Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Bijou Be


73 odpowiedzi w tym temacie

#21
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
:o nawet nie wiedziałem,że Bajou jest wałachem... - ale mam braki.

Widziałem po nim masę koni, konie tak jak mówicie, trudne, charakterne, wręcz idealne inaczej.

Sam Bijou Be - bardzo fajny ogierasek, skoczny, ale czy poradzi sobie w późniejszych parkurach ? trzeba poczekać ze 3-4 lata żeby ocenić. ( tak jak już wspomniano)

Wydaje mi sie,że jeśli charakter odziedziczył po Tatusiu to nic dobrego z niego nie będzie. Widziałem Bajou na zawodach. na rozprężalni - koń piękny, ale tak samo jaki piękny tak samo " niepodporządkowany" . Pracowałem z Kobyłą po Bajou i nic dobrego nie mogę powiedzieć. Inne konie były przez nią masakrowane, kopane, gryzione . Jednak najlepsze było to,że ona nie trawiła innych koni, a sama na padoku nie umiała być. Pod siodłem bez szału, skoki +/- 120 cm i koniec... szalona zołza jednym słowem. W przyczepie była grzeczna 3 miesiące zajęło uczenie jej do wchodzenia, ale kiedy tylko samochód ruszył panika. chęć kopania z zadu, wyskakiwała w 4 nóg ( przynajmniej próbowała) . Koni po Bajou nie polecam, a Bijou be może się wykaże - osobiście bym nie pokrył tym ogierem-za duże ryzyko- mimo,że koń fajny, to tak na dobra sprawę nic o nim nie wiemy.


P.S kiedy wycięli Bajou ?

#22
Gajowa

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2249 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLas

Wyświetl postUżytkownik Korys. dnia 14 listopad 2012 - 09:55 napisał

Pracowałem z Kobyłą po Bajou i nic dobrego nie mogę powiedzieć. Inne konie były przez nią masakrowane, kopane, gryzione . Jednak najlepsze było to,że ona nie trawiła innych koni, a sama na padoku nie umiała być. Pod siodłem bez szału, skoki +/- 120 cm i koniec... szalona zołza jednym słowem. W przyczepie była grzeczna 3 miesiące zajęło uczenie jej do wchodzenia, ale kiedy tylko samochód ruszył panika. chęć kopania z zadu, wyskakiwała w 4 nóg ( przynajmniej próbowała) . Koni po Bajou nie polecam, a Bijou be może się wykaże - osobiście bym nie pokrył tym ogierem-za duże ryzyko- mimo,że koń fajny, to tak na dobra sprawę nic o nim nie wiemy.
no to moja siwa chyba jest wyjątkiem, po jak napisałam powyżej, ona dobrze dogaduje się z końmi i uwielbia ludzi, aczkolwiek z tym jeżdżeniem przyczepą coś jest na rzeczy, u nas nauka wchodzenia trwała 40 minut (ale to zależy od techniki i wyczucia), jak ktoś pisze, że uczył konia 3 miesiące to domniemam że nie ma o tym bladego....natomiast nauka podróżowania trwa do teraz i długo nie odważe się pojechać z nią sama.
Możemy postawić tezę "Konie z rodu Bajou" niechętnie podróżują autem/przyczepą" Michał jak się twoje urodzą to proponuję, aby po pierwszym spacerze od razu do bukmanki i heja wkoło domu :mrgreen:
jeszcze nadmienię, że moja podczas podróży nie panikuje, to nie jest strach, całe jej ciało mówi: "Ja chcę, ku.. stąd wyjść i koniec, zabiję się ale postawię na swoim", - nie, no nie jest tak źle, właściwie to ostatni trasnport przebiegł pomyślnie, a jak była zmęczopna po zawodach to wogóle jak osioł jechała :)

#23
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
Ona nawet nie chciała położyć nogi na podeście ... była szalona.
3 miesiące zajęło jej wchodzenie i wychodzenie bez obaw ( czyt. wchodziła jak do boksu)

Stała w stajni sportowo-hodowlanej więc właściciel miał " głowę" i umiejętności w przewożeniu :)
Stajnia- masz rację, też nie pojechałbym sam z ta klaczą, najgorsze było pierwsze 5 minut od ruszenia.

#24
Gajowa

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2249 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLas
moim zdaniem to konie, które są płochliwe i wszystkiego się boją nie są inteligentne i w "dzikości" te ginęły jako pierwsze, bo nie miały czasu się paść, przewodniczką stada zwykle jest ta klacz, która wie kiedy szelest krzaków to wilk, a kiedy skowronek. Sorry zmieniłam temat...

#25
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
ona własnie nie była płochliwa. kurde taka dziwna była.

Swój sposób "bycia" wyrażała mniej więcej tak " ty se rób ja ja zdrów " :D kompletnie człowieka miała za debila (?) nie wiem. w końcu udało się ją okiełznać

#26
michałtrsl

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 460 postów
Korys, Bijou Be jest po Balou du Rouet, synu Baloubet du Rouet, a dzieci Balou są spokojniejsze, co mam nadzieję Bijou Be będzie na potomstwo przekazywał.
hoduje się klaczami...
http://hodowlakoni.net/

#27
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
ale dałem :o sorry

#28
Gajowa

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2249 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLas
no rzeczywiście, nigdy na parkurze wilka nie widziałam :mrgreen: , choć nie wydaje mi się aby konie "chciały" skakać wagony, po co? żeby jeździec się cieszył i publika klaskała, a sponsorzy kaską na nagrody sypali? trochu odbiegamy od tematu...\
a konie u których piszesz to nadpobudliwe "bestie", które muszą mieć sporo bodźców, żeby robiły co człowiek karze, bo inaczej tylko myślą jak uniknąć sytuacji (pracy na ujeżdżalni) - ale zgadzam się że konie o takim temperamencie często są wybitne użytkowo

#29
Gajowa

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2249 postów
  • Miejsce zamieszkaniaLas
a moja siwa na ostatnich zawodach najpierw jak ją prowadzałam wkoło czworoboku przed konkursem to mnie staranowała klatą, bo zobaczyła srokatego kucyka, potem nie mogłam na nią wsiąść bo próbowała dęby stawać (ma 174 cm)- (a ja 160 cm), więc trochę czasu to zajęło, jak wsiadłam to taka nabombiona była, ale po chwili jej przeszło, a na czworoboku ANIOŁ - luźniutka, skupiona, czekająca na to co powiem :shock: . Mój sposób na nią to nie tracić nerwów i zimnej krwi i mimo to że czasem jest tak wkurw...jąca że mam ochote jej nakopać do dupy, biorę głęboki wdech i metodycznie robię swoje, ona jest tak dziecko z ADHD, nie możesz bić i krzyczeć bo to nic nie da a będzie gorzej. Niezły autotrening psychologiczny, ale czasem myślę, że powinnam się na jogę zapisać lub jakieś medytacje stosować :mrgreen:

#30
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów

Wyświetl postUżytkownik Kucuś dnia 14 listopad 2012 - 15:35 napisał

nie dało się wyjechać na trening, na pusty plac bez przeszkód nie wjedziesz . Ale jak wjeżdżały na plac z przeszkodami to stawały się całkowicie innymi końmi. Fighterami walczącymi, dla których skoczenie stodoły z kominem to był pikuś. :mrgreen:
jeździłam kiedyś kobyłę, która tak się zachowywała. Podczas jednej jazdy potrafiłam z niej lecieć po kilka razy, kiedys wsiadł kolega i był z siebie dumny, bo przez pierwsze pół godziny nie spadł. W chwili gdy to powiedział spadł pierwszy raz a następne dwa w ciągu następnych kilkunastu minut. Na zawodach na rozprężalni było podobnie, ale jak wjechała na parkur to nagle zachowywała się jak z klapkami na oczach i nie widziała nic po za przeszkodami.
Co nie zmienia jednak faktu, że powielanie taskich koni to moim zdaniem pomyłka. Nie każdy z nich trafi w odpowiednie ręce a w nieodpowiednich mogą zrobić poważną krzywdę sobie lub ludziom
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#31
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
może jestem masochistą lub czym innym, ale ja marze zeby mieć konia któru zrzuca i wyłamuje- dla mnie to marzenie ( nie wiem czemu)

#32
Fonetyka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 992 postów
Zgadzam się z Kucuś wiele francuzów , szczególnie z krwią QdR tak ma...ale na parkurze figter :mrgreen:
Moja kobyła francuz z dolewem niemieckiej krwi z kolei widzi wszystko w terenie, na ujeżdżalni gdzie trenuje od roku, potrafi się wystraszyć swojego psa którego zna od zawsze.
Na zawodach cuduje bo budka sędziowska, bo ktoś zostawił obok parkuru szufelkę fioletową to przecież nie może wejść na parkur :-P ale jak już wlezie to mimo że ani ja ani ona za dużo nie skakałyśmy w życiu to parkurek na czysto panią powiozła :mrgreen:

#33
michałtrsl

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 460 postów

Wyświetl postUżytkownik Kucuś dnia 13 listopad 2012 - 23:22 napisał

. Ale jeśli chodzi o Paulinę na pewno sobie poradzi ,to super zawodniczka z wielkim wyczuciem.

Bijou Be przejął Łukasz, który jeszcze bardziej sobie poradzi. Jako chyba jedyny radził sobie z popie....Fair Play'em.
Konie francuskie są dla leni, którym nie chce się dużo i mozolnie z konmi pracowac, a one i tak będą zwycięzcami. Natomiast konie niemieckie potrzebują bardzo mądrego treningu, doskonale wyszkolonych jeźdźców. Myślę, że ogół Polaków, nie licząc wybitnych jednostek można porównać do francuskich jeźdźców:)
hoduje się klaczami...
http://hodowlakoni.net/

#34
Fonetyka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 992 postów
hmm to ciekawe co piszesz, ale trochę się nie zgodzę.
SF są często cholerniki trudne i brykające potwornie, niemce bardziej jezdne i bardziej przewidywalne. Dlatego nie zgadzam się z opinią że dla leniwych , bo wcale nie jest fajnie się frustrować na treningach :mrgreen: często SF mają opinie trudnych "w pysku".

#35
michałtrsl

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 460 postów
W hodowli światowej najważniejsza linia, Cor de la Bryere jest linią francuska, linia Alme jest francucka, wiec Quidam de Revel, Baloubet du Rouet, Papillon Rouge, Quick Star. To są wszystko konie francuskie, czysto francuskie, niektóre fakt, mało jezdne, ale każdy z nich wybitny! Fajnie jest łaczyć niemieckie z francuskimi, w holsztynie 80% ogierów obcych ras, które dopuszczają to SF. Francuzi, szczególnie ci starsi się bronią przed niemieckimi, więc widocznie coś w tym jest:) A treningi nie są od tego, żeby wychodziło. Oceną są przejechane parkury.
hoduje się klaczami...
http://hodowlakoni.net/

#36
Martunia005

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 2134 postów

Wyświetl postUżytkownik ankakoniara dnia 12 listopad 2012 - 15:44 napisał

Sam ogier z Wechty "wybitny" Bajou du Rouet jest już od dawna wałachem, przestał skakać, nawet pod jednym z najlepszych polskich zawodników...
Atakował inne konie na zawodach, był paskudny w transporcie, nawet w niemieckiej klinice poturbował weta przed kastracją...
Koń ten nadaje sie na dzień dzisiejszy... Do rekreacji....
Potwierdzam te słowa. Pamiętam że w ubiegłym sezonie halowym w DR nawet nie dojechał do jedynki a przez swoje głupie zachowanie w transporcie również rok temu nie wystartował na CSI na Woli.
A miało być tak pięknie
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęściem
miało być "sto lat! sto lat!"

#37
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Przeniosłam tę rozmowę do "Hodowla koni sportowych w polsce", bo ta dyskusja nie za bardzo pasowała do samego Bijou ;)
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#38
pestka2012

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
  • Miejsce zamieszkaniagliwice
Jesli ktos chcialby zobaczyc zdjecie prawie juz rocznej slicznej klaczki po Bijou Be to pisac na prv, wysle zdjecia. Matka poQuidam de revel. a Bijou jest super i na pewno to udowodni w przyszlosci :)

#39
Korys.

    Korys.' totalna menda, ktora niczego nie wniosla na forum

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 4131 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWielkopolska
dodaj tutaj - wszyscy chcą zobaczyć :)

#40
jasminka92

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 16 postów
a gdzie teraz stoi Bijou i ile kosztuje nasienie?????





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych