu i poświęcenia, żeby w ostateczności mieć wspaniałego wierzchowca.
Z zimnokrwistymi jest troszeczkę inaczej - u nich już sam temperament jest wyciszony przez naturę (geny).

#8
dzoana25

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 55 postów
  • Miejsce zamieszkaniaDeutchland-Bremen/Warszawa

Cytat

A jazda na oklep na takim grubasie to sama przyjemność!
Coś o tym wiem! :mrgreen: Miałam kilka okazji spróbować. :wink:
"Nieważna jest metoda, narzędzia czy technika, najważniejsze jest podejście"

#9
iwwka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
ja profesjonalnie się nie zajmuję hodowlą zimnokrwistych,ale mam roczniaka i jest super :wink: ,obecnie towarzysza ma gorącokrwistego ale bardzo się lubią,choć początki były trudne.
iwwka

#10
Mucha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Miejsce zamieszkania...
Radek81, masz rację - większość forumowiczów woli "lżejsze" konie, ale są też i tacy wolący cięższe :wink: . Żeby daleko nie szukać - sama z moim chłopakiem posiadam dwa konie - wałach zimnokrwisty i klacz fryzohucułka. Wałach jest niesamowicie fajnym miśkiem - wszystko olewa, spokojny, ciapkowaty. Z wielką cierpliwością znosi humorki koleżanki :mrgreen: .

#11
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Mucha - i tak jest mi miło, że ktoś wpadnie na słówko i chociaż trochę zagadnie na temat grubasów. No ale Fryzohucuł to musi być niesamowity mix? Jestem ciekaw czyje cechy bardziej dominują - fryza czy hucuła?

#12
KarolaJn13

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1599 postów
  • Miejsce zamieszkaniapoznan
ja miałam sporo do czynienia z tymi "grubaskami" ale niestety nie mogę wypowiedzieć się na temat hodowli.
Jeźziłam na koniu pogrubianym po Majorat od forumowej Kiuni i ten koń był niesamowity. Miał spokój i opanowanie ojca, ale jeżeli chodzi o jazdę to potrafił pokazać różki :wink:

#13
Mucha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Miejsce zamieszkania...
Radek81, jeśli idzie o charakter to zdecydowanie kombinatorstwo huculskie i inteligencja. Bardzo wygodna do jazdy, w terenie różne rzeczy nam się trafiały, a koń nie do przewrócenia., odporna. Jeśli chodzi o wygląd to daję linka (żeby Ci tematu nie zaśmiecać :wink: ) - http://wd1.photoblog...93/62665300.jpg .
A wracając do tematu - chyba żaden koń nie pozwala Musze na tyle humorków co Jaskier - ona traktuje go jak coś do wyładowywania się (np. gzy gryzą) a on biedaczek to cierpliwie znosi.
PS. Chętnie byśmy Cię odwiedzili towarzysko pogadać, ale kawałek od nas. Chociaż jak będziemy przy okazji w okolicach to się wpraszamy :mrgreen: .

#14
grandeli

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 511 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPoj. Drawskie
Co prawda nie o hodowli, ale mi się marzy taki grubas, z jego wielką klatą, "zmulonym" temperamentem :wink: - do odśnieżania drogi zimą - mój wlkp. mimo, że chodzi w zaprzęgu nie dawał rady, a taki "czołg" na kopytach by sobie poprostu przeszedł spacerkiem. Swego czasu miałam u siebie kobyłę niemieckiej rasy zimnokrwistej - pinzauger (nie wiem czy tak to się pisze) - nie umywała się do naszych polskich zimnusków.

#15
maluda

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 743 postów
Radek81, a co zadecydowało, że właśnie zajmujesz się końmi zimnokrwistymi? Na pewno nie była to decyzja podjęta z dnia na dzień. Może masz jakąś historię własnie z tym związaną?
http://miecmarzenie.blogspot.com
- zdjęcia moich zwierząt
- zwierzaki do adopcji
- opowiadanie

#16
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Zaraz, zaraz, a czy przypadkiem Tomecki1995 nie ma przepięknego ogiera zimniaka?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#17
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Tak jak pisałem wcześniej konie zimnokrwiste od zawsze były w naszym gospodarstwie. Już jako 7 letni chłopak miałem opanowaną sztukę jazdy "wiejskim" zaprzęgiem (tzn koń zimnokrwisty + wóz drewniany). Duża w tym zasługa mojego dziadka i bardzo mu za to dziękuję, że zaszczepił we mnie tę miłość do grubasów. To on jako pierwszy wsadził mnie na grzbiet 800 kg kobyły, to on dał mi po raz pierwszy lejce, to za jego sprawą mając 10 lat wykonywałem już lekkie prace polowe (tzn. bronowanie, zagrabiarka do siana, sprężynówka itp). Czułem tę jedność z grubasem, gdy musieliśmy razem ciężko popracować, a po pracy chwila relaksu i jazda na oklep po lesie. Takie chwile nie dadzą się zapomnieć. Dlatego podjąłem decyzje, że poprowadzę hodowlę w profesjonalny sposób - mam tu na myśli zakup koni z pełnymi rodowodami, tak aby mieć w stajni dobre "geny" zimnokrwiste i prowadzić hodowlę w taki sposób aby dobierane ogiery przedstawiały dużą wartość hodowlaną, a nie jak to zazwyczaj na wsi bywa - prowadzi się kobyłę do tego ogiera gdzie jest najbliżej. Ja wybrałem konie zimnokrwiste w typie sztumskim i zamierzam realizować z nimi cały program hodowlany. Mam nadzieje że mi się to uda. A dlaczego sztumy? - to zapraszam już na moją stronkę.

#18
Aien

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLublin
Radek81 miło, że ktoś zajmuje się na poważnie hodowlą koni, patrząc na papier. Sama jestem posiadaczką grubasów (choć nie czyste i też róznorakie mieszanki) ale kocham ciężkie konie. nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Powiedzmy, że są w typie mocno pogrubionym. Życze powodzenia jeśli chodzi chodzi o typ hodowli, w lubelskim przeważają sokólaki i ciężko zobaczyć na oczy prawdziwego sztuma.
Kocham ten stan!
Teren, Misia, i ja..

#19
Mucha

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Miejsce zamieszkania...

Radek81 napisał:

To on jako pierwszy wsadził mnie na grzbiet 800 kg kobyły
Dołączona grafika
Mój dziadek tak samo - a w końcu kupił mi wspomnianego fryzohucuła, czyli Muchę :wink: .
PS. Na zdjęciu oczywiście ja - pulpet ze mnie był, teraz nie narzekam na za dużo kg :smile: .
Aien, jeśli London jest jeszcze w stajni, w której trzymasz konie to wcale nie tak trudno zobaczyć sztumskiego :mrgreen: .

#20
Radek81

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Miejsce zamieszkaniaKoszewnica
Szkoda,że ja nie mam takich fotek z dzieciństwa! Dokładnie tak, na swojej kasztance sprzed 15 lat mogłem położyć się plecami na jej plecach i patrzeć w chmury a ona spokojnie, stępa, z nogi na nogę sobie szła przed siebie.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych