Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Czy dziecko z zespołem Downa może skakać przez przeszkody?


19 odpowiedzi w tym temacie

#1
mini77

    niemowlak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
Mam takie pytanko czy dziecko z zespołęm Downa może skakać przez przeszkody? Potrzebuję tej informacji na studia.
z góry dziękuję za odpowiedz

#2
danae

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 920 postów
  • Miejsce zamieszkaniaSzerokie Pastwiska
Pytanie raczej powinno brzmiec - Czy dziecko z Z.D; moze nauczyc sie jezdzic konno?
Jezeli tak, i nie ma przeciwskazan medycznych, to pewnie moze skakac.
Dzieci ociemniale, jezdzace konno, skacza przez przeszkody.

#3
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Wszystko zalezy od stopnia zespołu Downa. Jeżeli dziecko ma dodatkowo niestabilność kręgosłupa szyjnego -to nie może. Ale najlepiej zadzwoń do "Fundacji Hipoterapii" w Krakowie -są bardzo zyczliwi i pomocni.

#4
Carbonia

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 278 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Ja osobiście nie podjęłabym się nauki skoków. Czasami jest problem z komunikacją ze zdrowym a co dopiero chorym dzieckiem. Spojrzałabym na to również od strony prawnej, jeżeli się coś stanie a może, to można trafić do sądu. Nie mówię, że należy takie osoby przekreślać ale bez zgody lekarza w ogóle nie podjęłabym się nauki jazdy konnej a co dopiero skoków. Jeździectwo to nie jest najbezpieczniejszy sport i każdy powinien sobie zdawać z tego sprawę, rodzice dzieci upośledzonych umysłowo również. Piszę o Tym dlatego, że nie dawno matka ukryła przede mną upośledzenie syna. Zorientowałam się jak już siedział na koniu, odmówiłam kolejnych lekcji. Kobieta nie rozumiała, że jest to niebezpieczne dla jej syna.

#5
ekuss

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 608 postów
  • Miejsce zamieszkaniaIslandia
Zależy od poziomu niedorozwinięcia. U mnie w szkole pracuje facet z zespołem D. i normalnie można z nim pogadać itd.
Tenór frá Geitaskarði- mój od 02.06.2014

Kleina frá Hólakóti- moja od 30.12. 2014

#6
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Jestem ciekawa jak w tej sytuacji sprawę załatwiają :
-pozwolenia pisemne rodziców z zaświadczeniami lekarskimi, które owszem zezwalają, ale jasno wytyczają granicę w tym sporcie..
-pozwolenia pisemne rodziców bez zaświadczeń lekarskich
- opcja trzecia nie wchodzi w rachubę u ludzi z wyobraźnią
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#7
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Pozwolenie rodzica bez zaświadczenia lekarskiego -to tylko dupochron dla świętego spokoju. W razie wypadku (zwłaszcza śmiertelnego) -nie ma żadnego znaczenia i nie jest brane pod uwagę przez sąd. Rodzice mogą się wycofać z oświadczenia (że "nie wiedzieli"), a każdy dobry prawnik to obali. Nawet zaświadczenie lekarskie (jeżeli nie jest wystawione przez konkretnego specjalistę) tez może być nieważne.
W razie poważnego wypadku podobno bada się nawet, czy koń jest odpowiedni do jazdy pod względem charakteru -czy niepłochliwy (ciekawe, jak to sie robi: strzelają za zadem konia z bazooki?) :lol:

#8
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Sprawdzanie niepłochliwości konia to totalna paranoja. Czyli co? Podpis rodziców jest też fikcją , to w takim razie nie ma sensu cokolwiek ,jakikolwiek papier z podpisem nawet przy zdrowych dzieciach? Podpis to podpis, jeśli liczy się przy dokumentach to nie takie proste odwinąć się,że o niczym nie wiedzieli.. Papier napisany własnoręcznie z podpisami czytelnymi i dniem podpisu. W takim razie, skoro tak bardzo rodzicom zależy aby chore dziecko jeździło na koniu to najlepszym rozwiązaniem byłby papier na którym oświadczają,że dziecko siada na konia na WYŁĄCZNIE NA ICH ODPOWIEDZIALNOŚĆ,( z resztą i tak na to wychodzi już przy zezwoleniu, jeśli to zdanie wyraźnie się zaznaczy, to nie tak łatwo już zastosować uniki,a nie samo: wyrażam/y zgodę i bla,bla..a zaświadczenie od lekarza to w WC przybić na gwoździu. W Irlandii podpisywałam taki papier,ale w swojej sprawie, także jakby coś by mi się stało, to właściciel ośrodka jest kryty, podpis to podpis..
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#9
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Jeżeli cokolwiek się stanie,to podpis pod tym,że dziecko jeździ na odpowiedzialność rodzica faktycznie będzie bardzo łatwo obalić. Rodzic dziecka niepełnosprawnego (zresztą pełnosprawnego również)ma prawo nie zdawać sobie sprawy z zagrożeń wynikających z nauki jazdy konnej, rodzic dziecka niepełnosprawnego nawet nie do końca musi wiedzieć,czy w przypadku jego dziecka aby na pewno nie ma żadnych przeciwwskazań do uczestniczenia w hipo,nauce jazdy czy skoków.Uważam,że tutaj rola instruktora w poinformowaniu i uświadomieniu rodzica,jednak ja jako hipoterapeuta i instruktor rekreacji konnej nie powiem, że w przypadku każdego dziecka będę idealnie wiedziała jakie są do czego wskazania a jakie przeciwwskazania, bo schorzeń i ich zaawansowań jest takie multum,że od tego jest lekarz orzekający o tym,czy dziecko może czy nie może,czy powinno czy też nie.Jasne,że to ja decyduje kiedy i kogo wkładam na konia i większość przypadków jest odrazu wiadoma i jasna,ale są takie,gdzie naprawdę należy się zastanowić jakie z tego wszystkiego wynikają zagrożenia...
Niepełnosprawni jeżdżą,są przecież też paraolimpiady w których biorą udział różne osoby i uważam,że to świetna sprawa,tyle tylko,że to wszystko trzeba dostosować do danego dziecka. Należy minimalizować możliwości stwarzające wszelkie zagrożenia.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#10
caballus

    Member

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 24 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPolska
Jeśli lekarz wyda oświadczenie, że może, to można spróbować na odpowiednim koniu.
Trzeba szczególnie uważać przy niestabilności szczytowo-obrotowej.
Pozdrawiam,

#11
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Czy są w naszym kraju ośrodki specjalizujące się nauką jazdy konnej dla osób niepełnosprawnych? Nie mam na myśli typowej hipoterapii bo takowe wiem, że są, ale chodzi mi o takie, w których osoby niepełnosprawne na miarę swoich możliwości zarówno umysłowych jak i fizycznych mogą nauczyć się jeździć konno?
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#12
edzia 69

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 10033 postów
  • Miejsce zamieszkaniaWyspa Wolin
Myślę,że tu się da dużo odpowiedzi znaleźć.
http://www.hippoland...hp?id=4&lang=pl

#13
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
ok, dzięki za link :lol:
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#14
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Hoho,moi drodzy, to nie takie tam sadzanie w zagrodzie u wujka z panem instruktorem od niedzielnych wypadów :) Przy tych dzieciach i koniach pracuje cały sztab ludzi, nie zapada decyzja na poziomie,,weź Irek, tam klient przyszedł na jazdę,obsłuż go ,tylko weź jakiegoś małego, spokojnego konia i kogoś aby ci go przytrzymał .."tylko nad posadzeniem dziecka na danego konia myśli kilka osób, i dobrze..bo w razie W są świadkowie, nie tylko w postaci publiki za ogrodzeniem,a rodzice nie wymigają się od podpisu lub,że nie wiedzieli.
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#15
Maria89

    "Młoda szlachcianka z kasztanką"

  • Moderator
  • 14904 postów
Dlatego własnie zadałam pytanie czy są w Polsce ośrodki specjalizujące się nauką jazdy konnej dla osób niepełnosprawnych... Edzia dała link, który uważam, że może być pomocny w poszukiwaniu jakiejkolwiek odpowiedzi na pytania dotyczące jazdy ludzi niepełnosprawnych
Dołączona grafika

Ic maj lajf :D

#16
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Skoro są paraolimpiady to i gdzieś te osoby na co dzień muszą jeździć :) . Kiedyś w wakacje dawaliśmy kilka koni na taką paraolimpiadę-ogólnopolską jak dobrze pamiętam i była to super sprawa, bo było tam coś dla każdego, nie tylko dla osób mogących startować samodzielnie ale i dla tych, którzy szli z osobą obok konia. Mogłam tam zostać i uczestniczyć we wszystkim z racji tego, że był tam również mój koń, niestety nie dałam rady i do dziś żałuję.
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#17
fuzja1

    fruzja1 ,,leśny driverek"

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 3297 postów
Ech,tyle dobra cie ominęło :) Ale to chyba nie ostatnia taka paraolimpiada, wie mając konia msz szanse.
Tak zupelnie serio, to w takich klubach dla niesprawnych pracuje cały sztab ludzi, milion papierków,podpisów,zezwoleń, zaświadczeń, ostra selekcja koni..?
Konie są szczere. Zawsze powiedzą Ci jak jest naprawdę. Drugi człowiek powie Ci swoją opinię, ale koń powie Ci fakt. Niektórym ciężko jest to udźwignąć.
Ray Hunt

#18
Obiś

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5426 postów
Teraz mój koń jest tylko mój, nie "wypożyczamy" się, to było daaawno i wtedy była to sytuacja z dwóch stron wyjątkowa :)
Nie wiem jak jest ze strony papierkowej,zapewne skomplikowanie,ale jeśli chodzi o dobór koni,to miałabym wątpliwości na ile jest on "ekstra selekcją" a na ile po prostu wzięciem w miarę spokojnego i dobrze zrobionego konia.
Edit. Chyba,że wybór na paraolimpiadę był inny niż na co dzień, albo po prostu obcując z tymi końmi od tak dawna nie dostrzegam tego, że są aż tak wybitnie nadające się i w tej kwestii wręcz "wyjątkowe".
Żyj tak, aby nie żałować żadnego dnia,żadnej godziny,minuty,sekundy...
Podejmuj decyzje dobre dla siebie i nie przejmuj się, gdy nazwą Cię egoistą...

I pamiętaj, tylko wariaci są coś warci...

#19
lamila

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 99 postów
Moim zdaniem, na tym piśmie podpisanym przez rodzica powinno być jasno napisane jakie zagrożenia moga być związane z jazdą konną. Wiem, że tego mogło by być sporo, ale czy nie ustrzegło by przed wymówką rodzica "nie wiedziałem"? Skoro podpisał się pod pismem z wymienionymi zagrożeniami to nie ma wymówki, że nie był świadomy. Do tego zaświatczenie lekarskie (najlepiej od specjalisty).
Nawet konie się śmieją, gdy mają z kogo i z czego.

#20
horse&me

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 75 postów
  • Miejsce zamieszkaniaa
Kluby specjalizujące się w jeździe konnej osób niepełnosprawnych oczywiście są,tak na szybko:Hej Koniku!,Hippoland,Centauri,Hipoterapia,Mag .Jeżeli chodzi o sprawy papierkowe to po prostu aby zostać przyjętym na zajęcia trzeba przynieść zgodę lekarza specjalisty na udział w treningach a w przypadku osób niepełnoletnich także zaświadczenie rodziców/opiekunów " zdaję sobie sprawę z zagrożeń związanych z czynnym uprawianiem jazdy konnej i zgadzam się na udział mojego dziecka w zajęciach" .Zajęcia hipoterapii prowadzi instruktor rekreacji ruchowej ze specjalnością hipoterapii,a lekcje jazdy konnej instruktor sportu i instruktor rekreacji ruchowej ze specjalnością hipoterapii w jednej osobie.Czyli ciut formalności jest aczkolwiek nie aż tak dużo.A co do koni to po prostu są to zrównoważone,prawidłowo wyszkolone koniki.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych