Skocz do zawartości

Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Konie śląskie w sporcie zaprzęgowym!


19 odpowiedzi w tym temacie

#1
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
Co sądzicie o koniach śląskich używanych w sporcie zaprzęgowym? Jaki koń obecnie jest najlepszy? i czy znacie jakieś konie śl. które mogą w przyszłości zaistnieć na hipodromach krajowych lub światowych w dyscyplinie powożenia?

#2
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
A ja mam pytanie gdzie są te ślązaki, które tak dobrze wróżyły? Tycjan, Boneto?
Prawda najbardziej boli oszustów...

#3
Natalia D.

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 452 postów
To dobre pytanie

#4
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
A Jantar? Nie mówiąc już o Buncie po Arsen, który jako 4 latek zostawił w polu Lokana i Boneto na MPMK.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#5
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
Myślę że to jest pewien problem. Dobre konie po zakładach treningowych gdzieś "giną". A często są to konie które mają ogromny potencjał.

#6
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Problem? Ja myślę, że go sprzedali i tyle. Poza tym Bunt był gniady, co za pech dla niego...
Prawda najbardziej boli oszustów...

#7
elekt20

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 126 postów
Napewno wiele utalentowanych koni ślaskich trafiają do stajni w których nie maja szans sie wykazać w sporcie a jedynie w hodowli. A widać że konie ślaskie jak najbardziej nadają sie do sportu zaprzegowego i to najwyższych lotów (konie rodzeństwa kwiatków) tylko że u nas pokutuje takze taki pogląd że to co sprowadzimy zza zachodniej granicy jest lepsze i np tutaj za utalentowanego ogiera po zakładzie nikt nie da 20 tyś a w niemczech za konia podobnej klasy 30 tyś zł spokojnie cudze chwalicie swego nie znacie

#8
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Przepraszam bardzo, ale jakie konie śląskie posiada rodzeństwo pp.Kwiatków? Własne. Bo z tego co się orientuje wszystko na czym startują jest Książa. I na nich odnoszą sukcesy.I dobrze.
No nie tylko śląskie. Kolega zapomniał o koniach wilekopolskich, które odnosiły bardzo poważne sukcesy w zaprzęgach i to paro i cztekonnych.I to długo przed koniem śląskim.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#9
elekt20

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 126 postów
Kolega mnie źle zrozumiał nie chodziło mi o to że sa ich właścicielami tylko że na nich startują . temat mamy o ślązakach dla tego pisałem o ślązakach . Inne rasy takze startuja odnoszą sukcesy chwała im za to tylko że konie wielkopolskie i małopolskie to konie hodowane do pracy wierzchem a konie śląskie to rasa z założenia dozaprzegu więc w sporcie teoretycznie powinniśmi mieć ich nawał a tak niestety nie jest

#10
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Koleg tak sformułował wypowiedź stylistycznie, że odebrałem to jednoznacznie.No małopolaki teź startowały w powożeniu. Wspomnę choćby p.Kozłwoskiego Dziekna i Mefisto.A długo przedtem p.Pawelca z Białki. Oczywiście to był nietety wyjątek. A szkoda. Wielkopolskie stanowiły podstawę koni zaprzęgowych w Polsce Kolego. Wspomne tylko takich powożacych jak p.Walszewski,Musiał, Szymoniak,Czermiński, Szewczyk,Andrzejewski,Kusz i pewnie jeszcze paru. Śląskie konie w tamtych czasach startowąły tylko u p.Admaczaka później u p.Koniecznego. Teraz ich nie ma bo model konia jest zupełnie inny. Ale to konie wlkp rządziły w latach konieć lat 60-90 w zaprzęgach.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#11
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
Moim zdaniem właśnie za obecnym modelem koni zaprzęgowych powinni podążac hodowcy ślązaków. no i przede wszystkim promocja Bartek Kwiatek robi znakomitą robotę dla koni ślaskich ale on sam nic nie wskóra. Myśle że wszyscy hodowcy śl powinni włączyc się do pracy na rzecz promocji konia śląskiego jako konia do sportu i wogóle uzytkowania zaprzęgowego.

#12
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Dobrze mówisz.Przede wszytskim jako konia zaprzęgowego.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#13
rzepka

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Miejsce zamieszkaniaPodhale
Slązaki to urodzone zaprzęgowce :mrgreen: Tylko -czy mają szansę na dobre wyniki w porównaniu z końmi szlachetnymi -gdy chodzi o kegle i jazdę na czas? Słyszałam, że szansę maja tylko ślązaki z dolewem xx jako szybsze i zręczniejsze. czysty slązak starego pokroju raczej nie osiągnie takich wyników ze względu na masę i wolniejsze tempo. Musiałyby byc zawody tylko slązaków.
Sedziowałam kilka lat temu nasze lokalne zawody w powożeniu. Miałam porównanie (oczywiście nie licząc umiejetności powożącego i koni) -ale widac było różnice w tempie. Dla przykladu:
para lipicanerów ze Słowacji:

Dołączona grafika

... i nasze dostojne, acz dokładne (na tym samym zakręcie) ślązaki z hodowli ludźmierskiej: :mrgreen:

Dołączona grafika

#14
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
Oczywiście konie śląskie w starym typie, mocne i ciężkie nie za bardzo nadają się do dzisiejszych konkursów powożenia. Ale konie śląskie w nowym typie lżejsze i zwinniejsze sprawdzają się w sporcie bardzo dobrze. Na świecie startuje sporo koni śląskich tylko nie zawsze o tym pamiętamy. Przykładem jest np śląski Grumus w zaprzęgu Chestera Webera. No i oczywiście nasz Lokan udowodnił w Pratoni del Vivaro w 2010 roku że śl nadają się do sportu idealnie. Co do folbluto- ślązaków to uważam że najlepsze są konie śl które maja xx w 2 pokoleniu, takie które powstają z połączenia "czystego" ogiera śląskiego i klaczy po ogierze xx.

#15
konstancja88

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1006 postów

Wyświetl postUżytkownik rzepka dnia 23 styczeń 2012 - 18:29 napisał


para lipicanerów ze Słowacji:

To para z mojej stajni, konie są rzeczywiście niesamowite! krótkie i niewysokie, przez co też zwinne. Ale ku mojemu zdziwieniu właściciel powoli odchodzi od lipków. Kupił klacz śląską - Italia (nie wiem czy coś mówi wam jej imię). Konik nie wielki, raczej o kwadratowym przekroju. Zaźrebił ją ogierem Santiego http://www.zagrodacezarus.pl/
Co z tego wyjdzie? Poczekamy zobaczymy.
Pytasz gdzie moje miejsce?
-Między grzywą a ogonem-

http://www.czarterja...xt.pl/index.php

#16
elekt20

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 126 postów
oj żebyście sie nie zdziwili że konie śląskie potrafią i to bardzo dobrze tylko o czywiście nie każdy sie nadaje ja mam na regionie dwóch synów lakana i napawdę suna w bryczce chłopaki duży potencjał wybitnie wydajny ruch i jeśli chcemy żeby konie ląskie sie dobrze miały dalej to musimy stawiać na takich reproduktorów i ich cechy użytkowe może konie nie juztaie wielki łupy ale konie o wybitnym ruchu

#17
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
właśnie tak jak piszesz elekt 20. Moim zdaniem przyszłością rasy śląskiej są konie do sportu zaprzęgowego.

#18
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Są, ale tylko w przypadku naparwdę bardzo dobrych połączeń klaczy śląskich z ogierami pełnej krwii. W innym przypadku nie zaistnieją. Oczywiście pewnej puli klaczy.Faktem pozostaje trzeba zacząć to robić, a na razie bardzo dobre ogieru pełnej krwii idą do Czech. Gdzie z powodzeniem są trenowane i wygrywają poważne wyścigi. Zdumiewa mnie to, że Czesi yak dobrze znają polską hodowlę i umieją ją wykorzystać. Zresztą to samo dzieje się w przypadku koni angloarabskich.
Prawda najbardziej boli oszustów...

#19
misiekj

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów
  • Miejsce zamieszkaniaStara K
Wszyscy potrafią docenić Polskie konie , oprócz Polaków

#20
Michał

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 5489 postów
Na to wygląda. A swoją drogą pamiętam, że kiedyś hodowcy polscy myslei o tym by ściągnąć ogiery lipcanskie do hodolwi krajowej.Śkończyło się na planach, a szkoda. Bo Słowcy kupowali polskie koni dla odświeżenia krwii.A lipcanery ładne konie.

Jak dla mnie za słąba decyzyjność stada ogierów Książ. To to stado powinno być kreatywne w przypadku ogierów innch ras do połączeń. Bo na PZHK nie ma co liczyć. Albo założyć Stowrzyszenie hodowców koni śląskich i miłośników i przez nie zacząć aktywnie dziłąć. Zresztą ten teamt juź kiedyś poruszaliśmy jeszcze na voltahorse.
Prawda najbardziej boli oszustów...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych