Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Młody konik - wracanie do formy


18 odpowiedzi w tym temacie

#1
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Chciałabym zacząć w młodym koniem coś w rajdach długodystansowych. Jest młody (5lat) i był tylko na jednym rajdzie. Pracuje z nim sposobami SPNH, ale pytanie dotyczy tego jak przygotować takiego konika do rajdów? Konik chodzi 4 godziny tygodniowo i ma w sobie prawie 80% araba. Jaki proponujecie plan tygodniowy co z konikiem robić by go do takich rajdów przygotować.
PS: Jeśli czegoś jeszcze nie dopisałam to piszcie w komentarzach co bym mogła ew. dopisać.

Proszę o propozycje i może jakieś Wasze sposoby na trening takich koni :)

#2
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin
Anetkisk
Jest fajna książka autorstwa dwu pań, Brytyjek "Jak zbudować mistrzowską formę konia" .

#3
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
edzia69 - ja nie chce u niego budować jakiejś szerokiej klaty, a chcę by miał formę na rajdy. Nie chcę go brać na jakieś oficjalne rajdy tylko te nasze Kociewskie :)

#4
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin
Anetkisk
w takim razie przepraszam, nie umiem Ci pomóc.

#5
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
No tak, teraz to pisze jedno, a 5min. później co innego :) No w każdym razie zależy mi na zbudować formę konia na długodystansowe rajdy, nie chcę u konia rozbudowanej klaty nie wiadomo jakiej i super wymięśniony, tylko tak by dawał radę na rajdach. Szczególnie, że nie chcę by dostał ochwatu.

#6
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
edzia 69 - ale dziękuję, za dobre chęci :)

#7
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
To chyba wytrzymałościowo Ci chodzi?
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#8
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Artanis - też. Ale taką jaką formę chcę u konia zyskać można wyrobić przy takich treningach. Tylko jak zorganizować sobie takie treningi?

#9
Artanis

    Kulawy jeździec na kulawym koniu ;)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 7320 postów
Anetkisk nie rozumiem.
Nic się nie dzieje na forum? To dlatego, że wszyscy są tutaj ---> http://koniomaniak.kiv.pl/index.php

Mieliśmy dość ciągłego zawieszania w działaniu tego forum.

#10
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Artanis - chodzi mi o to, że nie zależy mi na budowie np. konia ujeżdzeniowego. Bo co tu kryć, ja zawsze będę sięstarać by koń miał zwisającą główkę, a tutaj mięśnie się nie wyrobią, dlatego konie, które chodzą z wiszącą głową mają szyje jak worek :), a konie ujeżdżeniowe się mają zbierać i dzięki temu nabierają masy w szyi. Więc tu nie mam co liczyć na jakieś poprawienie masy. Raczej chodzi mi o formę fizyczną, no i oczywiście drogą swoją budowa sama się przy tych treningach wyrobi.

#11
sumka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1025 postów
  • Miejsce zamieszkaniaBytom
AnetkiskMam wielką prośbę- zanim wyślesz jakis post przeczytaj go najpierw i zastanów sie czy inni maja jakieś szanse by zrozumieć o co Ci chodzi.... Początkowo sądziłam, że to przypadek albo, że tylko ja nie "kumam" i mam jakiś inny sposób przekazywania mysli ale teraz nie jestem już taka pewna czy tylko ja.....

Cytat

Konik chodzi 4 godziny tygodniowo
- jak to sobie wyobrażasz? Przy tej i pracy nie bardzo uda ci się przygotowac konia do jakichkolwiek startów, nie ważne czy w rajdach czy w jakiejkolwiek innyej dyscyplinie.
Podstawą treningu jest zawsze wypracowanie odpowiedniej "wytrzymałości" ikondycji pozwalającej koniowi bez uszczerbku na zdrowiu sprostać wymaganiom jakie prezed nim stawiamy. Zaczynasz od prstych wymagań i stopniowo je podnosisz. Wtedy koń ma szanśe przygotować sie fizycznie i psychicznie.

Cytat

Ale taką jaką formę chcę u konia zyskać można wyrobić przy takich treningach.
- ale o co chodzi?......

Cytat

nie zależy mi na budowie np. konia ujeżdzeniowego
- a jaka jest budowa konia ujeżdżeniowego?

Cytat

dlatego konie, które chodzą z wiszącą głową mają szyje jak worek , a konie ujeżdżeniowe się mają zbierać i dzięki temu nabierają masy w szyi.
- że co???!.... Co to szyja jak "worek"???! No i co ma zbieranie się do "masy w szyi"?
Chyba "wychodzi" Twoja faktyczna wiedza i znajomość koni- nie obraź się ale przyjmij do wiadomości, że może i masz bardzo dobrze chęci ale jeszcze baaardzo dużo musisz sie nauczyć zanim samodzielnie będziesz mogła pracować z końmi nie robiąc im "krzywdy". Dużo bezpieczniej korzystać jednak z wiedzy bardziej doświadczonych osób. Czytaj, pytaj, podpatruj innych - warto i kiedyś wszystko to zaprocentuje! :)

#12
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Antekisk, ędzia Ci napisała, że

edzia 69 napisał:

Jest fajna książka autorstwa dwu pań, Brytyjek "Jak zbudować mistrzowską formę konia"
na co Ty odpisałaś

Anetkisk napisał:

ja nie chce u niego budować jakiejś szerokiej klaty, a chcę by miał formę na rajdy
a edzia na to

edzia 69 napisał:

w takim razie przepraszam, nie umiem Ci pomóc.
...a teraz chwila dla Ciebie na przemyślenie, dlaczego Edzia napisała to co wytłuściłam...




I co? Wiesz już? Nie? To Ci podpowiem.
Otóż nie dlatego, że faktycznie nie wie jak Ci pomóc tylko dlatego, że piszesz takie głupoty, że się nóż w kieszeni otwiera i zapewne doszła do wniosku, że nie ma sensu strzępić języka.

A jak Twoim zdaniem przygotować konia do czegokolwiek nie pracując nad jego muskulaturą (i nie mam tu na myśli tylko mięśni "klaty")? Dzięki tej "rozbudowanej klacie" koniowi dużo łatwiej funkcjonować, dużo łatwiej mu się oddycha itp... a teraz faktycznie poszukaj jakiejś mądrej książki i poczytaj o wszystkim co jest z treningiem koni związane, o wpływie muskulatury na bardziej wydajne funkcjonowanie organizmu itp. I nie ma znaczenia jakie rajdy chcesz jeździć...
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#13
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin
Maria89
Dzięki, lepiej bym tego nie ujęła :)

#14
iza90

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 117 postów
Anetkisk, jeżeli uważasz, że do rajdów niepotrzebny jest trening ujeżdżeniowy, to się grubo, grubo mylisz. I współczuję twojemu koniowi i jego nogom.

#15
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Dziękuję za rady oraz kilka słów krytyki. Dzięki temu dużo się nauczyłam i sposób mój to raczej codzienne jeżdżenie na coraz bardziej wysiłkowe tereny.
A z tym ujeżdżeniem to nawet nie wiedziałam, troszkę się nie zgadzam, ale co tam :)
Z tą klatą to nawet nie miałam pojęcia, że to pomaga mu łatwiej oddychać.
Dziękuje jeszcze raz i więcej takich głupot pisać nie będę. Sądzę, że tu głupieje, ale wierzcie, bądź nie, przy koniach posiadam troszkę więcej rozwagi.
Pzdr,
Anetkis

#16
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
*Pzdr,
Anetkisk

PS: No i oczywiście nie zapomnę o pracy na ujeżdżalni, więc nie będę z nim wyjeżdżać tak często na te tereny, tylko czasem też coś porobię na ujeżdżalni.
Może dobry pomysł spróbować coś z ujeżdżeniem jak iza90 pisała :]

#17
iza90

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 117 postów
Z tym ujeżdżeniem w rajdach to jest tak, że wcale nie jest konieczne, ale jak koń całą trasę jedzie po trzech śladach (albo gorzej - po czterech! krew mnie zalewa, jak jadę za koniem, który jest tak jeżdżony), a potem schodzi na kulawiznę, to jeździec może tylko siebie za to winić i to jak tego konia wytrenował. Nie mówię, żeby koń rajdowy chodził piaffy, ale ujeżdżenie w ustawieniu jak dla młodego konia, chody boczne i swobodne lotne zmiany nogi w galopie wg mnie koń rajdowy powinien umieć, jeżeli chcemy, żeby cieszył się zdrowiem przez długi czas. Nie mówiąc już o efektywności wykroku. Dodam jeszcze, że nie tylko koń, jeździec też powinien szlifować umiejętności, żeby temu koniowi nie przeszkadzać, a o tym się często zapomina.
Wydaje mi się, że 4 treningi w tygodniu dla konia 5-letniego w zupełności wystarcza (jeżeli 3 dni odpoczynku chodzi na padoku), chociaż co do tego są różne zdania, różne metody. I jeszcze jedno - co do tej muskulatury, to przy 30km nie ma to większego znaczenia jak ten koń wygląda, a jak będzie trenowany do wyższych dystansów, to na pewno zgubi :shock:
Pozdrawiam i życzę powodzenia w pracy :?

#18
Anetkisk

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
Chody boczne już w wakacje go uczyłam, a lotne zmiany nogi w galopie uczyła go moja koleżanka, bo ja się tego dopiero uczyłam (a to jakby uczeń uczył nauczyciela matematyki jak się dzieli 4 przez 2). Ale ujeżdżenie faktycznie jest dobrym rozwiązaniem przy każdej dyscyplinie.
Niestety więcej niż 5 razy w tygodniu w roku szkolnym poświęcić nie mogę, ale za to w wakacje codziennie będę do niego przyjeżdżać.

Dziękuję i również pozdrawiam,
Anetkisk.

#19
iza90

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 117 postów
Młoda kobyłka, przygotowujemy się na 50km w tym roku. Chodzi pod siodłem od 2 tygodni, pierwszy start za ok. 1,5-2 miesiące.
Charyzma 2008 (Awans - Chmurka xx / Special Power xx)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych